reklama

Ciąża po 40

reklama
hełoł - bestia dopiero zasnęła.
Gdzie te czasy kiedy więcej spał a mniej się bawił :-(
dziś zamiast kaszki porannej wciągnął 1/3 kajzerki, jajko i dwa solidne plasterki szynki. Zauważyłam, że wędliny to on mało chętnie zjada ale próbujemy dalej.
No i koniecznie musze kupic jakies miski któe się przyklejają do położa bo mam dużo sprzątania :-D
Mam nadzieję, że dziś pójdziemy na spacer bo wczoraj ładna pogoda była jak spał a potem tylko gorzej :-(
miłej reszty niedzieli :-)
 
Helloł:-D
Chłopina pojechał już do Wrocławia, nastały normalnie dni tylko z Wandzią. Muszę sobie wymyślić coś do roboty, bo słoiki też skończone... będzie mi się nudzić.
Nawet nie chciało mi się odpalać kompa żeby poczytać forum, teraz też humor mam lekko skiepszczony ale to przejdzie
Wandzia rwie się do siadania ile pary w mięśniach brzucha:-D trudno ją utrzymać w pozycji leżącej, nawet w wózku próbuje się już podnosić do siadu. Za to obrotów ani widu ani słychu.
 
Szybka Wandzia! Moj Patryk usiadl sam jak mial 8 miesiecy, ciekawe czy Mia szybciej. Choc jak ja trzymam na kolanach to potrafi usiasc do pozycji pionowej...

Patryk dzis przechodzi sam siebie, wymiekam, trace cierpliwosc i mam wyrzuty sumienia.
Zatrucie nie przechodzi, do tego czekam na @ i czuje ze eksploduje, dobrze ze dzien ma sie ku koncowi...
Niech juz wyjdzie slonce to dzieci tez wariacji w domu nie beda dostawac..
 
Obiecałam że NIC a NIC nie kupie Młodemu i co ...
beetle skitter - baby boy
na takim szarym tle - wielka mrówa "zrobiona" z małych ale się zakochałam w tym. W ogóle są jeszcze wyprzedaże ale stwierdziłam że jedyne co by mi się przydało to prochowiec ... przymierzałam, nie kupiłam dziś nie było - ale bez prochowca przeżyje.
 
Dobry wieczór :)

My po dzialkowaniu. Julka przespała na działce całe 5 godzin. Cud jakiś. Chyba dobrze jej było pod jabłonką. Było tak ok 20 stopni, ona odsłonięta od wiaterku i z moskitierą. Jarka ręce bolą od kosiarki..hyhy.

Ania - niezła Wandzia jest. Nasza aparatka klęczy na wyprostowanych rękach z brzuszkiem uniesionym ponad ziemię a z pleckami w linii prostej. Kiwa się w tej pozycji do przodu i do tyłu. Komiczne to.

Misia - 42 Euro ? Hm...:szok:

Olena - Mia wyglądałaby w tym szałowo :)
 
reklama
Zaraz padnę spac, wieczorem zaczęła się tragedia z bączkami. Płacz i masowanie brzuszka, przyczyny nie znam... Na szczęście biedroneczka już śpi i nie popłakuje przez sen więc chyba wszystko wróciło do normy.
Misia te mrówki są w mrówkach? :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry