klaczku trzymam kciuki!!!!!!!!! Bedzie dobrze!
Serio nie macie tam poslkiego gina zeby prywatnie isc? U nas na peczki, pod nosem mam wrecz. To by CI wyjasnilo sprawe.
MOja dzis caly dzien grzeczniutka :-) Teraz lezy i gada do karuzelki:-)
Aniu do weekendu jeszcze 2 dni i znowu bedziecie razem:-) Daleko masz do domu?
Serio nie macie tam poslkiego gina zeby prywatnie isc? U nas na peczki, pod nosem mam wrecz. To by CI wyjasnilo sprawe.
MOja dzis caly dzien grzeczniutka :-) Teraz lezy i gada do karuzelki:-)
Aniu do weekendu jeszcze 2 dni i znowu bedziecie razem:-) Daleko masz do domu?
Ostatnia edycja:
Czemus mnie to nie zaskakuje.
a potem poszłyśmy na piwo. Teraz m. spi a ja czekam że się poddusi mięcho na jutrzejszy obiadek.