• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Witajcie

Majuska oby to tylko były zebiska a nie jakies wybryki niuni , Klaudi jak szły pierwsze zeby to własnie miałam takie nocne pobudki i to jak sie obudziła np o 2 w nocy to do 5 zero spania i tak codziennie myslalam ze osiwieje bo mi spac sie chciało a niuni nie
Ollena super kolor taki zywy
Misia jak tam Kubus doszedł do siebie ??

Ania wróci to bedzie nas witac napewno kawka rano
U nas dzisiaj pada brzydka pogoda , mała buszuje na calego w jednej rece kubek w drugiej flaszka i łazi , nareszcie zaczyna coraz wiecej kroków dawac noz w koncu zacznie łazic , ale i bez tego wszedzie jej pelno pozastawiane juz jak sie tylko da a i tak wywali z szuflad wszystko a potem to wkłada spowrotem i z takim balaganikiem szuflade myk zamyka i gicio ,:szok:Jak zajrzałam to dostałam oczoplasu jak pieknie powrzucała spowrotem
Najbiedniejszy jest pies ucieka gdzie popadnie przed nia , co prawda Klaudia mu kompletnie nic nie robi a on juz na zapas zmyka , ona nawet pod ławe za nim wejdzie a ten borok potem nie wie jak ma przed nia uciec a co przy tym smiechu małej jak go goni a ten zwiewa
 
Ollena, fajny kolorek! Sprecyzowala mi sie wizja sypialni, mam jeszcze zagwozdke z zaslonkami do okien bo ich "nie widze", ale reszte juz mam. Komoda - wiadomo, sosna jak reszta - sciany biale, lampki tiffany w zolciach, bezach-bursztynach, zieleniach i bordach ew., czyli zadnej bieli, niebieskich itp, zasadniczo mam byc zolto, miodowo, bursztynowo. Na wyro patchwork, klasyczny, drobny i w ogole taki jak ma byc tradycyjnie. Tu bym obstawiala kolorki bardziej zdecydowane, jakies borda i gdzies w te strone... chyba. Czekoladowe brazy... Gdzies tam. Podloge musze oblookac - jesli dechy sa zdrowe, wykladzina won, dechy szlif, lakier i dajemy dywaniki, a nie wykladzine od sciany do sciany.
Kuchnia mnie wkurzyla. Przyslowiowy piczny wlos braklo, zeby lodowka i zamrazarka weszly obok siebie w jeden kat. Doslownie pol cm. W efekcie do tego kata juz nic nie wetkne, a chcialam lodowke i zamrazarke dac na jedna sciane, do kata wsadzic taki "corner unit" z polkami i juz bym miala wykorzystana przestrzen, a na druga sciane od tego kata poszedl by mi calkiem przyzwoity kredens. No, to sie nie da. Lodowka poszla w kat, zamrazarka pojdzie "na sciane" i mam to rozglizdzone, tracac ze 40cm przestrzeni w kacie.
 
Marzenko no to masz ciekawie z Klaudia, choc ja wole ten wiek a nie teraz kiedy tylko raczki...
Przy Patryku jak zaczal chodzic czy raczkowac to odzylam, wreszcie moglam na tylku usiasc. A w szufladach z bielizna mam wszystko powrzucane na raz, bez ukladania wiec czy mi maluch wywali czy nie to zadna roznica ;-)
Klaczku fajna wizja, mozna powiedziec to widze ;) Zolta sypialnia jest super, rodzice maja i Patryk ma u siebie, dlatego troche zaluje ze ten salon tez zolty, ale sral juz pies;) musze pomyslec nad sypialnia.
Masz racje, ze zadnych wykladzin nie chcesz! To zbiorowisko kurzu i syfu... w USA maja takiego zajoba ze wszedzie 'carpety' a pod nimi niewiadomo co i niewiadomo z kiedy;-)
Co do zaslonek nie doradze, wole rolety, tudziez zaluzje.

Mm polecial...nie obylo sie bez mega klotni, noz mnie sie w kieszeni otwiera, jeszcze 2 tyg i musze wracac :(

Co u Katriny?


Mia z wszystkiego wyrasta expresowo... 2 dni temu wydawalo mi sie, ze powywalalam to co za male a dzis jej zakladam legginsy, co z tego ze na dlugosc cacy jak w pasie ja zgniataja. NIe jedne, wiec te 2 tyg musze jakos przetrwac z kilkoma 'dlugimi' ciuchami na krzyz..
 
Cześc Dziewczynki:-D
Jest problem z urlopem Roberta i musielismy dziś wracac do Wrocławia dośc niespodziewanie... on jutro rano do pracy i będzie się awanturował o wolne, ale jaki będzie efekt nie wiadomo.
Troszkę leniuchowałyscie przez te trzy dni i nadgoniłam wiadomości błyskawicznie:-D
Ale dla mnie hitem dnia jest to, że Wanda ma DWA ZĘBY!!! dzisiaj się pokazały dwie dolne jedynki i mam teraz maluśką myszkę w domu :))) Strasznie jestem dumna :-)
 
Aniu no to gratki wielkie!!!
Mój stary powiedział dziś, że jak wreszcie wyjdą Patrycji te zęby z góry to chyba wypije duszkiem tego litrowego Absoluta co mamy w lodówce:-D:-D

Kłaczku ja bym widziała koniecznie śnieznobiałe firanki gładkie w oknie, a do tego zasłonka albo idąca w bursztyno-beż, albo delikatna zgniła zieleń, coś pod ten patchwork, chociaż w bordo na patchworku chyba bym nie szła, raczej brązo-zielenio- khaki;-)..no ale Ty działaj tak jak lubisz oczywiście;-). Jak potem znajdę na spokojnie to wkleję Ci pomysły na fajne lampy;-)
 
Aniu ale extra!!!! gratulacje! Wandzia chyba bezobjawowo te zeby przeszla, nie? Twoi chlopcy tez tak wczesnie mieli zeby?

Majuska
ja sie Twojemu mezowi nie dziwie! No chyba, ze Packa nie przez zeby to wszystko ;-)
 
hełoł
Zoyka, Majuska - buraczki od 6 miesiąca ale jeśli podejrzamy alergie pokarmową to dopiero od 9/10 :-D tak w mądrych książkach stoi...
Bobovita robi barszczyk ukraiński i tyle widziałam z buraczkiem.
A Kubutkowi wyskoczyła wczoraj temperatura, nie chce mi się nawet pisać przebiegu wydarzeń wieczorno-nocnych ale była nieco przestraszona na tyle że atakowąłam lekarza telefonami :-(
ogólnie to padam na pysk ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry