reklama

Ciąża po 40

Ech ja to w ogóle mam pokręcone w głowie. Nie wiem która strona jest lewa a która prawa. Jako przewodnik na trasie macham ręką gdzie trzeba skręcić /lewa ręka macha a usta mówią skręć w prawo:))/ przy czym ręka nigdy sie nie myli i pokazuje dobrze. Na strzelnicy robię cyrki bo składajac się z prawego ramienia usiłuję patrzeć lewym okiem. Szyję w drugą stronę niż każdy normalny człowiek, haftuję w drugą stronę, drutów nie opanowałam bo machałam nimi odwrotnie i nie wychodziło. Pechowo leworęczna koleżanka usiłowała mnie nauczyć grać na gitarze a potem już nie umiałam się odkręcić na prawo, grać do dziś nie umiem :))) Lewe oko maluję lewą ręką a prawe oko prawą....
Nic mnie zatem już nie zdziwi w tym temacie u Wandeczki :)))
 
reklama
Kuzwa tyle sie opisalam i mi sie skasowalo!!!!!!!!!! ^&%$*!!!

Aniu 100 lat!! Ale Ci psiur prezent zrobil;-) Moj nie chce spac w lecie w domu, rzadko bardzo, jak burza jest. Normalnie to za goraco mu.

Zoyka bajki dla maluchot to na JimJam jedynie. Patryk oglada niektore, selekcja jest od zawsze i jak czynaja sie jakies *******y to sam wola, ze glupoty albo bzdety leca i mam przelaczyc.

Co do kotow to ja nie wiem co Wy od nich chcecie. Nasza wychodzaca ale je w domu i spi w domu (na lizku, ma fotelku, strychu, gdzie tylko chce). Miski ma w kuchni na podlodze, zero z nia problemow bo albo jej nie ma albo zje i idzie spac i tyle ja widzieli. POprzednia mielismy kochana bo jeszcze oprocz tego na kolanach siedziala i traktor wlaczala;) Ta nie jest pieszczocha w zadnym razie.
Owszem, jak kot domowy jedynie to musi jakies rozrywki sobie znajdowac i energie gdzies spalac, wiec rozne pomysly ma;)

Moja Micia wczoraj sama usnela przed 20, obudzila sie ok 21, zobaczyla, ze ciemno i usnela znowu, wstala o 5 rano (az sprawdzalam wczesniej czy oddycha bo sie jej nie zdarzylo 10h nie jesc), zjadla i spala do 7.30 ale tylko dlatego, ze Patryk ja obudzil (nas;)) bo spalaby dluzej. W dzien dzis grzeczniutka, gapi na karuzelke i cieszy sie caly dzien. Jak zaczyna marudzic do lozeczka, smoczek i spi:)) Sukces!
 
Ostatnia edycja:
No! widzę, że wesoło się robi na "kolorach" ....Was to tylko podpuścić:-p:-D Kłaczku no to się dowiedziałaś, że ogrodniczki są bee:-p..a ja że legginsy w których biegałam w ciąży ( i nadal biegam ) też nie są trendy:szok::rofl2:

Aniu i ze mnie gapa:sorry2:
ale nadrabiam i z całego serca życzę wszystkiego najlepszego :
Zobacz załącznik 485711
Ja też wybrałabym Jacka Sparrowa:-D, a co do leworęczności, moja Paćka najczęściej trzymała zabawke właśnie w lewej ręce, teraz używa obu , a jaka będzie docelowo, to będzie, zobaczymy :-)

Zoyka możliwe że to ząbki, w tym wieku to juz spokojnie mozna się ich spodziewać, może tez skok rozwojowy, ale to juz po prostu trzeba przeżyć i pewnie Cie nie pocieszę, ale każdy następny jest gorszy...a potem są jeszcze jakies bunty dwulatka i inne akcje, aż do uzyskania "nastoletności" a co za tym idzie pełnej "kosmiczności" i utraty łączności z rodzicami ( przynajmniej na jakiś czas):-p
A jeszcze mi się przypomniało o bajkach w TV, ja włączam Paćce jedynie mini mini, tam ją cokolwiek zainteresuje, rano leca takie najprostsze kreskówki, z wesołymi piosenkami i te piosenki lubi, a potem jej mamunia też śpiewa te piosenki, albo co gorsza tatuś i dziecko się cieszy. Raczej nie ma tam nic strasznego i przerażającego. No i nieśmiertelne teletubisie, w odcinku Miś i Lew. Tylko przy tym jestem w stanie jej paznokcie obciąć. ( puszczane na kompie z YT)
http://www.youtube.com/watch?v=10CPM3j5VqI
 
Ostatnia edycja:
Majuska tez kocham Carter's. Tesciowa mi przysyla dla Patryka, dla Mii tez przyslala, swietna jakos i te wzory i kolory:-) Ceny tez boskie, wiec jako ze tesciowa sie ociaga to sama sobie kupie, a co!
Koszulke bym chciala takowa;)

Azula kuweta nie smierdzi jesli masz zwirek i regularnie wywalasz to smierdzace;) Wchodzic do lazienki, jest kulka, wywalasz i koniec. A ze lazienki na ogol zamykane to i dzieciak tam nie wlizie;)

A ja skokow zadnych nie zaobserowalam i porostu rozumiem, ze dziecko moze miec gorszy dzien lub gorsza noc tak jak i dorosly, wiec w skoki nie wierze, nie moze byc poprostu dzien w dzien kolorowo;)

Patryk moj buntow nigdy nie mial, dopiero teraz pyskaty sie zrobil ale to taki wiek, bo ma za duzo do powiedzenia;)

W ciazy mialam tuniki, legginsy i nawet ciazowych jeansow unikalam bo mnie wkurzaly, czulam sie w nich gruuuuuba;)
A ogrodniczki to 26 lat temu sie nosilo ;) tak samo jak typowe ciazowki;)

Jejku jak dobrze, ze ciaze mam za soba!!!!!
 
Ostatnia edycja:
no ja nie zamykam łazienki bo jak zamkne to gdzie kot się załatwi, sam se nie otowrzy drzwi, druga kuwetę mam w przedpokoju , ale kupiłam kryte, więc póki co dziecię nie wpadło na pomysł jak wybierać zawartość:rofl2:
 
Bajki to my na Boomerang. Julka uwielbia "przyjaciele z kieszonkowa" i Teletubisie tez i "Małą syrenkę" i "My littlle pony".

Julka tez najpierw chwytała lewą ręką.Myślałam ze będzie lewereczna.Przeszło. Chwyta obiema już.

Może to i ząbki. Uj wie. Jak lezy an swoim ulubionym brzuszku to marudzi an maksa bo chce się przesunąć do przodu i nie moze jakoś :) A ze an brzuszku leży godzinami to i godzinami pojękuje .
 
Oj, jak mi straszni nie szkoda ze ogrodniczki sa fuj...:sorry2: Wole chodzic w old schoolowych gaciach niz co 2 kroki podciagac spadajace z d...y wytwory wspolczesnej elegancji ciazowej. A zebrane pod cyckiem tuniki tez lubie.
 
Zoyka Ty na teraz o te bajki pytasz? Szok, myslalam ze na przyszlosc;) ja 5miesieczniakowi bajek nie wlaczalam;) od tv jak najdalej, choc wiadomo ze gapil ukradkiem.

Majuska niektorzy maja kratki w drzwiach lazienkowych i je wywalaja na potrzebe kota;) Ale fakt, zamykana kuweta to dobra rzecz!
 
Oj, TV to my tez nie... Poki co dziecko z tego nie rozumie nic, widzi tylko poruszajace sie obrazki - za wczesnie. Kiedys tam pewnie bede szukala jakichs fajnych bajek, a skora mi cierpnie jak widze co teraz ogladaja kilkulatki. Ben10, Spiderman, jakies Power Rangersy... Strasznie to agresywne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry