reklama

Ciąża po 40

Aniu geniusza masz w domu jak nic! :-)

Majuska wspolczuje, ale szkoda ze nic antyalergicznego nie dala zamiast antybola, dziala szybko i nie jest szkodliwe jak antybol :( U nas 2 dni i byl spokoj u obydwojga.


Mm od rana nad wc...mama pojechala po kroplowki.
 
reklama
Ania no nie wiem czy śmiać się czy współczuć więc:-):-(:-):-(ten geniusz:szok:.Majuska && za Paćkę:tak:Ollena u was to chyba epidemia && by już wszyscy zdrowi byli:tak:A ja też jak idiotka wybrałam się z małą na cmentarz pogoda jka ta lala słoneczko bez wiatru według mnie ideał ja to az się zgrzałam .Amelcia tez ciepło ubrana i w drodze powrotnej zaczeła się dzreć no zdenerwowałam się na siebie ,potem na nią bo ani huśtanie ani na ręce tylko darcie się .Postarałam się uspokoić (przy drącym sie dziecku niełatwa sztuka) i się zastanowić czemu ona tak ryczy.No mi ciepło ,a ona bez rękawiczek ,a łapek schować nie chciała .szybki sprint do domciu ogrzewanie łapek picie no i problem rozwiązany.Od dziś nawet jak według mnie będzie ciepło rękawiczki choćby w kieszeni obowiązkowo:tak:
 
Azula dzieki...albo i nie dzieki bo Mia i moj brat zostali.. brat pal licho, gorzej z Mia..
A co do spaceru to na szczescie mam kombinezon ktory ma rekawiczki razem i nie ma problemu. Ale Mia chwile na spacerze wytrzyma i zaraz chce wyskoczyc z wozka...
 
Nie dziękuj Ollena nie nie ja życzę wam jak najlepiej.Ja tez mam taki kombinezon z rękawiczkami ale ,że dziś tak ładnie było to ja w kurteczkę ubrałam o ja głupia i nie zabrałam rękawiczek.Amelianka ogólnie lubi spacery rozgląda sie ciekawie i jak spacer dość długi to często zaśnie:tak:
 
Anka, to geniusz... Wart Nobla w sumie. :D

Bylismy na play group, mlodzian poszalal. Jego awersja do wozka transportowego chyba juz nie moze byc wieksza, na sam widok urzadzenia wlacza sie wrzask opetanczy. Poniewaz jechalismy autem, wzielismy rower i tak sobie jezdzil, ale jak pojade autobusem, wozek bedzie niezbedny. No i jakos nie widze goscia w zimowym kombinezonie na rowerku... Mamy problem bo Karol zachowuje sie jakby mu wozek krzywde zrobil. Poza tym kupilam mu w "funciaku" pilota - nie dzieciecego, tylko takiego normalnego pilota uniwersalnego, bo jego milosc do pilota od TV wchodzi z konflikt z moim przywiazaniem do tego urzadzenia. No i poskarzyc sie musze na te moja reke... Boli juz tak, ze nie wiem gdzie ja wsadzic - od nadgarstka, przez lokiec, miesien (chyba) tuz nad lokciem po bark, ale glownie tak od nadgarstka do tuz nad lokciem. Szalu dostaje juz bo glupiej filizanki do geby nie podniose, wytarcie - za przeproszeniem - wlasnej d... staje sie operacja ze lzami w oczach. Jak na przestawionego mankuta, jestem bardzo praworeczna.
 
W imieniu geniusza dziękuję za uznanie :baffled: i to zrobił elektronik, które takie zabite płyty wymienia smiejąc się z ludzi że są niepełnosprawni manualnie i zalewają komputery soczkami i kawą.
Majuśka wspólczuję, niestety przy zapaleniu oskrzeli w dalszym stadium nie obejdzie się bez antybiotyku żeby nie zeszło niżej na płuca. Dobrze robisz, że podajesz już na noc. Trzeba zatrzymać chróbsko jak najszybciej.
Zoyka to teraz zostało zamówienie obiadu i chrzciny gotowe :-D
Ollena jak Mia, trzyma się?
Azula w taką pogodę rękawiczki obowiązkowo, może się wydawać że jest ciepło ale dziecko nie biega tylko siedzi w wózku i krążenie krwi jest osłabione. Możesz małej odmrozić ręce i zrobić krzywdę na całe życie sinymi dłońmi :-(
 
Zgadzam sie z Ania... wszystko mi moze marznac ale nie rece.. ale przyznam sie od razu, ze nie zawsze tak bylo i rak nie mam zbyt korzystnie wygladajacych..

