reklama

Ciąża po 40

Hej,
Ale dyskusja..

Ja toleruje welne tylko w rajtkach, weluru wcale.
Od zaesze Mia.na.noc miala inne ubranie jak w dzien. Pajac na noc, inne rzeczy na dzien. Ale slyszalam,ze niektorzy nie przebieraja po nocy i szczerze mowiac nie wierzylam;-)

My ubieram body z krotkim,bluzke lub tunike i legginsy albo.body z dlugim i legginsy.

Zawsze mnie dziwily opaski Amelki Azuli. Mnie sie podobaja takie cieniutkie (nie na uszy) ale nie kupilam bo na zime nie ma sensu.
 
reklama
eee, nooo... nie bardzo sobie wyobrazam zeby dziecko spalo w tym co przez dzien chodzi. Nawet jak Karol byl malusi i lansowal sie na okraglo w pajacykach, to zmienialam na noc i rano przebieralam w inny. W tej chwili przewaznie bodziak z krotkim, na to bluza i spodnie dresowe lub rajtuzki. Nie znosze weluru - zimne to takie. Na noc mamy albo polarowe kombinezoniki ze stopkami, albo bardzo "meskie" flanelowe pizamy. Wczesniej mial takie bawelniane, z bluzkami wciaganymi przez glowe, ale wyrosl. Te "meskie" strasznie mnie bawia na malym grzdylku.
 
Hej!
Już jestem znów.
Od rana zdążyłam obskoczyć lekarza (ortopedę) ludzi było aż czarno. Załatwić sobie rehabilitację. I dwa razy odwiedzić pracę. W międzyczasie odebrać kilka telefonów z pracy. Nie dane mi urlopować się w spokoju. Ale teraz już jestem w domu.
Ja czuję się dobrze. Od początku nie miałam za wiele niedogodności związanych z ciążą, a teraz to już wszystko minęło. Powiedzcie bo ja nie bardzo pamiętam jak to było w poprzednich ciążach. Rzeczywiście wszystkie dolegliwości w pewnym momencie mijają? Bo mnie to trochę martwi. Na ostatniej wizycie jak powiedziałam lekarzowi to się ze mnie śmiał, ale naprawdę mi nic nie jest. Smaków konkretnych nie mam. Uwielbiam soki cytrusowe, takie bez cukru. Zresztą zawsze je lubiłam tylko teraz sobie nie ograniczam i piję non stop. W poprzednich ciążach nie znosiłam zapachu kawy, a teraz mogłabym pić non stop. Z początku trochę się bałam i zamieniłam kawę na inkę, ale teraz na inkę patrzeć już nie mogę i wróciłam do kawy. Dwie słabe latte z potrójną ilością mleka na dzień chyba mi nie zaszkodzą.
 
Ollena coś z kłaczkiem pokręciłyście.Noworodka po kąpaniu wieczorem też jak wsio by ło ok(często coś się zdarzyło typu ulałka choć u niej niezwykle rzadko albo inne brudki) zostawiałam na dzień w tym co miała w nocy ,a nie po całym dniu nie kąpiąc na noc.Teraz ją przebieram nawet 2 ,3 razy dziennie jak np coś z pampka przeleci lub jak przy karmieniu pomacha łapkami i się upapra marchewką.Albo tylko na noc w pajace i po nocy w ubranko dzienne.Wełna jest super może nie jako bielizna:no:welur i ,polar jako dodatkowe na bawełnę.Dorcia z tą kawą z dodatkami to może Ci pójść w boczki;-)
 
Ostatnia edycja:
Dorcia, wyluz - sa takie ciaze ze zadnych objawow poza rosnacym brzuchem nie ma, a sa takie ze sie rzyga non stop bez opamietania. A ja tez mialam tak, ze dwa dni rzygalam jak kot, po czym przeszlo jak reka odjal z dnia na dzien. Tylko zebow nie moglam myc przez cala ciaze bo proba szorowania wewnetrznych powierzchni trzonowcow konczyla sie pawiem w umywalce.
 
Azula ja mam to samo na mysli co Ty.
Po kapieli pajac, rano przebieranko w rzeczy dzienne czyli np body i spodenki.
Pajace sa do spania, nie na dzien wg mnie. Spiochow nie mialam.
 
Ollena - ja tak jak azula, na noc przebierałam w czystego pajacyka i jak rano po nocce był jeszcze czysty, nie ulany, to zostawiałam (najczęściej tak do 2-3 godz. potem juz po jedzeniu trzeba było przebrać) i zakładałam czystego pajacyka - jak był mniejszy.
Jak było cieplej, to w dzień na body zakładałam cienką bluzeczkę, spodenki i skarpetki.
Teraz na noc body z kr. (to u mnie standard) i cieplejszy pajacyk, a rano zakładamy na body z kr. rajtuzki, cienką bluzeczką z dł. rękawkiem i najczęściej ogrodniczki, bo nienawidzę jak mojemu dziecku wciąż bluzka z rajtuzek wychodzi.
 
reklama
Azula, ja rano przebieralam w czyste bo przewaznie byl przelany.:-D
Ewik, nie wiem... Nie podoba mi sie ze mialas juz @ po poronieniu, (czyli jakby wszystko wrocilo do normy) a teraz 2 miesiace cisza... Poczekalabym jeszcze z tydzien i poszla do gina.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry