Majuska współczuję Ci tego sypiania i upierdliwości Paćki i podziwiam Cię, Ja zwyczajnie bym ocipiała !! Moje dziecię wie, że przy takich akcjach codziennych

poszukałabym złobka tygodniowego.
Pobiegłam po zakupy - bo przeciez zakupy w wydaniu mego em to czasem tragifarsa i komediodramat w jednym

Zamiast schabowych wymyśliłam golonkę bądź jak mawiają w pewnych polnych rejonach RP golonkO więc sms co on na to ... cisza wielka ... potem z siatami dzwonie spod bramy żeby wyszedł po te siaty bo mi ręce wyrwało ... cisza ... jak zadzowniłam domofonem i przez zęby wycedziłam żeby zszedł to chyba od supermena strój pożyczył ... jakbym miała więcej siły to bym mu siatą oooo ... potem włożył mięso, ser i wędlinę do jednego pojemnika. I jak zrobiłam zadymę słowną to zapytał mnie : ale o co chodzi, przecież cię kocham

co ma qrwa mać kochanie do bezmyslności może ktoś mi powie bo ja gUpia jestem !!!
Kłaczku to już finiszujecie ?
Jakby to powiedzieć - 0-13 jest na szerokośc ok ale delikatnie mówiąc jest mało wygodnie i nóżki wystają, będąć z bestią w jakimś sklepie przymierzyliśmy go do fotelika 9-36 i taki zamówiliśmy... A odzież tu jest dziwnie

z zary 82 cm czyli 12-18 miesiecy jest ok. Inne firmy - 80/86 no a spodenki 68

fakt ma szorty i inne rybaczki ale chociaż mu nie spadają z tyłka. Zresztą wczoraj prasując zauważyłam, że ma 3 bodziaki teraz z cubusa 74/80/86 i wszystkie są tej samej wielkości - to jest hit.
Ollena te skoki sa przereklamowane.