reklama

Ciąża po 40

Misia to co proponujesz jako zabezpieczenie przed ucieczkami z prowizorycznych placy zabaw .Amelka też już często na podłodze.Gruba polarowa kilkuwarstwowa kapa na łóżko wymiary 2,20 x2,20 (na razie jeszcze poskładana ) na to mata ,a co potem????:eek:.Marzenko urodziła się po terminie ale i tak na skok co najmniej 2nawet trzech tygodni brakuje.Przyjedź do nas mamy mleko prosto od babki:-):tak:;-).Wiem Amelka drobniutka i przy Tomaszu jeszcze drobniejsza bo to kawał chłopa:tak::-).A tak wygląda plac zabaw Amelianki:eek::szok: 100_1105.jpg.Asiu i Malfi koniecznie zaglądać bo tytuł wątku bez was jest ciut naciągany;-):-)
 
reklama
Cześć Dziewczynki :-D
Wandzia kończy dzisiaj pół roku i chyba z tej okazji zafundowała mi noc pełną wrażeń :-D nocne polaków rozmowy 2.30-5.00 po czym zasnęła i śpi do teraz :-D Pierwszy raz w życiu tak się obudziła na pogawędki i wszystko było na nutę: ełuleuleuleułeeee :))) Czuję się jak worek treningowy, wrak okrętu tudzież łąka po galopadzie stada ogierów :-D
Piję kawę, jem kanapki i zastanawiam się co zrobić z tak pięknie i późno rozpoczętym dniem, bo coś czuję że plan żywieniowo-spaniowy szlag dziś nam trafi:-D
Zoyka ja wstaję cierpliwie do dziecka, był okres kiedy malutka przesypiała ślicznie noce, potem jedno karmienie a teraz dwa. I nie oszukasz jej wodą, nie da nawet się oszukać mniejszą porcją mleka. Musi być tyle ile ona chce i zasypia wtedy grzecznie. Co zrobisz? będziesz dziecko trzymała głodne i wrzeszczące bo odzywczajasz od nocnych przekąsek? To jest niemożliwe fizycznie, chyba że ktoś ma siły słuchać płaczu.
Kocyk na razie spełnia swoją rolę, ale tak przy okazji mi się przypomniało i zadrżałam, otóz 13 lat temu byłam potworem :-D Filip bawił się na kocyku i miał zakaz opuszczania jego granic pod groźbą wykonania na nim wielkiej parudbickiej. Dziecię tak się bało pardubickiej nie mając pojecia co to jest, że nie wyłaziło poza koc. Chyba je sterroryzowałam psychicznie, do czego dziś po latach mogę się przyznać jako matka bardziej świadoma swych czynów :-D
Kawa i zaczynamy dzionek :)))
 
Gratulujemy Wandeczce pół roczku i Aniu proszę (żmijo-biedronce )przekazać ,że pogaduchy to przy kawie ,a nie nocami:-):tak::-DAniu ,terror pod tytułem wielka pardubicka aż taki zły nie był ja straszyłam Bebokiem cokolwiek to jest:eek:
 
hej,

No to Aniu możemy sobie rękę podać. Co prawda nocnych rozmów nie było ale płacze owszem. Dwie pobudki i kołysanie pomogło. Niestety samopoczucie fatalne po tych budzeniach.

Aniu i gratulacje dla Was z okazji pól roczku :))))
Właśnie skończyłam sprzątać rozpierduchę jaka Julka zrobiła po tym, jak dorwała sie do zapakowanych w sreberko kanapek swojego taty :-D
 
Zoyka a moja przysmyczyla pudełko z klockami do 2 pokoju wszystko wysypała i dobra jest nie moze byc poskladane musi byc wszystko wywalone porozwalane , ja nie sprzatam dopiero jak mała idzie spac bo nie ma sensu za chwile to samo
Aniu Wspólczuje nocki i zdrówka dla niuni z okazji pół roczku
 
Aniu gratulacje z okazji pol roczku, piekny suwak ;-))

Azula Amelka jak lalka, ma dwa patyczki zamiast nozek, Mia to ma waleczki ;-) Musze poczytac dokladnie o tym skoku bo Mia faktycznie jak usnie wieczorem nawet o 18-19 to budzi sie jeszcze ze 3 razy zanim usnie na cacy. Wczesniej tak nie miala.

Mia je ok 18, spi do tej 4 mniej wiecej, zjada a pozniej je po 5h bo tyle ja trzyma kaszka.
Dzieci cyckowe budza sie czesciej i dluzej ale glownie z powodu checi przytulenia a nie z samego glodu.

Karina JJB u nas juz dawno zamkneli, ja nie lubie tego typu sklepow, tzn sportowych, mm cos czasami tam kupil. Teraz na miejscu JJB otworzyli H&M ku mojej wielkiej uciesze ;-)
 
Ostatnia edycja:
Marzenko bo dzieci lubią rozpierduchę. Julka ma pudło z zabawkami i ja je stawiam na boku tak aby mogła sobie sama wyciągać wszystko i ona to uwielbia. Lezy wśród tego wszystkiego , wali w to i ma radochę. :-)

Azula - Amelcia jest taka filigranowa królewna. Kolega jej jest trochę duziii :) 72 cm to ma dopiero Julka a uważana jest za dużą a przecież jest sporo starsza od Amelki.
 
Ollena nie tylko Mia lubi ;-) biedrona leży i cierpliwie znosi wszystkie odciagania, smarowania i wpuszczanie kropli. Połyka syropki bez mrugnięcia i ma usmiech na buziaku :-D
Zasnęła potworzyca, pakuję paczkę do Londynu, jutro wyjeżdża kolejny transport i tym razem z elektroniką idą ciuszki Wandy:) Czeka na mnie żelazko i mam je w nosie, ambitnie wyrasowałam 7 sztuk odzieży Wandy i chyba mam ochotę na drugą kawę :-D
 
reklama
Hej Kobietki :)

Aniu dla Wandeczki buziaczki z okazji pół roczku:tak:
Azula ja byłam Bebokiem straszona też :-D, to chyba u nas na śląsku największy postrach dzieci. Amelka rzeczywiście drobniutka, spojrzenie ma jak "stara" :-) takie mądre..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry