Witajcie
Wczoraj mnie nie było i już znowu lektura do czytania

Dziewczyny opuchlizna zlazła, a zaczęłam tylko więcej pić wody ....

dzisiaj jeszcze odbieram wynik z moczu i wszystko jasne będzie. Do doktorka wybieram się w przyszłym tygodniu.
Dla Mii (tak się pisze ?) i Kubutka buziak z okazji
Ollenka nie wiedziałam, ze Ty taka małolata jesteś ...

No ale, fakt - nie wyglądałaś mi z fotki na czwórkę z przodu

Sandy TY śledzie ... a ja słodycze namiętnie teraz, ale I trymestr to były: mleko, kefiry, maślanki, żurek i rosół. Na całą resztę nawet patrzeć nie byłam w stanie, nawet wody mineralnej nie mogłam pić.
Pochłonęły mnie bez reszty aukcje z ubrankami

Już chciałabym zacząć kupować.
Powiedzcie mi skąd się biorą tacy ludzie, którzy opowiadają ciężarnej kobiecie o przypadkach urodzeń z porażeniem mózgowym itp....

Pracuje w mojej firmie taki jeden, co ma żonę pracującą w tyskim szpitalu na oddziale patologii ciąży ..przylazł tu ostatnio do mnie, spytał jak się czuję a zaraz po tym zaczął mi opowiadać jak to żonka się codziennie naopowiada o różnych przypadkach... i że ,UWAGA.. jedna z ciężarnych w 30 tyg rano była u lekarza a wieczorem już nosiła martwe dziecko... i że tyle teraz przypadków różnych.. Myślę, że zabiłam go wzrokiem, bo szybko poszedł... tak mnie zamurowało, że nie byłam w stanie nawet go opierrr....

Co to ma być ???