reklama

Ciąża po 40

Bry mroźny :-)
Aniu to dobrze, że noc za Wami.
U nas było -16 :-( Wg wskazań naszego termometru -10 - mieli chyba taki szablon bo zimą jest zawsze -10, latem + 24 ... w porach przejściowych +4 :-D
Kuba noc przespał cała, budził sie może ze dwa razy a;e w poszuliwaniu smoka - smoka dostał i od razu zasypiał. Normalnie nie rpzeszkadza mu brak smoka w spaniu. Trzy czwórki sa na powierzchni, jedna się wykluwa nadal. Trójki chyba też doąłczyły ale w obawie o swe palce nie penetruje mu wnętrza jamy :-D
aaa jutro dzownie do NFZ :-D ze skargą gdyż ponieważ zadzowniłam wczoraj do poradni dyżurującej i pytam o nazwisko lekarza pediatry kótry tam przyjmuje... a pani mi na to, ze mi nie poda !!! bo ona nie wiem kim ja jestem i w ogóle ska dzownie i w jakim celu. Więc mówię babie, że lekarz to zawód zaufania publicznego i przykro mi bardzo ale ten zakres informacji nie nalezy do informacji tajnych i nie podlega ustawie o ochronie danych osobowych a ja chce wiedzieć kto będzie oglądał moje chore dziecko !! Pani zaczęła cos rezonować i dała telefon lekarce. Przedstawiałam sie :-D Pani wycedziął swe nazwisko i pojechaliśmy do innej poradni bo akurat baby nie lubię :-D Jest zresztą sąsiadką dziadków mego m. i m. zawsze okrasza jej nazwisko stwierdzeniem: a to ta jebnięta X. W dodatku z Pani taki lekarza pediatra jak ze mnie solitka teatru bolszoj :-D
Miłej niedzieli.
 
reklama
Misia - to to gratulacje dla Kubutka .
Skargę składaj, to jaja są po prostu. Niech ją albo wywalą albo douczą.

Wlasanei mój MM zrobił mi wykład na temat chrztu. Uważa ze to nie jest oczyszczenie z grzechu a doprowadzenie do wiary chrześcijańskiej. Bo jaki grzech moze mieć dziecko.
Kościół to ustrój feudalny nastawiony na ciemnotę. Jeszcze Wyszyński krzyczał 6 klas i do roboty bo im więcej dzieci tym więcej pracy
To nasz Papież przepraszał za sw inkwizycję. Bo to oni pierwsi w imię Boga rabowali, wypalali oczy, mordowali.

Czemu Chrześcijanie modlą sie w Kosciele w niedzielę ? Pyta mój mąż.
 
Witam mróz na razie trzyma się mocno.Amelka pospała do 7 z dwoma cycaniami około 2 w nocy i przed obudzeniem się.Moje dziecko potrafi krzyczeć:tak:nie jak niemowlę ale autentycznie jak chce pokazać swoje niezadowolenie oraz szeptać.Rano myślała ,że ja jeszcze śpię więc zaczeła prowadzić swój monolog szeptem dopiero jak zauważyła,że już nie śpię gaworzyła na pełny regulator:-D
 
Hej,
PAkowanie od rana i nerwy, szczegolnie moj stres.. Nienawidze sie pakowac (w ta strone szczegoilnie), latac i to szczegoilnie z dzieckiem ktore non stop marudzi..
Mia noc przespala spokojnie, wstala o 6.30 i juz zaczela marudzic.

Dziekujemy Wam za zyczenia bardzo bardzo!
Foty beda jak dolece, rozpakuje sie (na sama mysl mi slabo!) i odgruzuje chate bo znajac zycie bedzie ból...
A zeby bylo smiesznie zepsul nam sie samochod w IE wczoraj i nie wiem co bedzie dalej...
 
Olena będzie dobrze.Zobaczysz. Kciuki trzymam.

Mój tata dojechał :-) A nie wierzyłam w Niego ;-)

Poprosiła żebym przekazała Fotografowi ze jak będzie robił zdjęcia jemu to tylko z nami i zeby absolutnie nei było na nich mojej mamy. No bo przecież jego zona ( 16 lat po ślubie) żeby nie widziała mojej mamy.
Na moim ślubie tez był bez zony no bo jak obecna zona ma usiąść przy stole z byłą zona. Ot ...zawsze był skupiony tylko na sobie i swoim uroku osobistym....

Julce przebiły się dwie górne dwójki. To znaczy ja jeszcze nie widziałam bo Jula śpi ale J krzyczał ze widzi jak byłam w łazience.
 
Zoyka gratuluje zebow :-) No i zupelnie nie rozumiem problemu taty, jak dzieci normalnie ;-)
Ale np. moj tesc utrzymuje ze gdyby jego byla zona (tesciowa moja) przyleciala z obecnym mezem i by ich spotkal to by mu wpieprzyl...tez rece opadaja.
 
Hejka zimowo-niedzielnie -mroźnie :-)

Zoyka powodzonka dzisiaj, idźcie i miejcie to już za sobą:-D W sumie niegłupie pytania Twój m. zadaje, no bo nie sądze, żeby Bogu zależało na szczególnie na modłach niedzielnych, myślę, że tak samo zadowolony jest z czwartkowych. Co do taty i jego akcji z fotami...odrobinke rozmumiem, ja sama nie chciałbym oglądac się na zdjęciach z moim byłym:-p, wszystkie zdjęcia które miałam w albumie i na których był on lub razem wypierniczyłam do śmieci:-D, to chyba chodzi o stopień "zalezienia za skórę", no ale jeżeli tylko o to, żeby obecna żona nie oglądała to śmiech:-D

Ollena masz zdrowie do tych podrózy faktycznie, dolećcie szczęśliwie:tak:

Misia awanturnica:-D
 
Katrina, u nas jest identycznie. Czasem mam wrazenie ze Anglicy (nie wszyscy!) czesto gesto sa produktem odrzutowym ewolucji.
O, rany.. Flo, wspolczuje. Niby nieszkodliwe, a bolesne i upierdliwe bo boli ciagle.

Nie zyje... Moje dziecko wczoraj zaczelo strzelac glutami, w nocy co chwile pobudka, placz bo smoczek i zatkany nos sie nie dogaduja. Biedny syriuszek rozmarudzony, rozplakany, pil jak gabka i wylewal morze lez. I tak cala noc - przydrzemywal na chwile, poplakiwal przez sen, budzil sie z rykiem... Wkurwilam sie na Rajmunda - rozumiem, ze jak idzie do pracy, to potrzebuje sie wyspac, ale czy idzie czy nie idzie, w nocy do dziecka jestem tylko ja. No i cos mi tam beknal, ze on pojdzie spac do drugiego pokoju na nastepna noc bo musi sie wyspac, to wywalilam mu ze w dupie to mam bo czy idzie do pracy, czy nie, to i tak tylko ja do dziecka wstaje, a potem on sie dziwi ze jak cos to maly go odpycha i do mnie ciagnie, ze nie chce juz przy nim zasypiac, ze nie daje sie uspokoic ojcu, kiedy placze.
 
Zoyka ja tez chcialabym znac odpowiedzi na pytania Twojego meza... zgadzam sie z jego pytaniami ;-)

Majuska
zdrowia nie mam ;-) Szczegolnie z moim mezem ktorego wszystko w trakcie lotu wkurza i wydziera sie jak stare przescieradlo ;-)
 
reklama
Zoyka gratuluje i szczerze zazdraszam :-D U nas każdy ząb to minimum kampania wrześniowa ... czy chociaż te czwórki to raczej ... Stalingrad albo Monte Casino :-( Ogólnie KOSZMAR.
Ollena będzie dobrze i dasz radę :-) Nie lubię samej fazy podróżowania. Pakowanie i takie tam obleci :-D
Majuska może i jestem awanturnicą ale nie lubię jak absurdalnych przepisów i niedouczonych krów. Swego czasu był przepis dotyczący info na pieczątkach lekarskich: pełne dane musiały być, jedynie psychiatrzy mogli mieć imię, nazwisko, specjalizacje oraz numer uprawnień. To rozumeim - bo znam psychiatrę której pacjent groził bo go "zaraziła" chrobą :baffled: Chyba mam prawo wiedzieć kto mnie będzie przyjmował, kto będzie przyjmował moje dziecko. Może nie chcę pani dr X, jak ja w tym przypadku. Takie me prawo. Dobrze że mnie przyjeli w drugiej poradni dyżurującej - mogli mnie odesłać bo to nie mój rejon. Tylko, że ja jako dorosła tam należe od czasu wizyty u reumatologa :-D czyli 2 tygodnie ? Miesiąc ?
Nie mam ŻADNYCH fotek swoich rodziców. Jedyne zdjęcie to z komunia moja - ja w śordku uśmiechnięta, oni stojący po bokach ... ojciec patrzy w prawo aż cud że głowa wróciła do pozycji 0, matka w lewo ... podobnie. Tak naprawdę mam żal do swojej matki, że wyrzuciła też moja historie i moje wspomnienia. Dlaczego kobiety nie pamiętają, że rozwodzą się ONE a nie ich dzieci ?
Nie można spokować tych fotek, włozyć do pudła i przekazać gdy dziecię będzie dorosłe ?
Kłaczku współczuje - ja "spałam" na klacie z Kubą jak miał katar i nie dał rady spać w łóżeczku swoim :-( A faceci cóż ... to my jesteśmy zarażone jako nosicielki i dlatego wstajemy. Raz tylko mnie płacz Kuby nie obudził ale to była trzecia noc i wiedziałam że m. nie śpi. A tak to mnie jego KWĘ budzi a m. ryk nie daje rady. Tak chyba nas zaprogramowano.
Panowie bawią sie cudnie i widać właśnie w czasie choroby wyraźną róznię w naszych funkcjach ... ojciec jest od szaleństw, wygłupów, kąpieli i pluskania ... a ja kiedy coś jest źle.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry