reklama

Ciąża po 40

Kłaczek gratuluję malucha:-D zawsze jest stres gdy czeka się na to pierwsze uderzenie serduszka.
Zoyka bo telewizja nie pobudza wyobraźni małego człowieka, podaje wszystko "na talerzu". Zafascynowanie poruszającymi się obrazami nie wpływa na rozwój dziecka, które ma gotowca zamiast poznawać świat wszystkimi swoimi zmysłami samodzielnie.
 
reklama
Kłaczku super wieści, wspominam ze wzruszeniem te chwile jak człowiek słuchał tętna:-)

Ollena a może skoro to plamienie, a nie regularna @ to masz owulację, pierwszą po porodzie...może nie ma co panikować. Mi sie właśnie też @ zaczęła i czekam jaka będzie, bo podczas ostatniej to miałam praktycznie krwotok:no:

Zoyka ja też pokazuję małej bajki w TV na zasadzie zabawy, kolorowe obrazki, fajne piosenki, które ona poznaje , lubi i się jej śpiewa potem przy np. obiadku, lub na spacerkach, a ona się cieszy, nie jest to żadne przesiadywanie przed TV, zresztą ona nie potrafi za długo na tym uwagi skupić, to jest tylko jakieś tam tło:tak:.

Foksia ostryżona, jej pańcia bardzo zadowolona , mam nadzieję, że będzie mnie sławić w swojej myjni:tak:

Mojemu dziecięciu chyba znowu ząbki ruszyły, 3 wodniste kupy, łapki w buzi, napuchnięte dziąsła..może być wesoła noc:sorry2:
 
kłaczek a jak to zrobiłaś?

Majuska - choć Ty jedna mnie rozumiesz z tymi bajkami :)

Aniu
- nie uważam ze to nie wpływa na rozwój dziecka. To tylko jedna z alternatyw zainteresowania czymś małego kajtka. Są zabawki które pomagają rozwijać motorykę, są książeczki, jest zabawa z rodzicami i sa bajki w TV z cudowną muzyką. Bo te śpiewane piosenki są tak fajne ze sama je podśpiewuję do Julki. Moim zdaniem to lepsze niż leżenie i gapienie się na karuzelę.
 
Zoyka gapienie się w karuzelkę jest rozwiązaniem raczej kiepskim. Miałam na myśli rozmowy, książeczki, bajki, zabawki... Wszystko trzeba dostosować do wieku dziecka, teraz jest mata edukacyjna a za chwilę będzie rowerek :-DTeż mam płyty CD z piosenkami dla dzieci, Wandzia niezbyt jeszcze reaguje na nie, ale gdy śpiewam smieje się do mnie. Nie jestem wrogiem tv jako całokształtu, jestem wrogiem tv w pewnym wieku dziecka, chciałabym żebyś dobrze mnie zrozumiała :)))
Filip dzięki telewizji poznawał bajki z morałem, uczył się jak pomagać innym a potem przerzucił się na Animal Planet, ale do tej telewizji dojrzał jak miał mniej więcej trzy latka i rozumiał o czym jest bajeczka. Maciej bawił się z Kubusiem i Tygryskiem w wieku też trzech lat.
 
No na pewno pojde w nast tygodniu do ginki bo musze o spirale podpytac.

Karuzelka tez jest cooool, np dla 2-3 miesieczniaka (zreszta dopoki malucha interesuje) i nie mowie, ze piosenki sa be. Bo na JimJam fajne rzeczy leca czasami i fajne pioseneczki :) Ale moj jakos po roku ogladal chwile bo sie inetresowal moze 20min;)
 
Ollena - no nie opowiadaj, że w Irl sie tego nie robi. Po Alince miałam wizytę 6 tyg. po i teraz w tym tygodniu też (7 tyg. po). I ja i maluch, bo bez tego dziecko nie zostanie zaszczepione.
Tylko to jest w Twojej gestii umówić się na wizytę.

Mało tego, położna pytała mnie czy planuję jeszcze więcej dzieci, ja jej na to, że już nie, więc sama zaproponowała mi spiralę. A tu antykoncepcja jest za darmo.
Na razie zdecydowałam sie na tabletki, jak będzie dalej zobaczymy. Chciałabym spiralkę, ale mam mieszane uczucia.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry rano :-D
Majuśka jak minęła nocka z Paćką? Te zębole dają strasznie Wam popalić:( mam nadzieję że nie będziesz dziś występować w formie zombiaka i córeczka ulitowała się nad mamą:)
Katrina ja też bym chciała bardzo spiralkę, jest taka wygodna i na kilka ładnych lat. Może w końcu mi się uda i ginek się zgodzi:) Jak masz możliwość to mocno przemyśl temat a jeszcze za darmochę to już w ogóle super :-D
Reszta Laseczek jak po nocce? Kawa czeka :)))
 
Cześć mnie Amelianka dziś 4 razy budziła bo chciała cyca:szok:ostatni raz to doszedł kupiszon potem znów piciu i jeszcze jeden:crazy:.A teraz sobie śpi.Katrina ja też mam mieszane uczucia co do spiral jednak wybieram tabletki i to też nie na wszystkie bym się zgodziła.Ale to moje zdanie prywatne.Zresztą jak nie bierze się pewnych rzeczy pod uwagę to spirala jest wygodna ,na kilka lat i nie trzeba dzień w dzień myśleć .Ja już mam nawyk i jak w "Sex-misji" dźwięczy mi w głowie "weź pigułkę,weź pigułkę".Też się zastanów bo spirala to niestety nie tylko hormonalna metoda antykoncepcji.
 
U nas noc idealna,Mia jeszcze spi a ja sie rowerkuje.

Katrina 6tyg po porodzie bylam z Mia u gp.i tyle.. pielegniarka srodiwiskowa tylko zwazyla ja i rozmawialtsmy o szczepieniach,tyle bylo.
 
reklama
Hejka!

Aniu dzięki za troskę:tak:...o dziwo nie było źle, przy samym zasypianiu sie przebudzała i marudziła, dałam do dzioba Camilię i zasnęła na dobre ( nie wiem czy to za sprawą Camilii oczywiście i nigdy się nie dowiem:-D ) i spała do 5.30....czuję się jak Kate Winslet na dziobie Titanica krzycząca z zachwytu : jestem Panem wszechświata ( czy jakoś tak to było:rofl2: ) :-D:-D:-D

Tatuśko sobie pojechał do Wawki na Redhotów , a my się wybierzemy do marketu dobrać fugę do moich cudownych płytek w łazience :tak: Paćka jest grzeczna, wstała i bawiła się godzinę sama zabawką naszych kotków ( której one same nigdy nie dotknęły swoimi "packami" ) takimi myszkami na sprężynach, rewela:-D

też myślę o spiralce, Azula ja biorę pod uwage jedynie mirenę, również nie jestem na 100% przekonan do tego sposobu antykoncepcji, ale sporo o niej czytałam i wg wielu opisów nie dochodzi tutaj do poronienia, praktycznie działa tak, że uniemożliwia zapłodnienie, wciąż jednak brakuje mi tego ostatecznego postanowienia o "montażu" ...w końcu to ciało obce , no i spory jednorazowy koszt
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry