reklama

Ciąża po 40

reklama
Helloł:-D
Witamy się wyspane, biedronka dojadała sobie o 2.30 i już buszuje od rana szczęśliwa i rozgadana :))) Załozyłam na noc pierwszy raz pampka4 i okazało się, że są super wielkością bo nie opinają ud i ładnie wszystko wsiąka.
Pada deszcz u nas, dzisiaj tylko ma być tak brzydko więc jeżeli okaże się to prawdą to jedziemy :-D
Kawa czeka :-D
 
Witajcie

Wczoraj jak sie połozyłam to moment i juz spalam taka byłam jakos bardzo zmeczona ze ho ho , Mała od 6 nie spi i buszuje na razie w łozeczku bo ja jeszcze poleguje tez w łozku ale trzeba ja bedzie wypuscic niech buszuje po domu ,

Przyjemnego dzionka mamusie
 
Witajcie !

U nas leje od rana. W domu tak ciemno że aż musiałam światło zapalić żeby bieliznę wyjąć z szuflady.

Julka wstała o 7 i leżałyśmy do teraz.

Co tu robić , co tu robić?
 
I ja się witam, mam chwilę bo Godzilla ma drzemkę...kuźwa 4 pobudki w nocy:wściekła/y:..bez komentarza, tych cholernych zębów nadal nie ma:wściekła/y:widzę je pod skórą, ale nie chcą wyleźć na wierzch:wściekła/y:

Współczuję deszczu Zoyka, jednak przy dzieciaku ważna jest w miarę normalna pogoda, żeby móc bezstresowo wyjść z czterech ścian:tak: U nas w sumie ładnie.
Jakoś wczorajsze wieczorne rozmowy o lodówkach mnie natchneły i wymyłam dziś swoją i zrobiłam w niej porządki, o dziwo potfur mi pozwolił. Teraz sobie robię drugą zasłużoną kawkę:-)
 
Mnie natchnęło i umyłam okna od balkonu, upierałam się że myć nie będę bo wymieniamy ale jednak się poddałam i pomyłam. Co prawda w wersji light czyli bez rozkręcania - to stare drewniane ramy - przemyłam szyby ale jednak lepiej świat widać :-D Dalej bardzo pada i właśnie mi chłopisko sms wysłało, że dziś na pewno nie jedziemy. Raczej jutro...
Wandzia pospała drugi raz i teraz się bawi sama. To niewątpliwie zaleta mojego dziecka: potrafi samodzielnie pobawić się około godziny na macie i wystarczy ją tylko przesunąć pod inne zabawki. Nadal się nie obraca na boczki i raczej nie zamierza... leżenie na brzuchu to minuta i nic dłużej :no: Mam dziwny model córeczki:-D
 
No odebrałam te wyniki morfologi Amelianki według mnie wszystko w normie jeszcze tylko lekarce p[okazać no i nareszcie się zapisałam do dentysty:tak: to już bardzo dużo czasu minęło od mojej ostatniej bytności.M ma mieć ten urlop tacierzyński to myślę tak ze dwa zreperować bo tyle(ale chyba więcej)to na pewno do reperacji jest:crazy:.No szarpnie znów po kieszeni trudno z czymś się ograniczę ale zęby muszę zrobić:-D.Zoyka i Anka pogody nie zazdraszczam deszcz potrzebny ale w nocy ,a w dzień ładnie ma być:-).U nas pogód spacerowy i taki nawet fajny do prac ogrodowych ja posadziłam tulipany,hiacynty i narcyzy są cebulki w Biedronce zobaczymy na wiosnę co z tego wyrośnie.Jakby tak ślicznie zakwitło w maju na urodziny Amelki :happy2:
 
Majuska Bidulki jestescie z tymi zebolami , Klaudi wala zeby jeden za drugim teraz i zero objawów u nas , jak jej zaczeły wychodzic na raz 2 górne jedynki i dolna i górna dwójka to miala goraczki 40 stopni przez 3 dni , a dzisiaj zauwazyłam w buzi ze wyszly jej 4 i zero reakcji było nawet sama sie zdziwiłam ale róznie dzieci przechodza zabkowanie
Azula to swietnie ze wyniki sa dobre
Zoyka u nas z rana bylo ciepło i slonecznie ale teraz tez pada deszczysko , nie lubie takiej pogody strasznie
 
Majuska fe , Majuska be :crazy:ale wymyśliła i ja głupia dałam się wciągnąć:no: i umyłam lodówkę,a dziecię zażadałokarmienia teraz układanie tych wszystkich jajek i musztard musi dokończyć M bo ja wycycana usypiam zmęczone hm może jednak nie zmęczone bo okiem łypie dziewcze młode:-D
 
reklama
Hej,
Zoyka jak J. nie ucieka a pracuje to nie ma co mu suszyc glowy:-) A co do haselek i roznych wybrykow to ja wymiekam ale postanowilam ze bede przemilczac rozne sprawy bo mnie krew zalewa na niektore zagrywki a po co mam denerwowac siebie a dzieci maja slyszec.
Co do sloiczkow to suma ktora wydalam porazajaca... nie gotujesz zup wlasnorecznie? Na pewno taniej by wyszlo, albo zrobic mix warzyw roznorakich i pomrozic w pojemniczkach, wyciagac tylko na bierzaco. Ja tak robilam, kasa zadna bo tyle co warzywa. Ale JUlka juz duza, moglaby z Wami jesc, pulpeciki w sosie, zupy, cos czego gryzc nie trzeba..

Azula no coz, my nie robimy morfologii, nikt nie kazal a z dzieciami ok wiec nie pale sie do tego. Szczepienia nas czekaja wszystkie poczatkowe i juz mam stres..

MOje dziecko dzis wiekszosc dnia lezy pod karuzelka..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry