reklama

Ciąża po 40

Wróciłysmy bo głód dopadł biedronkę, ale pogoda jest szałowa i obłędna :))) Pewnie potem jeszcze raz potuptamy. Wandzia zjadła pół dużego słoiczka a teraz dostała pierwszą w życiu bułkę grahamkę i memla ją piszcząc z zachwytu:-D Za to kaszek ewidentnie nie lubi. Trudno, szybko będzie jadła kanapki na sniadanie skoro kasza jest beee :))
 
reklama
Azula, jak kupuje za 50pi taka piramidke to mi nie zal - potem sie pchnie na ebay i juz. A co do pchaczy, to mamy taki: Vtech Walker First Steps Baby Walker Lights And Sounds | eBay i to jest absolutny odlot - gada spiewa, pelny serwis. Kupilam za 5 funtow na miejscu, wiec za przesylke nie placilam. A z klockow na pierwszy ogien to jednak polecam megabloksy - ta sama firma co lego, duze, tez mozna pokombinowac, a nasz zamek rycerski np. dodatkowo jeszcze ma funkcje interaktywne.
Anka, Karol tez juz pluje mi flacha - dzis 2 kanapki obrocil na sniadanko i wyglada na to, ze przechodzimy na 1 flaszke dziennie, wciskana "na spiocha" wieczorem.
 
Witajcie mamuski

nie wiem co sie dzieje u was musze doczytac , wczoraj ok 20 wróciłam dopiero do domu od brata , odpoczelismy psychicznie i fizycznie , brat uwielbia swoja chrzesnice , nosił ja po rekach i wiecznie cmokał zabral na zakupy i nakupił zabawek dla niuni , mam kochanego tego brata sam chłopak pracuje na cała rodzinke tez mu sie nie przelewa , czasem zrobi jakas fuche zeby cos kupic do domu i zyje spokojnie
Klaudusia to mały buszmen wszedzie jej pelno wlezie w kazdy kat . zdrowa i daje nam tyle radosci

Podczytam wieczorkiem co u was kochane słychac było jak mnie nie było
 
Witajcie :)

Wczoraj mnie nie było i już znowu lektura do czytania :-D
Dziewczyny opuchlizna zlazła, a zaczęłam tylko więcej pić wody .... :baffled: dzisiaj jeszcze odbieram wynik z moczu i wszystko jasne będzie. Do doktorka wybieram się w przyszłym tygodniu.
Dla Mii (tak się pisze ?) i Kubutka buziak z okazji :biggrin2:

Ollenka nie wiedziałam, ze Ty taka małolata jesteś ...:biggrin2: No ale, fakt - nie wyglądałaś mi z fotki na czwórkę z przodu :tak::-D

Sandy TY śledzie ... a ja słodycze namiętnie teraz, ale I trymestr to były: mleko, kefiry, maślanki, żurek i rosół. Na całą resztę nawet patrzeć nie byłam w stanie, nawet wody mineralnej nie mogłam pić.

Pochłonęły mnie bez reszty aukcje z ubrankami :happy: Już chciałabym zacząć kupować.
Powiedzcie mi skąd się biorą tacy ludzie, którzy opowiadają ciężarnej kobiecie o przypadkach urodzeń z porażeniem mózgowym itp....:no: Pracuje w mojej firmie taki jeden, co ma żonę pracującą w tyskim szpitalu na oddziale patologii ciąży ..przylazł tu ostatnio do mnie, spytał jak się czuję a zaraz po tym zaczął mi opowiadać jak to żonka się codziennie naopowiada o różnych przypadkach... i że ,UWAGA.. jedna z ciężarnych w 30 tyg rano była u lekarza a wieczorem już nosiła martwe dziecko... i że tyle teraz przypadków różnych.. Myślę, że zabiłam go wzrokiem, bo szybko poszedł... tak mnie zamurowało, że nie byłam w stanie nawet go opierrr.... :wściekła/y: Co to ma być ???
 
Asiu ludzie są porąbani i albo zazdroszczą, albo z czystej złośliwości chcą zrobić przykrość. Oczywiście też się nasłuchałam w ciązy ile to było różnych przypadków... zamykałam uszy, nie oglądałam żadnych programów telewizyjnych o chorych dzieciach, zagrozonych ciążach, kazałam wyłączać reklamy różnych fundacji dla dzieci. Zamknęłam się na ten świat pełen okrucieństw. Zrób to samo...
Kłaczek u nas na razie mleko jest górą, nie ma nic lepszego niż pełna flacha z kaszką kukurydzianą albo bez. Obiadki wchodzą bezproblemowo, deserki owocowe także. Jednak kaszka owocowa podana w butli czy łyżeczką ląduje błyskawicznie na Wandzi i na mnie :-D Bułka była pyszna, zjadła niemal połowę :)) Ostatnio podałam jej ziemniaki ze swojego talerza, bo dziwnie się na mnie patrzyła - ziemniaczki z sosem spod pieczonego kurczaka. Pożarła pół ziemniaczka i popiła elegancko swoją herbatką :-D
 
Asia, ujme to tak: Facet jest poje...y i tyle. Po prostu ma potrzebe dzielenia sie sensacjami przynoszonymi przez zonke, a widocznie uznal ze znalazl sobie dobra publike w osobie ciezarnej. Ja bym go zabila kubkiem kawy a nie wzrokiem. Pewnie opowiada historie prawdziwe, ale po cholere wlasnie Tobie?
Anka, u nas kaszka owocowa wchodzila na rowni z grysikiem - byle bylo gesto w butli - a teraz jak tylko wtykam smoczek od butli w dziob (do picia ma malego aventa, do jedzenie tommee tippee, wiec smoczki sa inne) i on poczuje ze to smoczek od kaszy, jest wrzask, wykrecanie glowy itd.
Facet rozkreca afere w momencie. A kanapka pokrojona na kawalki jest super, dziob sie otwiera na cala szerokosc.
 
Witam sie hardcorowo..
Mia od rana ciagly placz, nawet na rekach lzy jak grochy... Pierwszy raz tak bylo... dalam jej pol lyzeczki Panadolu, nie wiem czy dobrze czy zle ale byl spokoj 2h, teraz znowu. Wypila mleko i usnela w moich ramionach po godzinie czuwania... Panadol zrobil ja bardziej senna? Dobrze zrobilam podajac?
W kazdym razie cos jej wyraznie jest. Nie potrafie stwierdzic czy kly dolne jej wychodza bo ma tam cos ale moze to nic. A moze ja gardlo boli jak nas wszystkich i jak sie obudzi to jej zagladne do dzioba.

2 listopada przylatuje do nas moja przyjaciolka... 7 lece do PL z nia. Bede znowu w PL miesiac, nie chcialam, nie planowalam ale na tydzien tak jak mm mi sie nie oplaca a sama sie boje leciec z dwojka.
 
Asia ja staram się myśleć ,że dziecko będzie zdrowe[i tylko taka opcja jest w mojej głowie] ,bo to co widziałam przez 13 lat na noworodkach i wcześniakach to zostaje w pamięci na .lata....
Ollena po panadolu w takiej ilości jej nic nie będzie .a podziała/bólowo jak ją coś męczy
 
reklama
Odebralismy zakupiona na ebay komode i niniejszym melduje, ze sypialnia umeblowana. Tzn. moze kiedys, jak juz wyeksmitujemy z niej lozeczko, zapodam sobie toaletka (nawet wiem jaka chce), ale poki co mamy kopulodrom, szafki nocne, szafe i komode, czyli bedzie dosc. Wszystko w sosnie. Pogadalismy troche ze sprzedajacymi, okazuje sie ze oni maniacy farm house, pokazali nam kuchnie. Nie urzekla mnie specjalnie, choc zrobiona bardzo fajnie - duzo polek, na poleczkach wazoniki, wazoniki, wazoniki... Meble biale, blaty w braz, wazoniki pieknie dobrane, ale dla mnie to juz niefunkcjonalne bo choc ozdobne, to w kuchni syf sie zbiera wyjatkowy i myc to wszystko... Ja bym wolala walnac typowy kredens, cos za szklem, a na polkach po prostu uzywane normalnie kubki, talerzyki, miski... Za to padlam prawie na kolana na widok ich "pomocniczego stolika" - po prostu dupny blok rzeznicki. G.E.N.I.A.L.N.E!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry