Hej,
U nas po imprezce, reakcja i mina Patryka na tort a pozniej na Mikolaja - nieziemskie!
Caly dzien mowilismy mu, ze torta nie bedzie bo nie bylo w sklepie a jak juz wjechal wielki Zygzak na stol to mu oczy wyszly z orbit, matka sie wzruszyla :-)))
POzniej byl MIkolaj, wor prezentow, wielka radosc i oczywiscie na widok Mikolaja haslo 'to pan Michal!' (sasiad)... biedny pan Michal probowal sie wykaraskac z tego, niby uwierzyl ale pozniej mi mowil wiele razy, ze to byl Pan Michal bo mial taki sam glos. A jak P. Michal z zona przyszli na torta to mu juz pokazywal, ze ma taki sam nos jak ten Mikolaj i on wie ze to byl on:-))
Bosko ogolnie..dziecko zadowolone i matka tez, bo dostal m.in. ogrom bajek a ja uwielbiam czytac kiedy ktos uwielbia mnie sluchac;-))
Btw.. u nas tez cala micha suchej karmy stoi caly dzien. Pola czesto je dopiero jak wyczerpie wszystkie inne opcje czyli stwierdza, ze nic sie normalnego jej nie dostanie to pozera suche.
Teraz gorzej...
Mia caly dzien wczorajszy i dzisiejszy marudna, usnela wczoraj w dzien tylko na rekach w ciagu dnia 2 razy, dzis 2h pozniej w dzien usnela po wielkich krzykach iu na rekach tylko i wylacznie. Co najwazniejsze, caly dzien placzac wytyka jezyk jakby chcoa go wypluc wiec stwierdzilam, ze podejrzane.. Wieczorem padnieta ale usnac nie chciala, smoczka nie chciala wziac do ust..
Mama latarka i lyzka, a tam gardlo jak ogien!
Zeby bylo smiesznie Patryk obudzil sie z bolem gardla.
JA sie zabije!!!!!
MIa dostala przeciwalergiczne i psik Tantum Verde do gardla i usnela po 2h po kapieli noszona przez tatusia.
MOwie Wam ze ja sie zabije
