Jezuuu wszystko mi sie skasowalo!
Aniu, skoro tak to niech spi! Ja raz Mie probowalam nakarmic przez sen bo nie jadla po kapieli i skonczylo sie to wielkim krzykiem i wypluwaniem, po dlugiej chwili zjadla z wielka łaska.juz nie popelnie takiego bledu, niech sama sie obudzi i tak raz je, wiec nie ma roznicy o ktorej.
Dzis wyszlam z siebie fizycznie, mm chory, wiec wszystko ja robilam, krzyz mi sie chyba zlamal.
Maaatko oby dzis spalaaaaaaaaaa!
Zoyka dzieki...widze, ze Twoj m z tesciowa to tak jak moj...
A z tym sniegiem od piatku to chyba ich pogrzalo tam na gorze..