reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej, melduję się ledwie żywa po jeździe w cholerę daleko i z powrotem z moim dzielnym i kochanym dzieckiem. Musieliśmy zaliczyć służbowy wyjazd, a za długo żeby Maksia zostawić, więc musiał się tłuc z nami. Autostrada, za którą płaci się jakieś 25 zł w jedną stronę była totalnie zawalona śniegiem - szczyt wszystkiego !

Moje dziecko kategorycznie zażądało wczoraj wglądu w mój talerz i w efekcie pożarło mnóstwo zupy porowej. Dziwne dziecko.

Doczytam Was potem, teraz idę paść plackiem.
 
O, jak tu dziś pusto! :szok:
Moje super dziecko pospało dziś za długo w ciągu dnia i dopiero teraz padł.... :shocked2:Przez poranną akcję "jamnik" ja też jestem nieprzytomna, więc chyba pójdę zalec koło niego :-)
A co do drugiego dziecka - najpierw to ja się muszę nacieszyć pierwszym :-D
Spokojnej nocy dziewczyny!
 
Nasz dzieciak uśpiony.

Ależ bylo dzisiaj szaleństwo. Julia była dzisiaj przekochana. Zaro mazgajstwa i maruderstwa. Ostatnie dwie i pół godziny spędziła na wstawaniu z klęku i próbach chodzenia. Istne wariactwo to było. Uparta była. Cos jej mówiło nei poddawaj się. najwięcej zrobiła 4 kroczki. Klapów na pupę chyba ze sto ale ani jednej łzy.

Flo - zupa porowa ? Mniam. uwielbiam pory. Podzielisz się przepisem czy szukać w necie ? :)
Maksiwi się nie dziwię. Już kuma ze wy coś jecie a on nie i tez chce to samo .

Dziewczyny dlaczego Julka gdy siedzi w wannie drapie sie po posladkach i boczkach ? Zawsze tak robi odkąd jest kąpana w wannie. Dzwine to.
 
Zoyka Stasiowi tylko pieluchę zdejmuję i on od razu się drapie po pupie i plecach :)

Flo ja tez poproszę przepis na zupę porową :)

Moje dziecko na każde moje zapytanie odpowiada mamooo ooo nieeee :)
Mam nadzieje, ze mu sie zmieni :)
 
hełoł nocnie :-)
jest zima, suche powietrze, tony ubrań i chyba stąd to drapanie - Kuba też tak ma zwłaszcza że nie zawsze go natłuszczam :-(
Ogólie to padam - 8 godzin bzyczenia kompa i dukarek _ telefony - mam dość :baffled:
jutro będzie lepiej ... NO MUSI być :-D
Spokojniej nocki :-)
 
misia - nocnie to ja zaglądam...

andzike - tylko nie ciesz sie tym jednym zbyt długo, bo potem będzie dwoje jedynaków,

dobrej nocki - jak moje dziecko sie juz zdecyduje na spanie, to ja bardzo chętnie też się położę
 
Zoyka...wery fany:-)
Zawoże Paćke dzis do żłobka, zobaczymy, jak cos to niech dzwonią, że cos jest nie halo to ją odbiorę.
Ja wczoraj miałam kiepski wieczór, wyadoptowałam małego przestraszonego psiaka z naszego przytuliska do super domu, i im spierd...ił, bałwan jeden, muszę pomóc w poszukiwaniach, jest to niedaleko, może jest szansa, że wróci do przytułku, bo tam jego towarzyszka została...trzymajcie kciuki, plis!!!!!!
 
reklama
Helloł
Axa dobrze że już po wszystkim i Kacper zniósł dzielnie operację. Teraz powoli się będzie goiło i za chwilę pojdą w niepamięc strachy i lęki.
Zoyka u mnie też jest drapanie na całego, metodą na opanowanie drapactwa są gumowe zabawki w wannie. Wanda zajęta obgryzaniem wieloryba czy kaczuszki nie ma czasu się skrobać nigdzie :-D
Dzisiaj jest mi ciut lepiej, powinnam w końcu wyjść na jakieś zakupy bo pustawo się robi w lodówce i na obiad nie ma kompletnie nic. W sumie z każą godziną jest poprawa ale zaczyna mi się cholerny katar.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry