reklama

Ciąża po 40

Witajcie
my tez juz na nogach od 7 mala pieknie spala cala noc , dzisiaj idziemy na szcepienie z Klaudusia

Wiecie co wczoraj wieczorem w domu mi pies dał popalic wył piszczał a w dzien zwiał przyszedł wujek robic prad tylko mu drzwi otworzyc i gnojka nie ma juz usieknie , szlam spac to jeszcze nie wrócił myslałam ze sie cos stało , poszłam spac troche zmartwiona , a tu o 4,30 rano słysze jak jakis pies wsciekle szczeka za blokiem , wyjzałam z mysla ze to moj i tak to był Brutus osiedle podniósł do góry nogami z samego rana , drzwi do klatki były zamkniete to obleciał blok i z drugiej strony bloku szczekał pod oknami no co za cwaniak dupsko zmarzło i do domku sie chciało to taki alarm zrobił , biegiem wyleciałam po niego zeby nie darł sie wiecej i co panisko do tej pory spi
 
reklama
Hej:-D
Wstałysmy niedawno, bo królewna pozowoliła mi do 8 drzemac :-D Przebił się pierwszy malusieńki kawałeczek w nocy i juz drapie:)) czyli teraz reszta będzie szła i stąd nocka no powiedzmy średnia... tzn dużo picia co godzinę. Oficjalnie moge powiedziec, że mamy trzeciego zęba :-)
Dzisiaj idziemy na spóźnione szczepienie, ale tylko jedno wkłucie więc się nie martwię jak poprzednio. Wanda dobrze to znosi i nie gorączkuje potem.
Piję kawę, ogarnę domek.
Marzena masz niezlą pomocnicę :-D po jej pomocy potem trzeba drugi raz sprzątac :))
Asiu super wypadzik, dobrze że odpoczełaś a takie zmęczenie jest zdrowe :))
 
Aniu i tak buszuje codziennie , cos wywala cos roznosi szkudni na kazdym kroku i za to ja kocham najbardziej na swiecie tego mojego małego buszmena bo to jest takie pocieszne i fajne , trudno pospfrzata sie potem ale co niunia ma radosci to jej
Aniu gratuluje zebolka u nas tez nastepny wylazłale bezobjawowo jakos i tak ma byc
 
My obudzeni o 5.40....nie ma letko:no:
Palnujemy dzień pod znakiem pakowania, przewożenia, rozkładania lżejszych rzeczy..ile tego jest:szok:.
Gruby, ostatni transport chyba w czwartek....
Szaro, buro się zrobiło, niefajnie:sorry:

Marzenko moja też uwielbia zabawy szmatami:-D...a niech rozwala, tyle spokoju jest;-) Masz trzy światy z tym swoim Brutusem:szok::-D

Ollena jeszcze raz CI napiszę o kursie...:-D
 
Aniu ale słodko lezakuja koło siebie i Wandzia i psisko mój od niuni ucieka taka gadzina paskudna nie da sie jej dotknac ale to przez to ze jak niunia byla młodsza to udało mu sie na klaudusie warknąc dostał lansko ode mnie i teraz woli ja omijac z daleka zeby nie powarczec na nia
 
Aniu piękna para:-).My po ważeni niby nic nie przybrała ale ostatnio była ważona po śniadanku ,a dziś bez kaszki.No iczeka mnie trudne zadanie łapania moczy.Zoyka chyba Ty łapałaś.Jakaś rada?
 
Azula najlepiej woreczek dobrze przykleic przed spaniem jak wstanie nasiuska , tylko dobrze i mocno woreczek trzeba przykleic , a ile niunia wazy teraz i ile przybrala od urodzenia , bidulki jestescie z ta waga
 
reklama
Jak się urodziła ważyła 2540 jak wychodziła zw szpitala 2360 teraz waży 5300 wzrost 61 cm przy urodzeniu 50 cm.Jest na 3 centylu.To badanie moczu tak na wszelki wypadek bo jakby coś było nie tak to trzeba będzie leczyć.Choć raczej wygląda to na taki typ ,a ten typ tak ma.Mój siostrzeniec jak miał rok ważył 8,5 kg teraz ma 190 cm wagowo i tak patyczkowaty.Moi chłopcy też do osiłków nie należeli tak koło 9-10 kg w wieku roku mieli.W piątek też mamy ćwiczenia.Bo mała nie ma napięcia ale ma trochę poćwiczyć(ktoś ma pracę):eek:.Mała pije cycka tak ze 3 razy w nocy i dwa razy w dzień rano gęstawą kaszkę pije tak około 120-150 ml,potem je około 1/2 słoiczka(tego mniejszego) obiadku już z mięskiem)kupne albo zrobione przeze mnie(nowości wolę kupić i potem na wzór robię sama) i 1/3 deserku .Wieczorem flacha 3 biszkopty zmiksowane z mm też około 150 ml.Rusza się bardzo fajnie chce siadać ładnie się podnosi jak leży na brzuszku i obraca się na plecki.Dziś źle spała budziła się z krzykiem tak kilka razy jakby coś złego jej się śniło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry