reklama

Ciąża po 40

Łolaboga kłaczku współczuję tej wody...qrwica by mnie wzięła, ja mega-wygodna jestem, no ale wierzę, że coś wymyślicie, najważniejsze, że już na swoim, będzie dobrze:tak:

Azula, zbierz się na "poważną" rozmowę i kawa na ławę, wiem powtarzam się, ale to jedyne wyjście, być może odpowiedzią będzie mały "foch" ale nie ustępuj, trzymam kciuki&&&&&

Dziewczyny zmobilizowałyście mnie do przejrzenia garderoby Paćki, faktycznie jesień za pasem:no:

Idiotyczne rozmówki Patrycjowych rodziców, odc. 467 :

Siedzimy sobie na ławeczce , obok w wózeczku godzilla ładuje bateryjki na nocne buszowanie..
Tatunio: ale mnie oko piecze.....kurczę i coś plecy mnie bolą....a wogóle jakoś tak do doopy się czuję
Mamunia: Bożeee...wciąż narzekasz....czy ty wogóle kiedykolwiek siedziałeś sobie wyluzowany i w spokoju myslałeś : ale się super czuję???
Tatunio : oczywiście
Mamunia: to dziwne, nigdy tego nie słyszałam
Tatunio: No bo nigdy cię wtedy nie było obok
:szok::szok::-D:-D:-D
 
reklama
Kłaczku miałam kiedyś taki kran przypiecyku gazowym - masakra. Muszę dopytac koleżanki jak ona sobie to zorganizowała - bo sądzę że mają ten sam patent.
Majuska ... :eek: czy Twój mąż jest moją matką ? zwłaszcza z tymi boleściami i pieczeniami.
 
Ostatnia edycja:
no ja tez mam taką nadzieję ale te boleści są mi znane :-D Ja na swego mówię remeryt ... kiedyś jesteśmy w klubie, ja tańcze a ten podchodzi i mówi: chodxmy do domu bo mnie głowa boli :baffled: no remeryt. Kazałam wziac tabletkę i dalej mi torebki pilnować.
 
Czyli kazałaś mu być tzw. torebkowym:-D:-D:-D...mój też za torebkowego robił swego czasu....a dziś też go głowa bolała oczywiście:-D

No! dopiłam Redsika i idę spać:tak: Dobranoc..pchły na noc:-D
 
Majuska rozwaliłaś mnie :DDDDD
To ciekawe koło kogo on tak wspaniale się czuje jak nie koło Ciebie ;-)

Nasz marudek dopiero zasnął. Męczyła się od 19:30 , jeżżoooo

Garderobę kompletuję jesienno-zimową na poważnie. Do tej pory miałam wszystko po Amelce ,córci kuzynki. Jesiennego nic nie mam a kuzynka nie wspomina ze coś podrzuci.Szperam wiec na Allegro , oglądam i po woli kupuję.
 
kurcze nie przepadam za allegro, nie dość że ceny są mało atrakcyjne (fajniejsze rzeczy wylukam na wyprzedażach) to jeszcze znajomą 2 razy oszukali ostanio :-(
mnie tylko raz i to wieki temu :-D
 
Nie najgorszy dziś dzień, nie powiem.
Po pierwsze pogryziona suczka wraca do siebie w zaskakującym tempie.
Po drugie - weszłam tyłkiem w kolejne przedciążowe spodnie.
Po trzecie - trolle dziś wypożyczyły mi moje dziecko na prawie cały dzień. Wieczorkiem znów co prawda podmieniły na trolla, ale na krótko. Ostatnio stosuję pewien patent - po kąpieli lub nie ( zależy czy dzień kąpielowy) Maks jest kładziony do łóżeczka i przychodzi do niego tatuś z butelką. Słuchajcie - to działa!!!!
Tym systemem o 21 maleństwo śpi, a ja mam wolne do 1 mniej więcej, bo wtedy się budzi i trzeba zatkać cycem.
Kłaczku - gratuluję osiąścia na nowych śmieciach i przyjemnego urządzania życzę. Oby Wam się dobrze mieszkało. Na pewno sobie poradzicie z tym kranem jakoś.
Majusko - jak to miło, że nie tylko Maksio ma pokręconych rodziców. Jak podrosną, to będą mogli z Paćką powymieniać doświadczenia ;)

Ciuszki... walczę ze sobą i staram się nie ulegać. Ale Maksio ma ciocię w USA, a tam te ciuszki są tańsze no i jest Carters - moim zdaniem najlepsiejsze bodziaki, po milionie prań wyglądają jak nowe, nic się nie doi i nie rozciąga. No i niektóre takie śliczne... Koniec końców właśnie zamówiliśmy chyba kontener jesienno - zimowej garderoby.
 
Flo muszę przyznać Ci rację - Carters ma fajne bodziaki. Mój ulubiony - granatowy z rekinem. Ja natomisat doszłam do wniosku, że młodziak ze wzglegu na szpargowatość najlepiej wygląda w Zarze :baffled:.
 
reklama
Paczka z Carters juz do mnie leci, szkoda ze to potrwa jakies 5 tyg bo nie moge sie doczekac:(

Ale musze cos kupic przez kumpelke lub kuzynke w H&M bo gnidulec wyrasta ze wszystkiego a dlugie rekawy i jakas bluza czy sweter mi potrzebne, nie mowiac o jeansach czy portkach innych.

Dziecko wczoraj darlo sie nieslychanie caly dzien, wieczorem nie moglo usnac, az sie zanosilo ale jak padlo na dobre po kilku pobudkach o 21 to sie obudzilo o 5! Oby dzis bylo lepiej!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry