reklama

Ciąża po 40

mnie też dziecko obudziło o 8 po 12 godzinach snu (no nieco ponnad 12).
Dzień dobry, zaraz biegnę na jakieś szybkie zakupy - po tygodniu jedzenia szybkich obiadków w stylu - co mamy to zjadamy - dziś mój Pan Mąż niesmiało spytał: mógłbym liczyć na jakiegoś schabowego ?
no to ide po schabowego :-D
 
reklama
A ja dziś niedorobiona wstałam tzn zostałam wywleczona z łoża przez kupala ,a wydawało mi się ,że to blady świt bo zasłony zaciągnięte i ledwo jakieś światło przez nie się przeciskało.O nie to nie blady świt to pochmurny poranek.
 
Misia, moj padalec juz w 3 pomyka, czyli na europejski rozmiar to tez 19. A w fotelku 0-13 jest chlopaka pelniutko. Po prostu waskawy jest. Ciuchy juz wieksze 9-12, niektore 12-18, Primark 18-24 bo oni maja jakas taka smieszna rozmiarowke.

Pogoda sie spascila, jeszcze mam koty do zabrania i troche klamotow... Mam dosc przeprowadzki.
 
Niedawno wstałam, nie jestem teraz wrakiem, ale o 5.30 jak wstało moje dziecko byłam. Paćka wstała i marudziła non stop do 7 , koszmar, mysleliśmy ze starym, że ocipiejemy, na szczęście zasnęła o 7 tak na godzinke jeszcze i potem juz obudziła się niemarudząca
Ollena o 6.30 to luksusy, chciałabym:tak:
 
Majuska współczuję Ci tego sypiania i upierdliwości Paćki i podziwiam Cię, Ja zwyczajnie bym ocipiała !! Moje dziecię wie, że przy takich akcjach codziennych :baffled: poszukałabym złobka tygodniowego.
Pobiegłam po zakupy - bo przeciez zakupy w wydaniu mego em to czasem tragifarsa i komediodramat w jednym :-D Zamiast schabowych wymyśliłam golonkę bądź jak mawiają w pewnych polnych rejonach RP golonkO więc sms co on na to ... cisza wielka ... potem z siatami dzwonie spod bramy żeby wyszedł po te siaty bo mi ręce wyrwało ... cisza ... jak zadzowniłam domofonem i przez zęby wycedziłam żeby zszedł to chyba od supermena strój pożyczył ... jakbym miała więcej siły to bym mu siatą oooo ... potem włożył mięso, ser i wędlinę do jednego pojemnika. I jak zrobiłam zadymę słowną to zapytał mnie : ale o co chodzi, przecież cię kocham :eek: co ma qrwa mać kochanie do bezmyslności może ktoś mi powie bo ja gUpia jestem !!!
Kłaczku to już finiszujecie ?
Jakby to powiedzieć - 0-13 jest na szerokośc ok ale delikatnie mówiąc jest mało wygodnie i nóżki wystają, będąć z bestią w jakimś sklepie przymierzyliśmy go do fotelika 9-36 i taki zamówiliśmy... A odzież tu jest dziwnie :-D z zary 82 cm czyli 12-18 miesiecy jest ok. Inne firmy - 80/86 no a spodenki 68 :-D fakt ma szorty i inne rybaczki ale chociaż mu nie spadają z tyłka. Zresztą wczoraj prasując zauważyłam, że ma 3 bodziaki teraz z cubusa 74/80/86 i wszystkie są tej samej wielkości - to jest hit.
Ollena te skoki sa przereklamowane.
 
witajcie

Melduję, że jestem i żyję, ale było u nas lato, więc dużo przebywaliśmy poza domem.
Dopiero późnym wieczorem ściągaliśmy do domu i już byłam tak padnięta, że poczytałam Was tylko trochę i do spania.
Dziś idziemy na podwójne urodzinki - siostrzenice mojego męża - 6 i 20 lat obchodzą swoje święto.

Ollena - nie narzekaj, nie narzekaj!!! Ciesz się, że tylko czasami tak Ci się zdarza!
Ja przy Alince spałam od 23 do 6-7 rano, teraz - 2 pobudki na karmienie. Fakt, każde jedzenie trwa góra 10 minut, ale trzeba wstać. A taki sen przerywany to juz nie to samo.

Majuska - Tobie kobietko to współczuję tych nocno-porannych Patrycjowych niespodzianek. Może już zaraz się skończą - oby!!!

Kłaczek- ale macie fajnie, teraz tylko się urządzić w nowym swoim domku i żyć!!!

Misia - ja wczoraj też Kubusiowe rzeczy wyprasowałam, bo już troszkę się nazbierało.
 
Ja sie smieje z tych skokow bo to bujdy jakies,kazdy ma prawo do gorszego dnia i tyle...

A 6.30 to dla mnie jak srodek nocy, cierpliwosc moja o tej porze rowna sie - DUZO, wiec dzis moje dziecko az sie przestraszylo jak ja chcialam bujnac w nerwach ;-)
Takze jak Cie podziwiam Majuska baaaaardzo! Chyba bym glebiej wlozyla korki w uszy i spala dalej a mlode niech sie drze..
A dzis chce wieczorkiem moze na jakies dicho i boje sie siebie rano;-)

Katrina fajna, pogoda nie? maz mowil.
Co do karmienia to moja tez juz budzi sie szybciej bo 2-3 w nocy i zaraz za 3h znowu, wiec wkurza mnie to bo juz bylo idealnie...jak wstawala pierwszy raz o 5.. No ale te kaszki i kleiki pomoga jak zapodam w koncu.
 
Misia, pikus! Hicior, to portki jedne dziecia mego, najwyrasowaniuchnieszy Adidas, gdzie metka podaje rozmiar EU, UK, USA i pieron wie co jeszcze, tylko mi wykopywac tych portek nie kazcie bo nie wiem kaj sa, dosc ze w jednym regionie to jest 6-12, w drugim 6-9, a w innym 9-12, czyli wielkosc dziecka zalezy tez od geografii.:-D
No, finiszujemy i juz mnie miejscami krew zalewa - woda jest tu zorganizowana w sposob ktorego nie umiem obejsc.
Katrina, no TYLKO sie urzadzic - potrwa pewnie lata... Mieszkac mozna juz i to jest super!

Jedno co tu widze... Cisza. Karol zasnal przed poludniem i zamiast 40 minut, przespal prawie 2h - nikt sie nie drze na ulicy, nie jezdzi lodziarz ze swoja upiorna katarynka... Pociagow prawie nie slychac, to tylko lekki szum i gdyby nie fakt ze widze je na tle nieba, nie domyslilabym sie skad ten dzwiek. Spokoj...
 
reklama
Kłaczku - Gratulacje!! zapamiętaj co Ci się bedzie Ci się sniło pierwszej nocy :-) ponoć się sprawdza.
U nas też cisza i spokój i mniejszość rumuńska w swoich brykach bez tłumików kto to do ruchu dopuscił ... :baffled:.
Młodzieńiec przespał prawie 3 godziny no i my tez :-)
A wielkość dziecia zalezy od geografii nie mam aż takich kultowych portek ale też się zadziwiłam przeglądająć ubranka: na 12 miesiecy może być: 74 cm, 80 i 86 zalezy od kraju pochodzenia firmy :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry