reklama

Ciąża po 40

Azula, czytalam obie - jak dla mnie calosc jest po prostu swietnym jezykiem pisana i kapitalnie przetwarza nasz swiat, tworzac odniesienia, przerysowujac kulture i obyczaje na karty zupelnie innej historii. No napisal tego facet duzo, ale tez to juz starszy pan.
Anka, ja juz mialam dzieci w szkole... Masakra.
 
reklama
Kłaczku na razie Ci zaufałam i wydałam kasę (mam teraz straty ) więc niech przynajmniej mojemu M się spodobają to już będzie OK Mam nadzieję,że i w moim stylu będą:tak:.Choć jak dotąd np miałam znajome w bibliotece ,a potem krótki czas w antykwariacie(splajtowała prowadziła go na dworcu ) i muszę przyznać,że jak dotąd na cudzych opiniach się nie zawiodłam.Ja proponuję tego autoraVitus B. Droscher

zacznijcie od"Rodzinne gniazdo" książka dość obszerna i mimo,że nie beletrystyka naprawdę godna przeczytania Polecam szczególnie tym które kochają zwierzaki o zwierzakach w odniesieniu do ludzi
 
Ostatnia edycja:
Kłaczku po prostu porównuje zwierzaki i ludzi np dlaczego dziecko potrzebuje dotyku na podstawie doświadczeń z kapucynkami ,że pokarm jest mniej ważny od przytulania lub dlaczego są konflikty w rodzinach np z powodu małej przestrzeni.Potem inne książki np"Cena miłości" kiedy ojciec będzie dobrym ojcem i o pre4ferencjach seksualnych.Książka naukowa napisana jak świetne opowiadanie.Książki dość leciwe ale warte przeczytania.Trafiłam przypadkiem i przeczytałam wszystkie dostępne choć po tych dwóch tytułach w innych książkach cześć tematów się powtarza.Aha nazwisko autora jest niemieckie i może być pisane z o z kropkami
 
Ostatnia edycja:
Florka podaję link, niestety od ubiegłego roku podniesłi nieco ceny ale i tak są w miarę
Schody młynarskie - Omega PHU Materiały budowlane Pewnie są podobne firmy w Twojej okolicy:)) Na tyłku da się zjeżdżać dopóki nie zatrzymasz się na zabiegu :)))
Może nie wyglądają ładnie bo są niepomalowane na tych zdjeciach, ale widziałam je zabejcowane na dąb, całkiem całkiem....
Jest inny producent koło mnie, ale ten robi klasyki kręcone z tralkami ręcznie toczonymi - jedyne 120 tys kosztowały 3 lata temu. Piękne, ale nieco drogie...
 
Ostatnia edycja:
Azula tez mi kilka zginelo i nikt nie ma...poprostu smiech na sali:(
A ja nie mowie, ze ksiazke za 5zl, ale pozyczam komus 5 i juz mam 25 zl, cegielka do cegielki...:-)
Tzn narazie tak gadam bo jakos glupio od ciotek kase wolac;)
 
Książek nie pozyczam z zasady, poginęło mi ich mnóstwo i widziałam swoje własne tomiki na pólkach u koleżanek, które się wyparły pożyczenia ich ode mnie. Nawet pieczątka z moim nazwiskiem na pierwszej stronie nie odstraszała, po prostu wydarły kartkę :wściekła/y:
 
Azula, wyglada fajnie! Sprobuje poszukac, moze bedzie cos w necie.
Anka, bo pieczatki bije sie na marginesach w srodku ksiazki tez. Albo sie robi jakies dyskretne znaczki typu numery strony z koncowka "5" i zamalowuje "brzuszek" piatki. Tego nie widac, z masz ksiazke zaznaczona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry