kłaczek
Fanka BB :)
Zoyka, na koty Karol reaguje, na psa (jak sie trafi) tez - obskakujacy go szczeniak znajomych zdecydowanie dziecko bawil - ale lezace za plotkiem foki sa malo interaktywne. One przede wszystkim leza. Czasem sie rusza, popatrza, cos poruszaja pletwami, ale jakos wylewne nie sa, z reszta trudno sie dziwic, to sa dzikie zwierzeta. Przemieszczajace sie zwierze to juz cos - to sie rusza w sposob widoczny - ale lezace w spokojnej drzemce, nawet calkiem blisko, niespecjalnie przyciaga uwage malego dziecka. I faktycznie - jak pokazywalam mu lezace dalej od sciezki foki, Karol patrzyl tuz pod plotek, nie umiejac podazyc wzrokiem za palcem.

