• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Azula, ale pyszcz ma obledny, nie?
Karol tez ma ciuszkow wiecej niz potrzebuje. Tzn. takich codziennych moze i nie - bluzy, portki, bodziaki, to tak w sam raz, ale juz cienkie topy w ilosciach hurtowych bo tu fajny napis, tam fajne kolorki... Podobnie z jeansami, kurtkami.. 2 pary trzewikow, 2 pary kozaczkow... O czapkach lepiej nie mowic, ale to inna bajka.
 
Kłaczku ja od pierwszego wejrzenia się zabujałam w tym pluszowcu:-).Andzike ,a ile ona tak mniej więcej waży i mierzy bo albo ten psiur niewielki albo twój synuś takie "chłopisko".Kłaczku to podajmy se ręce wirtualnie czy da się to leczyć:szok: u mnie podobnie i nie sądzę by płeć dziecka coś z tym wspólnego miała bo to kolorek to fasonik fajowski i jak tu choćby raz dzieciaka w tym nie zobaczyć:-):-D:cool:
 
Kłaczku ucałuj ode mnie Karola. Alez ten rok zleciał !!!!
Zoyka wiedziałam, że H&M to Szwedzi a Zara - Hiszpanie a dokładnie jedna baba to wymyśliłą. w skład tej samej grupy wchodzi Bereshka i Stradivarius, Zara jest cały czas na plusie a H&M nie osiagnął w ub roku założonego zysku :-D Nie wiem skąd to wiem ale wiem :-D Nie moja branża i nie jestem fanką żadnej z owych grup. Uważam że mają ZA DROGIE rzeczy. Jedynie co to w zarze kupuje ciuchy Kubulowi.
Rano byłam w lesie - tylko 1,5 godziny po sniegu z kijami ale było BOSKO :-D Szkoda, że Kubul chory bo chętnie bym poszłą z nim na sanki i na bałwana ... może utrzyma się ten snieg jeszcze chwilę.
Miałam sprzątac i prasowac ale stwierdziałam że to chrzanię i idę sie rzucic na plask na łoże. a dokąłdnie materac bo łoza 7 tydzień nie mamy :-(
Miłego dnia Kobietki.
 
Azula, Szira waży jakieś 12-13 kg (teraz może trochę więcej, bo jej się na zimę przytyło;-)) i ma niecały metr.
Ostatnie dwa zdjęcia są z przed trzech miesięcy - teraz Kacper jest większy :-)

H&M lubię, ale tylko jak mają wyprzedaże :-) za Zarą nie przepadam, jeszcze nic tam dla siebie nie znalazłam - a ceny to już inna bajka.
Kacper też ma mnóstwo rzeczy, ale prawie wszystko od kogoś, bądź z lumpeksów. Puściłam już w obieg ze trzy kartony z ciuchami, a kolejne trzy czekają na strychu aż do nich dorośnie:-)
Misia45 - plask na łoże to idealny sposób na spędzenie soboty :-D
 
Witam popoludniowo :)

Zoyka oj wykonczyli mnie Ci hiszpańscy ZARowcy :) 5 lat tam pracowałam :) A i mialam juz wczesniej napisać, ze rezerwuje sobie Julkę na synową :)

Andzike ale pisurek śmiszny :) Jak moj Fido tylko większy :)

Klaczek ja na poczatku tal szalałam z ciuchami dla Staska, ambitnie Coccodrillo, Zara, te ze Smyka. Ale juz mi przeszło :) haha odkąd jestem na wychowawczym i pensji nie dostaję :)

Majuska ja Ci w tajemnicy zdradzę, że mamuśka ma wyczaiła wątek i podczytuje :) Weź no ją ochrzań. W sumie to też mamuska po 40-tce :)
 
misia Zara a H&m to ziemia i niebo cenowo... Zara tylko na SALE a i to nie zawsze. H&M...praktycznie zawsze jak u nich jestem to cos kupie. 4.95 za cudnego bodziaka z dlugim rekawem...toz to nic.

Andzike boska sucz! nie wierze, ze glupawa ;)
 
Azula, plec dziecia ma znaczenie - dla dziewczynek jest taki szal, ze by mi pewnie powierzchni magazynowych braklo, a tak to jeszcze sie mieszcze w domu.
Misia, dziekuje! Co do H&M to on w UK popularny, zaraz za Nextem chyba i od Nexta tanszy jednak.
 
reklama
Witam się z drugą kawą
:-)
Pierwsza wypiłam na jednej nodze, czekajac na księdza z koledą-przyszedł z innej parafii-no ciekawe ale mogą być i normalni księża-co sie nie wypytują o wszystko,sąsiadka ino dała cynk-że oblatuje wszystkie pomieszczenia i świeci-wiec dogarnełam troche kuchnie i pokoj małej.

Malfika-ja nie pamietam czy kazał mi okulista masować czy nie-mnie tak cholernie bolało że tylko przykładałam to jajo-szkoda że nie masz jak ugotować go-bo to lepsze niz okłady-tak jak pisalam trzyma ciepło bardzo długo
anka-rany uwielbiam robale- a w takiej cenie to chybabym cały zamrazalnik nimi wypełniła,

Dzieć mi spi popoludniowo wiec mam nadzieje na godzinke spokoju.
Ola z miesożernych i warzywożernych jest-po mamusi ma:-)- obiad wsunie w całości w ilości hurtowej- lepiej drugie danie typu pałeczka z kurczaka, albo pulpety lub ryba plus ziemniaki z sosem lub maslem i warzywa najbardziej fasolka lub brokul idzie, mleko jest fuj okropne, na szczescie kaszki jeszcze ujdą, owoce koszmar-trzeba przemycac starte zakamuflowane w kaszce a i tak sie krzywi i pluje-ale parówka znowu jest mniam mniam-w łapke i sobie memłamy.
Ah gdzie te czasy kiedy cyc plus modyfikowane w hurtowych ilościach szły-teraz mleczko ble
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry