reklama

Ciąża po 40

Zoyka- Julka boska-jakie ona ma włoski a oczyska to najbardziej widać

U nas dzisiaj hardcore przy usypianiu-moja córa to wie kiedy urządzić histerie-odechciało mi się drineczka,siedze smętnie z Cola bez wkładki, i nie wiem czy typowa histeria, typu przyjdź mama i mnie ponoś na rękach czy zęby- mój dzieć ma ich juz 11:szok:-aż 3 czwórki już jej wyszły ,a dziś dopatrzyłam się że jedna 3 juz na wylocie-kurcze do 8 miesiąca była bezzębna a teraz zęby stadami idą.

Humor mi padł-nawet kolacja uczyniona przez mego M mnie nie wzruszyła

U nas podobnie jak u Kłaczka-mała trzyma się spodni i patrzy coby jeszcze ściągnąć
 
reklama
aga wiem, one atakuja z zaskoczenia,sa wtedy niedobre jak się najmniej tego spodziewamy, chociaz obecnie nie mogę na Paćke narzekac bo jest przekochana, ale bywały dni, że włosy z głowy rwałam w samotności, zawsze w takich cięzkich chwilach ratowałam się myślą, że przeciez mam kochane zdrowe dziecko i grzechem byłoby narzekać;-)
kurcze drukujemy wszystkie naraz i mi umkneły niektóre wcześniejsze posty, jak np. myjący naczynia z uwieszoną na nodze Julą Jarek, a to już Zoyka dało mi do myślenia:confused:..chłopina biedny stoi i zmywa gary , a Ty go na Marsa chcesz wysyłać..oj Ty niedobra Ty:-D:-D:-D

Mój juz po którymś z rzędu browarze łazi, klei sie do mnie i nadaje, jakie to szczęście mu dałam w postaci Paćki i że co my byśmy teraz robili, gdyby jej nie było, i takie tam...no i daj chłopu browara:no::no::-D:-D:-D:-D
 
Mars qrwa.... wysyłam swojego na daleką planetę najdalszej galaktyki...
Poskładał łoże, piekne, dwuosobowe... materacyk bosko. Koniec spania na podłodze na jedynce we trzy sztuki bo przecież piesio tez musi. I co? i się z tej okazji radośnie upił! Wanda na nowym mieszkaniu dostała szału i nie mogła zasnąć, pies ogłupiał i łaził drapiąc pazurami panele... dziecię się drze, pies się błąka a ten poleciał lać po mordzie niejakiego Milana rodem ze Słowacji bo mu się chłop naraził! Kurza stopa! stary dziad a przypomniało mu się że trenował karate i potrafi się bić :no:
Z tej radości zrobiłam sobie łyskacza z colą i popijam bo przecież mnie zaraz zamkną w wariatkowie, pewnie są takie instytucje w UK. Chłopa zatrzymał w laniu po mordzie nasz kolega, połozył go spać... Tabris dostał swój koc i też pogoniłam bydlę do spania, Wanda w końcu zamknęła oczy po drugiej butli mleka i spi. W domu zapanowała boska cisza i mam czas dla siebie gdy ogarnęłam ten szaleńczy bałagan. Ale oczywiście wszystko na mojej głowie. Buduję rakietę choćby z kapsli po piwie i nakrętek po coli, puszek po energetykach i czymkolwiek co znajdę w tym bałaganie - żeby tylko pozbyć się gada z domu. Tyle że wysyłam go w kosmos razem z psem!
Jeżeli chodzi o jedzenie to biedrona jest uniwersalna jak Karol, byleby pchać do dzioba, więc muszę kontrolowac co je bo by pożarła wszystko. Obiadu przy niej nie zjesz jeżeli ona nie dostanie czegoś do mlaskania. Pożera co się nawinie i nie ma żadnych sensjacji żołądkowych. Ostatnio zjadła krewetki w kruchym cieście i wrzeszczała o więcej :szok: dzisiaj miała ochotę na fasolkę po bretońsku ale oszczędziłam jej tego i dostała w zamian chrupką bagietkę z masełkiem na trzeci deser. To dziecko mnie przeraża :-D po czym uprzejmie wrąbała winogrona i zakąsiła chlebem z szyneczką...

A tak w ogóle to wszystkie macie śliczne pociechy, każde zdjęcie jest urocze i po kolei by wymienić to zabraknie miejsca na forum :-D
Ech... jutro idę w kartony szukać kabla i mam nadzieję że odnajdę. Pokaże biedronę w wersji brytyjskiej:))
 
Majuska - mój tak gada i bez browara. Właśnie ..prosiłam go dzisiaj ( w związku z Twoja propozycją piwkowania) aby mi kupił Redsika. I co ? I gucio. Jak zawsze,zapomniał.

Zmywanie.. hyhy, jedyne co robi czasem. I odkurza.I wkłada swoje ciuchy do pralki. I zmywa podłogę w kuchni. Cała reszta to katastrofa. jak można wiecznie wyjmować sitko ze zlewu i je umieszczać gdzieś gdzie nie mogę znaleźć ?

Te iPody kupil od kumpla (używane są - różowy i zielony dla Julki). Dwa tygodnie niósł kabel. Przypominać kazał codziennie i to nic nie dało.

Ciuchy swoje rozwala wszędzie. Z Julki łóżeczka wieszak robi. itd itd.

EDIT :


ANia ! Ale bym wrąbała krewetki !

Szukaj kabla szukaj. Bo Wandula na pewno zmieniona.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
bry wieczór :-)
Kubula zdrowieje, mnie wciągnął serial: Filary ziemi i mam dośc kompa... W oczach piasek, w głowie śrubki...
ogólnie rok zaczął się dooopnie, pomijam straty w firmie w postaci "zepsutej" przeze mnie drukarki a dokładnie dwóch, pożaru drukarki, wysypaniu sterowników ... a jeszcze kilka plag egipskich mi probowano wmówić ... ale się nie dałam :-D
choroba Kuby i antybiotyk k otry skonćzył w zlewie ... ogólnie "fajnie".
Z rzeczy miłych ... i to ejst najmilsza rzecz jaka mnie spotkała to usunięcie dolnej lewej ósemki ...
Także bosko ... a ja tak lubię 13 i co ? NICO :-(
 
Misiaj hej. Optymistyczne jest to,że na Rok 2013 pulę niefajnych sytuacji juz wyczerpałaś :)

Wracaj na BB i nie przejmuj się drukarkami w pracy :) Ważne,że Kubutek zdrowy !
 
jak można wiecznie wyjmować sitko ze zlewu i je umieszczać gdzieś gdzie nie mogę znaleźć ?

.

Zoyka zabiłas mnie.....to samo:-D:-D:-D:-D..wyjmuje, ale ja mogę znaleźć , bo nie jest na tyle kreatywny, żeby je ukrywać

bry wieczór :-)
Kubula zdrowieje, mnie wciągnął serial: Filary ziemi i mam dośc kompa... W oczach piasek, w głowie śrubki...
ogólnie rok zaczął się dooopnie, pomijam straty w firmie w postaci "zepsutej" przeze mnie drukarki a dokładnie dwóch, pożaru drukarki, wysypaniu sterowników ... a jeszcze kilka plag egipskich mi probowano wmówić ... ale się nie dałam :-D
choroba Kuby i antybiotyk k otry skonćzył w zlewie ... ogólnie "fajnie".
Z rzeczy miłych ... i to ejst najmilsza rzecz jaka mnie spotkała to usunięcie dolnej lewej ósemki ...
Także bosko ... a ja tak lubię 13 i co ? NICO :-(

No solą posypać....misia come back.....misia nie marudź, jedna z większych "wariatek " na 40-tkach nie może marudzić, plis.....obciążyli Cie za te plagi egipskie??
 
ANia ! Ale bym wrąbała krewetki !
Zoyka te krewetki są boskie chociaż nie lubię jeść robali. W tesco do nabycia chłodzone, każda owinięta rulonikiem ciasta i przypieka się je na patelni na gorącym oleju. Są nieludzko smaczne! w PL takich nie widziałam... zajadam się nimi a w pudełku jest 10 sztuk:) kupuję zawsze dwa pudełka i wcinamy je z Wandusią, bo Robert oddaje nam swoją porcję :-D
 
Majuska - on nie chowa specjalnie. Kładzie pod naczynia wymyte i ono zawsze gdzieś wpada. Jakby nie można było wyczyścić, opłukać i włożyć tam gdzie było ?

Aniu - takich nie jadłam. Kupuję mrożone (wielka paczkę) i smażę na maśle z czosnkiem i pietruszką . Jutro kupię. !
 
reklama
Kurcze Zoyka nie wiem czy dostaniesz... tutaj kosztuje 1 funta pudełko, czyli 5 zł w przeliczeniu. Wątpię by były w tej cenie w PL, ale ja rzadko robiłam zakupy w tesco i nawet nie wiem czy coś takiego istnieje do nabycia. Teraz mam ten sklep pod nosem czyli bramę dalej :-D wyskakuję w kapciach na zakupy:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry