Florentyna
Fanka BB :)
Zasnął. Ciekawe, na jak długo.
Zoyka - bataty kupuję w Almie. W smaku jak ziemniak + marchewka, mocno słodkawe. Po upieczeniu ma fajną konsystencję, wystarczy wybrać łyżeczką ze skórki i gotowe do podania dziecku.
Manny dałam odrobinkę, domieszałam małą łyżeczkę ugotowanej kaszki do dwóch łyżeczek startej gruszki, Maks zjadł w sumie około połowy tej porcji.
Ollena - u Maksia to na pewno nie to samo co u Mii, bo on w ciągu dnia ma świetny humor i jest małym aniołkiem, nie widzę, żeby go coś bolało, nie ma gorączki i wygląda, że czuje się świetnie. Zęby dają popalić w nocy, niestety. Chciałby wisieć na cycu cały czas, nie tyle z głodu co z potrzeby ssania, które masuje dziąsła.
Smarowanie żelem pomaga, ale na krótko. Kochany Maksio, na widok tubki z żelem otwiera dziób.
Anka - jestem pełna podziwu, że sama ogarniasz dziecko i psa. Należał Ci się relaksacyjny wieczór. Też jesteś czytaczem wannowym?
Jaki śnieg, jaki, kufa, śnieg, co Wy tu piszecie????
Zoyka - bataty kupuję w Almie. W smaku jak ziemniak + marchewka, mocno słodkawe. Po upieczeniu ma fajną konsystencję, wystarczy wybrać łyżeczką ze skórki i gotowe do podania dziecku.
Manny dałam odrobinkę, domieszałam małą łyżeczkę ugotowanej kaszki do dwóch łyżeczek startej gruszki, Maks zjadł w sumie około połowy tej porcji.
Ollena - u Maksia to na pewno nie to samo co u Mii, bo on w ciągu dnia ma świetny humor i jest małym aniołkiem, nie widzę, żeby go coś bolało, nie ma gorączki i wygląda, że czuje się świetnie. Zęby dają popalić w nocy, niestety. Chciałby wisieć na cycu cały czas, nie tyle z głodu co z potrzeby ssania, które masuje dziąsła.
Smarowanie żelem pomaga, ale na krótko. Kochany Maksio, na widok tubki z żelem otwiera dziób.
Anka - jestem pełna podziwu, że sama ogarniasz dziecko i psa. Należał Ci się relaksacyjny wieczór. Też jesteś czytaczem wannowym?
Jaki śnieg, jaki, kufa, śnieg, co Wy tu piszecie????

