reklama

Ciąża po 40

reklama
Na uciekanie przy przewijaniu dziala u nas... skarpetka. Daje do reki dzieciowi jego wlasna skarpetke, on sobie lezy, wywija nia i mam spokoj. Podobnie dziala drugi pampek, dany do reki. Po prostu maly musi sie czyms zajac. But nie dziala bo kiedys walnal sie nim w lepetyne jak wywijal trzymajac buta za sznurowke - buta juz nie daje.
 
U nas oliwka lub chusteczki ale nie zawsze jak wymyśli,że nie to nie.Oliwka trochę niebezpieczna ze względu na wylanie np w moje ubranie :no:Ale ogólnie i tak jest to koszmarek zwłaszcza ,że ma dni ,że po 5 koop wali:szok:
 
Cuuudna! Aczkolwiek w istocie nie posadzalabym miksa pudla o szczatkowy chocby rozum. Cos jak nasz Tyslaw - patrzysz w oczy, widzisz tyl czazki i tesknote za rozumem. Jest sliczna.
 
reklama
Kłaczek ofca je moja zaklepana do kochania na odległość:-).Już karton 60 litrów wypełniony po brzegi .W niektóre ciuszki to raz może dwa małą ubrałam.Mam za dużo ale oprzeć się czasem nie mogę bo kupuję używki są tanie i to dlatego bo np 30 zł to bym za ciuch nie dała ,a jak bym tyle dać musała to dziecię 4 na krzyż by łachów miało.Ja nie mam komu na razie dać może odsprzedam za grosiki jakieś.Wnuczek to w różach nie bardzo zresztą większy od Ameliany:tak: ,a kolejnych wnucząt na razie raczej nie chcą robić tzn synowa nie chce bo Adam chętny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry