reklama

Ciąża po 40

heloł :-)
Kubutek pije mleko z kaszką na sniadankie i kolacje i już. Resztę wciaga łyżeczką i żadne smoki do zupek tylko łyżeczka - tak było od początku. Kupiłam taki wynalazek na początek - łyzeczk-ssmok do butli ... LOVI ... nie wiem co za idiota to wymyslił !! Raz użyłam i klęłam jak szewc.
Dziś po żłobie: kromka grahama z masłem, żółtko wielkie od kury szczęśliwej i ciut białka oraz 5 plastereczków polędwicy drobiowej ... zawartość kubeczka wylądowała na głowie ku radości wielkiej ... teraz panowie się śmieją, turlają i wolę nie wiedziec co jeszcze...
Aniu lepsza łyżeczka niż smok chociaż faktycznie trzeba cierpliwości nieco wiecej no i stórj odpowiedni Cię czeka jak Wandzi sie spodoba kichanie w łyżeczkę, prychanie i takie tam :-D
Zoyka - ja mam schiz opiekunkowy i dlatego mówię: poszukaj jakiegoś żłoba - nie musisz oddawać Juli na 8-10 godzin ale są prywatne (np. ten do kótrego chodzi Kuba rózwnież pakiet do 5 godzin i opieka na godziny). Masz dziecko zaopiekowane przez fachowców, nie masz dziecia w pokoju obok... same plusy.
Katrina jak zwykle...
ech Młody ... matka to matka :eek: nawet wyrodna.
 
reklama
Biedrona po kąpieli zasnęła, powstaje pytanie czy się obudzi czy też będzie już chrapała do rana? W każdym razie trochę robota w domu podgoniona a ciuszki rzecz jasna po zupce do prania :-D Misiu ja już szykuje sobie zestaw roboczy... na razie jest kichanie ale na łyżce mało więc i szkody niewielkie. Nie to Kubutek Wielki i jego prychanie w miskę tudzież kubeczki na głowie wraz z zawartością :-D:-D:-D
 
Hej,
Nie moge doczytac wszystkiego narazie:(
Aniu juz wykapana i spi? To o ktorej bedzie u niej rano? O 4 zaczniecie dzien? Ja kapie mloda o 19 a i tak slysze, ze za wczesnie, ale robie tak dlatego, ze jeszcze Patryka mam w kolejce.

Jejku kiedys byl temat tesciowych a mnie szlag trafi przez mojego tescia, normalnie cisnienie mi podniosl dzis na maxa!
Dzwoni o 3 ze jakas impreza dla dzieci jest w miescie i zebym przywiozla Patryka. Mowie, ze nie mam auta narazie i ze moze do dr z nim pojde dzis itd (sciemna bo mialam watpliwosci czy jest trzezwy).
Wyglupiamy sie z Patrykiem w pokoju, nie mija 1h i dziadek sie pojawia...Dziecko juz nikogo innego nie widzi.
No i jak wiecie ucze go jezdzic na rowerku na 2 kolkach, pedalowanie opanowal, teraz cwiczymy reszte. Za to dziadek sobie upierdzielil, ze rower jest na niego za duzy, ze pedalowac nie umie i on mu dokreci kolka zeby sie nauczyl. NIe wazne, ze tlumaczylam mu ze juz umie...
Dzis oznajmil, ze on w weekend przyniesie rowerek mniejszy od kogos z 4 kolkami, ja na to ze absolutnie sie nie zgadzam bo jak Patrykowi sie spodoba pewna rownowaga to juz nie bedzie chcial odkrecic kolek i bedzie cyrk a teraz juz swietnie mu idzie pedalowanie i ja mu kolek nie dokrece.
On swoje, ze on bedzie z nim jezdzil bla bla.
POzniej Patryk zrobil akcje jak mu ubieralam spodenki, bo on jedzie z dziadkiem na impreze dla dzieci rowerem, ja mowie ze pojedziemy autem a on zaczal wrzeszczec ze z dziadkiem i mnie w twarz uderzyl..powiedzialam, ze absolutnie nigdzie nie jedzie. Wiec dziadek zaczal, ze przepros mame i pojedziesz, ja jednak bylam nieugieta, bo dlaczego ojca ma sluchac a mnie nie, bede konsekwetnta. Dziadek go podjudzal, przypominal, powiedzialam ze moga pojechac nad zalew i dzialke ale nie na impreze, a dziadek ze i tak Cie wezme tam i wrocimy po 20 (wie, ze o 20 Patryk idzie spac). Powiedzialam, ze sie nie zgadzam...
Wracaja teraz i Patryk opowiada, ze byl z dziecmi na zabawie na miescie na co dziadek 'no co TY mowisz, przeciez bylismy tu i tu'. Nawet sie nie odzywam, rece mi opadly!!!!!
 
Azula myslisz, ze Amelka da rade jeszcze tyle na samym cycku? JA widze, ze Mia je wiecej i w nocy szybciej sie budzi niz wczesniej, o 2-3 a nie o 5 wiec mysle, ze szybciej zaczniemy z chocby kleikiem. Warzywa i owoce po 4 tym ale kleik i kaszka wczesniej.
Jakos nie mam stresa, z Patrykiem zaczynalam lyzeczka od kaszki i szybko zalapal, jak sie nauczyl kaszki to juz reszta mu dobrze wchodzila.

katrina jakie Alinka miala szczepienie teraz? Patryk nastepne ma dopiero w wieku 5 lat! wg kalendarza ie.
 
Ollena, masz tescia cos jak moj tesc... U mnie tekst jest prosty - moje dziecko i ja decyduje, a jesli sie nie podoba, to kontakty z wnukiem beda mozliwe, kiedy ten dojdzie do pelnoletnosci. Kurde, nie ma tak, zeby ktos mi mieszal w wychowaniu czy moich relacjach z dzieckiem. Juz nie ma - kiedys bylam mniej stanowcza.
 
klaczku chyba musze sie tego nauczyc. Narazie nie musialam cholera. A on mnie traktuje jak gowniare i uwaza, ze robi lepiej bo przeciez starszy jest i madrzejszy (haha), nie wazne przeciez ze ja jestem matka i ja powinnam byc autorytetem dla syna.
 
Ollena zawsze kładłam spac Wandzię między 18-19. Tego potrzebuję i nie ograniczam jej snu. Fakt, że budzi się około 4-5 na jedzenie, ale zasypia potem grzecznie do tej 7.00. Trzy dni mordęgi z nią do niemal 22.00 dały mi popalić i co z tego, że budziła się rano później skoro ja chodzę potem wymęczona cały dzień.
Teścia bym równo ochrzaniła, ale tak żeby Patryk nie słyszał. Powiedziałaś swoje zdanie i on powinien je uszanować, w końcu jesteś matką i wiesz co jest dobre dla dziecka, a tym bardziej skoro zakaz wyjścia był karą za uderzenie w twarz.
 
Ollena ja nie wiem czy dam rady i tak ją dokarmiam mm przed spaniem i śpi w miarę.Jak będzie częściej wołała to i szybciej zacznę podawać kaszki i jabłuszka zobaczymy.Ollena Kłaczek rację MA
 
Aniu, maz opieprzyl tescia na co on, ze to sie wiecej nie powtorzy, ALE przeciez on cala droge tlumaczyl Patrykowi ze zle zrobil i ma przeprosic mame.. szkoda gadac, zawsze bede dupa wolowa w oczach dziecka.

Co do spania to rozumiem, choc wiem, ze dla mojej byloby to za wczesnie, bo jak miala akcje ze chodzila spac 22-23 to spala do 10 rano a teraz spi od 20-8 mniej wiecej wiec ja bym juz wczesniej nie chciala wstawac;)

Azula i jak Amelka spi w nocy?

Aa i jeszcze maz mi tlumaczy, ze przeciez to jest dziadek i moi rodzice by zrobili to samo (siedzieli obok i tlumaczyli Patrykowi a tesc swoje) i ze robie afere o nic. Nie chce mi sie nawet z nim gadac dzis.
 
reklama
Ollena ona jest kąpana około 19-20 przeważnie spija cyca dopajamy flachą i od razu w kimono i śpi do 3-4 cyc potem około 7 cyc i lub kupiszon i po spaniu jak kupki brak śpi nawet do 9-tej ,a jak jest kupka to potem gadu gadu i jeszcze taka drzemka .A w dzień teraz z powodu skoku według M "technologicznego" jest marudna i płaczliwa i śpi w jeden dzień sporo w inny po 5 minut:crazy::eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry