reklama

Ciąża po 40

Oglądam na TVN komedię romantyczną. Zakupy zrobione.Choinka już ubrana a resztę mam w de.
MM mnie wkurzał cały dzień.
Właśnie mu strzeliła żarówka w kuchni gdy robił sobie papu :-D

Moze jutro coś posprzątam bo mi ten mm cały dzień rozwalił .

Kupiłam boczek na roladę i właśnie grzebię po necie w poszukiwaniu przepisu.

Majuska z czym walczycie ? Ze szpikeim ? Cos znowu z Patrycją ? :(
 
reklama
znajoma mi podesłała:
Wielkie Żarcie - Przepis - ulubione amerykańskie ciasto marchewkowe
jadłam wg tego przepisu - wyborne
a ona robi takie:
Składniki:
  • 1,5 szklanki otrębów
  • 1 szklanka cukru (dałam 2/3 szklanki)
  • pół szklanki suchego maku
  • pół szklanki mąki pszennej
  • 100 g orzechów włoskich, posiekanych z grubsza
  • 100 g rodzynków
  • 190 g masła lub margaryny
  • 4 jajka
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Powoli dodawać cukier, dalej ubijając. Dodać żółtka i ubić. Dodać otręby, mak, wymieszać. Tłuszczrozpuścić i gorący wlać do ciasta, wymieszać. Mąkę z proszkiem przesiać, wymieszać i wsypać do ciasta. Dodać aromat migdałowy. Wsypać bakalie i wymieszać.Ciasto przełożyć do foremki o wymiarach 30 x 14 cm (ale może być węższa, wtedy ciasto będzie bardziej kwadratowe w przekroju). Foremka powinna być wcześniej wysmarowana masłem i wysypana otrębami.Piec w temperaturze 200ºC przez około 50 minut, do tzw. suchego patyczka (piekłam krócej). Przestudzić, polać polewą.Polewa kakaowa z żelatyną (zawsze błyszcząca):
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 3 łyżki kakao
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny
Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto. (Polewy z tego przepisu wychodzi nieznacznie więcej niż potrzeba do ciasta.)Smacznego :)
aa i jeszcze "sałatka" wyborna do mięs:
Sa
 
Zoyka - ja robię "pastę" : czosnek, pieprz, sól, majeranek. Jak mam wenę to ucieram czosnek z solą, jak nie to przeciskam przez praskę z ikea albo trę na mini tarce z duki :-D i taką pastką smaruję dokładnie boczek, potem roluję, sznuruję gruba nicią i zawijam w folie i sru na dobę w chłodne miejsce. A potem obsmażam i piekę w piekarniku.
 
Misia dzieki za przepisy, ciekawe, ten z otrębami mnie zaintrygował, ale to raczej po świętach, jak spokojniej będzie :)

Zoyka, Paćka po 3 dniach w żłobku wróciła z gilem po kolana, dzis juz jest kaszel i cięzkie oddychanie na wieczór:no:, dałam teraz na noc encorton, tak mi radzila pediatra 2 tyg. temu, żeby odsunąć wizję antybiotyku....
 
niestety tak bywa w żłobach :-(
Kuba przecież tez choruje :-( fakt, że jednak panie w żłobie dbają, zeby chore dzieciaki nie pojawiały sie ale w sumie u dziecka choroba to chwila :-(
Majuska współczuję.
 
Majuska ja czegos nie rozumiem.. jestesmy z tego samego rejonu a nie wiem skad Ci sie ten 'szpik' wzial ;) Ostatnio uslyszalam od kumpeli 'smarcze' ale ona z innych rejonow jak ja.. ale 'szpik'? ;-)
W kazdym razie oby sie nie rozwinelo! Widze, ze dostalas Encorton zmiejszajacy reakcje uczuleniowe...przejdzie!

Zrobilam ciasto na rogaliki bo jutro bym sie nie pozbierala a przy Mii nic sie nie da zrobic.
Stwierdzam, ze wychodzi jej jakis zab bo kupy rzadkie robi, az wyplywajace a od Was wiem ze to zebowe;-)

Katrina dzieki! Mama mi napisala to samo:)
 
Ostatnia edycja:
JEST! Zuzia juz jest - tatus przyslal nam swiezutka fotke, mokrej jeszcze cory, lezacej na brzuchu mamy i trzymajacej go za palec. Piekna, czarna czupryna, malutka ladna i na pierwszy rzut oka zdrowa. I szybko im poszlo - w sumie ja w podobnym czasie rodzilam Karola, a Zuzia jest pierwszym dzieckiem swojej mamy. Kurcze, ale sie ciesze!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry