reklama

Ciąża po 40

Mm zdycha... biegunka, wymioty i zawalone zatoki bo zapomnialam zamknac okna u Patryka.. tzn on twierdzi, ze dlatego i jak spal to go przewialo.
Dzis mial byc pieczony indyk, brat mm z dziewczyna mial przyjsc.
Jednak indyk na balkonie lezy 2 dzien (oby nie skisl), szwagier wzial Pole i Patryka nad morze a ja siedze i ogladam swiateczne filmy.
Mia dostala sweet, rozowy jezdzik z Disney Princess i Patrykowi najbardziej sie podoba.
Ona coraz bardziej mobilna przebywa wiekszosc dnia na podlodze, cieszy mnie to choc musze odkurzac czesciej, czyli dzisiaj tez..

Flo boski teskt :-))

Klaczku ja pierwszy raz na sniadanie swiateczne nie jadlam barszczu z uszkami... rytulal moj i mojego taty. Zaraz po barszczu bylo ciasto.
Dzis sprobowalam salatki z majonezem (nie moglam sie powtrzymac ale co do zjedzenia barszczu to braklo mi odwagi) a teraz ryba po grecku (mniej inwazyjne) i czekam na rozwoj wypadkow..

Aa i robilam wczoraj sernik z rosa... mial stezec w zimnie... dupa.. rozplyniety ;)
 
reklama
Barszczyk to my dogryziemy na obiad, podobnie jak reszte rybki, wiec dzisiejszy obiad bedzie jutro - tradycja...
U nas pod choinka smiesznie, ale pierwszy raz od (pamietnika braklo) dostane prezent od Rajmunda. Znaczy sie pod choinke bo tak to mu sie czaaasem zdarza zapomniec i cos mi kupuje. Otoz historia tego prezentu jest zawiklana - zachcialo mi sie portfela. Skorzanego, czarnego, z logo HD i na lancuszku mocowanym do spodni. Takiego bikerskiego. Znalazlam na ebayu, potem sugestywnie saczylam w mozg chlopa mego, az dotarlo ze chce to miec i zabidowal. Niestety, portfel poszedl za kase za ktora ja tez bym go nie chciala, wiec znalazlam inny, jeszcze fajniejszy, z metalowym orlem, nitami i w ogole cutmniutiorzeszkisolone - znow odrobina sugestii i Rajmund zabidowal, ale przestrzelili go w ostatniej chwili, czyli lypa. A tu nagle, w niedziele rano, info od sprzedajacego ten cwiekowany cud, ze kupujacy nie zaplacil i nie odpowiada na maile, wiec jesli Rajmun djest jeszcze zainteresowany, to za cene jaka Rajmund dawal, gosc mu sprzeda. I w ten sposob... Rajmund dostal etui na karty platnicze, Karol samochod strazacki. Taki na baterie - jedzie, wyje, swieci.
Pogoda lipna, wiec siedzimy w domu... Nuuudno.
 
Witam światecznie:)
Kłaczku to "d" to jeszcze do nazwiska mogę sobie przypiąć.... jakbym się bardzo uparła :) w każdym razie zaczynam być powoli zachwycona sytuacją bo mam łączność ze światem a za kilka dni idziemy wreszcie po nr telefonu dla mnie. Ciągle brakowało na to czasu, czułam się jak pustelnica bez mozliwosci komunikowania się z kimkolwiek. Nie chciałam sąsiada nadwyrężać z internetem bo jednak nie wypadało....
Flo a ź nośka leci pewnie śmarkatek :-D tragedia z komedią :)
U nas na sniadanie była ryba po grecku zagryziona jajem w sosie tatarskim a moje chłopiszczę już opędzlowało obiadowy schab :-D na szczęscie nie domagał się ziemniaczków:)
Wandula dostała pod choinkę misia i książeczkę a od znajomych Polaków gadającą pluszową świnkę :-D wpadliśmy do nich na chwilę wczoraj podzielić się opłatkiem i wrociliśmy z prezentem. Dla nas prezentem jest bycie razem chociaż modem pod choinką leżał :) Teraz cała rodzina drzemie posapując szczęśliwa i najedzona. Wandula na wigilię zjadła z nami usmażoną rybę, gotowane żółtko i pół ziemniaczka. Na deser robiłam tort biszkoptowo-budyniowy i też jej bardzo smakował :-DNa resztę typu sernik zabrakło jakby czasu i opanowania sytuacji... śmiałam się z siebie że poszłam do ciapka po seler a wróciłam z gigantyczną rzodkiewką bo jakieś podobne z wyglądu były. Po seler biegłam więc do polskiego sklepu a rzodkiewka okazała sie byc przepyszna na kanapki do wędliny:) Wolałam nie ryzykować z serkiem białym :-D
 
Anka! Jak ta rzodkiewka byla taka troche fioletowa, to to jest bardzo popularna w UK rzepa. Pyszna na surowki. Scieram na drobne wiorki, dodaje sol, pieprz i smietane i moge zezrec cala sama. Sie po tutejszemu "swede" nazywa.
 
A nie wiem jak się nazywała ta rzodkiewka, jutro sprawdzę. Biała była cała z fioletowym przy liściach i gładką skórką. Smakowało rzodkiewkowo tylko mało piekło. Zeżarłam niemal całą sama bez obierania bo okazało się że skóra też zjadliwa, pychota w plasterkach do szynki na chleb. W ogóle chcę sobie pospisywac nazwy różnych dziwnych jarzyn u ciapka - mieszkamy nad jego sklepem - bo ma cuda wianki i nie wiem co jest co. Przetłumaczę sobie potem ze słownikiem i będę wiedziała co kupować a co omijać z daleka :-D Zastanawia mnie takie zielone lekko pokręcone z pryszczami :-D wygląda jak ogórek z genami papryczki chili ale ma krosty i lezy na jarzynach a nie na owocach.
Dzisiaj planujemy jeszcze spacer bo nie pada deszcz a lało ostatnie trzy dni więc trzeba wykorzystać pogodę. Czekam tylko aż łaskawie domownicy wstaną :-D
 
Cholera, nie wiem.. Rzepa jest kulista, lekko fioletowa, bywa ze fragmentami zoltawa. Gdyby trafila twarde bydle, w kolorze bladego pomaranczu, wielkosci... moze 20-25cm i opisane jako butter squosh, to bierz w ciemno - dynia pizmowa. Pyszna odmiana dyni, dostepna caly rok. A Ciapaki maja wszystko, przede wszystkim raj przypraw (pierwszy raz u nich kupilam prasowany tamarynd np.) owoce chlebowca swieze, kolendra zawsze jest...
 
Hej!
Aniu fajnie , że jesteś, fajnie , że u was wszystko dobrze :-)

Ollena piękne foty , zazdraszczam tej lustrzanki, marze o takim aparacie. Cudne dzieciaki masz:-)

A ja sobie choruję, wczoraj zdychałam, na wieczór tak mnie gardło rozbolało, że wyłam z bólu, dziś też ledwo żyję, prawie nic nie jem , bo nie mam apetytu, nie tak to miało wyglądać:happy:na szczęście u Paćki sie normuje, chociaż wciąż gile są, ale jest dobry humor i nie ma kaszlu:-)

Fotki mamy spaprane, bo moja Kasia filmik kręciła z wejścia Mikołaja, a potem zmieniła coś niechcąco w ustawieniach aparatu :-D

DSCF2041.jpg


Radosna twórczość Patryni, próbujemy co to za bajery ten Mikołaj przyniósł :-D

DSCF2052.jpg

Pyszny serniczek :

DSCF2054.jpg

Mój słodki pysio:-)

DSCF2066.jpg
 
Majuska to lustrzanka dla poczatkujacych ale jest roznica w jakosci zdjec...ogromna!
A Packa cudna, na ostatnim zdjeciu widac duze podobienstwo do taty mimo, ze widzialam go na kilku fotach jedynie.Chociaz na ierwszym zdjeciu cala Ty! ;-) No i pieknie ubrana :-)
Mikolaj wyglada jakby przyniosl psa ;-)
No i zdrowka! niech Ci szybko przechodzi..
 
reklama
Witam świątecznie i ja :)

U nas na razie Święta super. Wczorajsza Wigilia u Mamy bardzo miła i udana. Julka oszołomiona była prezentami do tego stopnia ,ze usnąć nie mogła do 24. Kolację zaczęliśmy po 16 a po 20 byliśmy już w domu.Mimo to wojowała do północy prawie. Dzisiaj byliśmy u mojego taty i też było miło.
Zanim dojechaliśmy odwaliła nam numer roku. Gdy byliśmy tuz za Słupskiem wydaliła z siebie poranne mleko z takim impetem ze obrz...e było wszystko w aucie:Julka, ubranie i fotelik. Tak się przestraszyłam ze prawie polecieliśmy z powrotem do domu przebierać dziecko. a była tak wystrojona w nowe ubranka... ehh. Nie wiem co to było. O 9 wypiła tylko mleko a wyjechaliśmy o 11 i taki numer odwaliła. Potem nic się już nie działo. Fotelik do prania bo przeleciało przez otwory aż na siedzenie auta.

Mój Jarek mnie zaskoczył. Dostałam prezent od niego- Wielką butlę perfum i to takich które uwielbiam. Do tego były super zapakowane i odłożone u Mamy pod choinką. Fajnie, ciesze się bo to ogromny postęp z Jego strony :)

Aniu - jak dobrze,ze znowu jesteś z nami :)

Zobacz załącznik 525786Zobacz załącznik 525787Zobacz załącznik 525788Zobacz załącznik 525789Zobacz załącznik 525790

Jula przymilala się do dziadka , rozrabiała pod stołem , ściągała bombki z choinki i cieszyła się prezentami :)

Olena - już pisałam an FB. Śliczna jesteś i Mijka tez śliczna. Oczy ciemne po Tobie ma boskie.

Lustrzanka. Tez marzę o dobrym aparacie. Kocham robic zdjęcia. Robię je dobrze i dużo. Od keidy jest Julka robie zdjecia codziennie. Postanowiłam ze będę miala dobry aparat po tym jaki mi ta laska spaprała zdjęci z chrzcin. Jaki masz ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry