Jakas plaga z tym spaniem..
Mia od 3 dni a raczej nocy uwidziala sobie, ze spi sie w duzym lozku. Co sie przebudzi ( a ostatnio nawet 3 razy po samym zasnieciu) to nie pomaga wlozeczenie smoczka i na bok tylko ani smoczka ani nic innego tylko ryk.Wkladam do mojego lozka, pd razu sie na bok uklada i nie ma dziecka... Do 21 przekladam tak ze 3 razy a pozniej w nocy jeszcze wiecej az w koncu zostaje ze mna a mm sie wyprowadza... noz co za cfaniara!
Klaczku no to ostra zabawe macie :-) Pasowaloby anulowac wszelakie kanapy i parapety z domu ;-))
Zoyka J jest boski :-) Moj jesli chodzi o zakupy to ne ma problemu, to jest pretekst zeby wyjsc wiec nawet 3 razy moze chodzic..
Okazuje sie, ze przylatuje kuzyn mm z UK do brata mm wtedy kiedy mm ma urodziny. On juz zaplanowal, ze w sb nast bedzie imprezka u nas od 14 a pozniej on idzie na Christmas Party na godzinke bo musi... zajebiscie juz sie nie moge doczekac tych jego urodzin u nas.
Poza tym narobil krokietow na Wigilie, sasiadka zrobila pierogi (tylko szkoda ze z kiszona kapusta), uszka i reszte pierogow mam kupionych.
Jeszcze barszcz, ryba po grecku, ryba po zwyklemu i rogaliki i jestem w domu

mm jak chce salatke i szarlotke to niech robi.