Zoyka no to szykuj sie na imprezke:-)

Aniu dzieki, Mia jeszcze sie trzyma, oby tak zostalo! bo wszyscy mamy obawy zeby nie zlapalo ja w sobote, dzien przed odlotem.

Jest jeszcze drugi problem. Patryk w piatek ma urodziny, w sobote miala byc impreza+Mikolajki. Zamowiony tort, prezenty kupione, Mikolaj mozna powiedziec ugadany.
Beda dziadkowie, pradziadkowie, kuzynka z 1,5 roczna Kalinka i moja przyjaciolka. POwiedzialam jej, ze nie wiem czy powinni przychodzic i ze do niej nalezy decyzja.
Odwolac nie odwolam jako tako bo pradziadkowie i tak przyjada, tylko nie wiem co z reszta...MOge tylko MIkolaja odwolac i prezenty dzieci dostana normalnie (tzn Kalina ewentualnie droga pantoflowa na neutralnym gruncie;)


Mia spala dzis w dzien ladnie, chyba za bardzo sie pozalilam;)
Raz 1h, drugi raz 1,5. Usnela o 19.

W dzien ma straszny problem z zasnieciem i jak nie usnie przy butli to drze sie jakby ja obdzierali ze skory. JUz doi smoka i uklada sie na bok i nagle wrzask i tak w kolo, tak jakby za duzo bodzcow i swiatla itd.
Klade ja dlugo przed rzemka do lozeczka, zaluzje zaslaniam, muzyczke wlaczam..nie wiem. Biore na rece, bujam poduszka, wszystko na NIE i kreci sie i nie moze sie uspokoic.
WIeczorem nie ma problemu.
 
reklama
Wiem, już wiem co jest istotą macierzyństwa. Otóż to, że nic nie można zrobić spontanicznie i nawet wyjście do kibla staje się wielką operacją logistyczną. Co zrobić z dzieckiem? Do łóżeczka. Stop, wróć, w łóżeczku leżą mokre chusteczki, dziecko urwie zamknięcie i wybebeszy. Zabrać chusteczki. Ryczy. Znajdź gryzak, grzechotkę, ukochaną zabawkę, zanieś do łóżeczka. Stop. Ukochana zabawka może zostać wyrzucona z łóżeczka, a wtedy ukradną ją psy. Psy won za drzwi. Stop. nie można wypuszczać bez nadzoru wszystkich psów naraz. Któraś z dwóch głupich suk musi zostać w domu. Lepiej ta, co mniej napalona na zabawki. Otwórz drzwi , zawołaj sukę. Powstrzymaj pozostałe 4 psy od wracania do domu. Idź sprawdzić czemu dziecko ryczy. Pozbieraj i umyj wyrzucony z łóżeczka gryzak, grzechotkę i ukochaną zabawkę. Odnieś dziecku. Nie posikałaś się jeszcze? To dobrze, bo telefon dzwoni jak wściekły, lepiej odbierz. Czemu te psy się tak drą, czyżby ktoś się kręcił przy bramie? Kochanie, nie rzucaj gryzaczkiem...

Anko - a on tak suszył przypadkiem nad komputerem, czy w nadziei że opary z komputera przyspieszą schnięcie? Tak czy inaczej - cudne!:-):-):-). Ale wyrazy współczucia z powodu utrudnionego kontaktu.

Zoyka - cieszę się, że Wam się wyjazd udał. Ubranko fajne. Powiedziałabym, że jak na chrzestne ubranko to bardzo gustowne.
Ollena, biedaku. Trzymajcie się jakoś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry