reklama

Ciąża po 40

misia zdrowka!!
Aniu Wandzia dzis 4 miesiace konczy, wow :-))))
Zoyka no ja bym musiala sie wyprowadzic z sypialni gdyby swiatlo mialo byc wlaczone, ja musze miec zaluzje/rolety szczelnie zamkniete tak zeby nic a nic widac nie bylo;-)
 
reklama
skończyłam prasowanie. Przy tym moim maruderku to lada wyczyn. J znowu na godzinę wyskoczył do firmy ( 0 9 rano) a juz 14 a jego nie ma. I jak się nie kłócić ?

Olena, Ania - a ja jak chce spać mi obojętne czy jest światło czy nie :) Kiedyś lubiłam cichutko grające radio w sypialni,a le to jak mieszkałam sama zanim poznałam J.

Chyba się zabiorę za przegląd szafy i komód.Zdecydowanie za dużo ciuchów gromadzimy .

Misia - jeśli to grypa to dużo płynów, koołdra, czosnek i się wyleż. Jeśli przeziębienie to tez wiesz co robić :)
 
Ech a moja maruda się obudziła, zjadła i teraz męczy matę :-D żeby tak leniwiec jeden poleżał na brzuszku byłoby super, ale wrzask i bunt jest taki że slychać ją w Oławie :-D Rzeczywiście dziś kończy 4 miesiące i najwyższa pora uaktywnić nieco ciężką od pampersa pupę i trochę się poruszać zamiast fikać nogami radośnie :-D Za to ślinienie wychodzi idealnie, opluta ona i ja, moje bluzki i jej ciuszki... wygląda jak mały buldog czekający na cukierka :-D a wczoraj robiła za amstafa bo się wkurzała na bujaczku i warczała ociekając śliną :-D
 
oj dzięki... leczę się czym się da ale czuję się nader nędznie. Kubutek chce na ręce do mnie, a ja go unikam :-( bo nie chcę zarazić więc on w płacz i tak od rana.
jak ja nie lubie być chora :-(
 
Misia - oj znam Twój ból, tez się tak czułam w tym tygodniu, na szczęście juz jest lepiej - zdrówka Ci życzę!!!!!

Ania - Wandzia kończy dziś 4, a Kuba 2 miesiące,

Zoyka - ja waśnie wczoraj po południu zrobiłam przegląd w szafie, bo w połowie rzeczy nie chodzę, a jest tego tyle... i wchodzę już w 2 pary spodni sprzed ciąży,

Ollena - może widać światełko w tunelu... dziś mały zjadł o 0.00, a potem o 4.30, więc może cos drgnie i da mamie troche pospać. Alinka mi tak spała jak Twoja córcia. Od pierwszej nocy jak zjadła o 0.00, to następna butelka była dopiero 5-6 rano.
 
A ja pocwiczylam, tato mi jakies tam cwiczenia na brzuch pokazal bo zalamana jestem i ciemnosc widze jesli chodzi o plaskosc ;-) Fajny jest rano, do pierwszego posilku...

Katrina bedzie coraz lepiej!

Aniu Mia ma to samo z tym slinieniem, pieknie napisane!
 
Sorry, nie bylo mnie. Bo Kingusia jak nie ma co ze soba zrobic to do szpitala sie udaje.;-) Melduje sie z powrotem - zaliczylam oddzial, bo omal nie zjechalam w domu. Krwotok - stary kumpel - sie przypaletal. Skurcze jak diabli przy okazji, ale to tez juz znamy - ciaza dosc zaawansowana i nie miala prawa "zejsc sobie po cichu". Emergency, oddzial, badanie podwozia... Po chwili pelne poronienie. Kroplowa zeby uzupelnic "kanaly" bo sie zaczely zapadac i ... w sumie to wszystko. Lekarka zaproponowala hist.pat.
shocked.gif
Poprzednim razem ani sie kto zajaknal na ten temat. Hist. pat pod katem przyczyny, wiec moze cos wniesie. I powiedziala ze to moje 3 poronienie, zatem skieruje nas na konsultacje. Poza tym mamy na 17.08 scan kontrolny i mam za 2-3tygodnie zrobic sikanca - dosc prosta metoda sprawdzenia czy sie cos hormonalnie nie pierniczy. I wypisali grzecznie do domu bo przeciez ze mna nikt nie jest w stanie dlugo wytrzymac. Tyle by bylo u nas...
 
klaczku biedulko :( wspolczuje przezyc i jestem z Toba myslami... Teraz prosze sie skupic na Karolku, dbac o siebie, zdrowo sie odzywiac itd, ale sama znasz cala teorie. Pamietaj, ze jutro bedzie lepiej...

Patryk z babcia na Epoce Lodowcowej, Micka juz wykapana gapi na karuzelke a matka mysli w co by sie ubrac na piwko z kolezankami :-)
 
reklama
Dzień dobry bardzo szybko, bo przecież chłop w domu to i czasu o wiele mniej. Żyjemy i krzątamy się po domu żeby obrobić tzw męskie prace:)
Kłaczku trzymaj się, uważaj na siebie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry