reklama

Ciąża po 40

Majuska obys te 3 dni przetrwala, moze Patrycji sie polepszy i dacie rade bez problemu!
W Rzeszowie bawilam, w Fashion, srednio jednak jestem zadowolona bo dziewczyny zaklepaly loze na pietrze dla palaczy i nie dosc ze dym i smrod to jeszcze brak klimy, czego w ogole w tym przypadku nie ropzumiem, bo na reszcie pieter byla... Tu powinna byc 2 razy mocniej wlaczona... dlatego zalowalam, ze nie skonczylam imprezy na mieszkaniu, te fajki i parnota ogolna daly mi w dupe.
 
reklama
Majkuśka całkiem słuszna kanapa :-Di udało Wam się z tym Vatem bo róznica w cenie ogromna.
Nie chcę Cię denerwować, ale jednak.... moja biedronka dziś była cały dzień grzeczniutka chociaż na pewno mamy zwiastun zębów w postaci oplutego do pasa bodziaka, łapek w buzi i konieczności gryzienia mojego palca :)) Teraz już śpi spokojnie, aby do rana :)
Jakoś dasz radę te trzy dni, chociaż wyobrażam sobie jak mogą być upiorne, biedna Paćka:( spadła jej gorączka?
 
Aniu taka slina to zwiastun zebow? Jak juz pisalam Mia od jakis 3tyg bardzo sie slini a teraz to juz apogeum jest, w sliniakach nawet do miasta jedzie bo inaczej cala do pasa jest mokra i to w 15min... Wczesniej puszczala banki buzia a teraz poprostu jej ta slina leci. Zebow nie widac, nic nie widac ja wiem ze to tak jeszcze z kilka miesiecy moze byc i jakos nie tlumacze sobie tego zebami.
Patryk nie mial zadnych objawow przed zebowych.
 
Ollena, dziecko moze sie slinic nawet kilka tygodni przed wlasciwym zabkowaniem. Mia jak najbardziej juz moze. Karol tez zapluty po pas, przewaznie gmera raczka w buzi wiec mu jeszcze po lokciach scieka - klasyka tematu. Zabki ida.
 
Majuska - tak dziś sa me urodziny więc już nie misia45 tylko 46 winno być :-D
dzięki za życzenia...
Może daj Paćce skórę chleba twardą i suchą. marchew ? bo faktycznie oszlejecie obie. Które to zębole idą - bo ja mam wrażenie że im dalej tym gorzej...
Poza tym jestem obżarta po kokardę :-D Młody zachowywał się dziś z godnością mniejszą niż zwykle ale dał rade :-)
Kubutek dostał prezenty zabawkowe ... bez komentarza :-D i monetęzokazji 50 rocznicy śmierci Władysława Strzemińskiego :baffled:
 
Oj tam , oj tam Misia 45, czy 46, nie chwaliłaś się nigdy fotami, to nie wiem jak wyglądasz, ale podejrzewam, że góra na 30:tak:

Ollena moja Kasia chodzi do Fashion:-), nie wiem jak tam jest , bo nigdy nie byłam, ja swój panieński robiłam w Chili , tam nie ma gównażerii, jakby co to polecam...ale dawno juz nie byłam w żadnej "dysce", ostatnio to byliśmy w kasynie "pociupać" na rulecie:-D

Kłaczku szukam teraz niskiej ławy do tej sofy, ale póki co nic mnie nie urzekło, szukam czegoś w stylu zen oczywiście:-D

U nas popołudnie całkiem znośne, a na wieczór gorączka ustąpiła zupełnie i potfurrrr wykapany o 19.30 urzędował jeszcze w pokoju do 21, aż w końcu mamuśka się wkurzyła i nakazała sen...był lekki opór, ale w końcu utłumiłam. Zupełnie nie wiem czego sie spodziewć po nocce...cholerne zęby nie wyszły...a idą 3 ( 2 górne jedynki i jedna dwójka ) naraz, więc stąd te hardkorowe akcje.

Misia skoro to dziś jest ten urodzinowy dzień to do życzeń słownych z poprzedniego postu nie omieszkam dołożyć jeszcze tych obrazkowych

3d36f988b4_73087832_u.jpg

kuźwa przyczepiły mi się "kaczuszki":szok: , chodzę i śpiewam cały dzień:no::-D
 
Majuska na 30 to wyglądałam przed kredytem hipotecznym i 17 sierpnia ubiegłego roku :-D a teraz to wygładam jak zopowieści mchu i paproci - jako kamień przydrożny obrosłam owym po północnej stronie :-D
Kubutkowi szło 5 sztuk przecież - dół jedna dwójka i cała góra :-( więc znam ten ból.
 
reklama
Ooo.. Misia, najlepszosci!
Majuska, spokojnie - cos Ci w koncu siadzie na oko. My mamy lawe moze nie tyle sielsko-wiejska, co kolonialna, czy nawet eklektyczna, ale mi "siadla" i nie dalo rady ruszyc. Jest dosc ciemna, oczywiscie lite drewno, grube, kwadratowe nogi, ze "stopkami" nieco wiekszymi, sam blat to wlanie to co mi sie spodobalo - posrodku blatu jest prostokat plecionki z czegos ciemnego i dosc cienkiego, zaglebiony na tyle ze po nakryciu plecionki szyba uzyskujemy w miare rowny blat. Ow srodek jest o jakies 20cm z kazdej strony mniejszy od calego blatu, narozniki sa spasowane skosami. Pod blatem dwie szuflady, calosc masywna, wrecz jak skrzynia na krotkich, grubych nogach. Ta szyba pasuje do sielsko-wiejskosci jak pepek w nosie do krakowskiego gorsetu, ale po prostu spodobala mi sie ta lawa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry