reklama

Ciąża po 40

Witam się z pyszną kawą :-)
Majuska - który psiak? :szok: kurczę, mam nadzieję, że się znajdzie szybko... wiedząc jak jest u Was w przytulisku pewnie tam będzie chciał wrócić :)
Florentynka - ja się do Łowicza wybrać nie mogę w taką pogodę, bo mi śnieg przeszkadza ;-) a Wy się rozbijacie po Polsce :-D
Anka_d - dobrze, że czujesz się coraz lepiej :-)
Malfi - daj znać jak po połówkowym :-)
katrina - za jakieś 2-3 lata pewnie postaramy się o rodzeństwo dla Kacpra (po drodze muszę parę rzeczy zwizualizować, używając Prawa Przyciągania polecanego tutaj chyba też przez majuśkę :tak:).
Misia45 - ja do bzyczenia drukarek, dzwonienia telefonów i innych odgłosów korpobiura wracam za trzy tygodnie... :no: i nie mam pojęcia gdzie to zleciało... masakra...

Miłego dnia dziewczyny, u mnie jakieś milion centymetrów śniegu, zastanawiam się czy iść na spacer dziś... Na szczęście żadne jamniki nie latały rano po klatce ;-)

EDIT: bosh, własnie w Dzień Dobry TVN oglądałam prowokację - "pijany" ojciec z wózkiem szedł Krakowskiem Przedmieściem zataczając się, w ręku trzymając puszkę z piwem... Temperatura grubo poniżej zera. Przez dwie godziny zainteresowały się nim tylko DWIE osoby...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zoyka, ja takie "ptaszki" zbieralam" kiedys. KOCHAM takie ogloszenia!:-D:-D:-D
Andzike... Japierdziu... Ludzie maja w d...

Moje dziecko jakby chodzilo. Tzn. sam sie nie pusci, ale jak sie go postawi na srodku pokoju, to zasuwa sam na nogach do najblizszej podpory - najchetniej do mnie. Czyli jakby chcial, to by mogl, ale... no, nie zeby cykor...:-D
 
Hej,
Katrina chyba musisz wyeliminowac popoludniowe a raczej wieczorne drzemki Kuby bo to hardcore zeby o 1 w nocy jeszcze nie spal! <wow>

Majuska i co z tym psiakiem? znalazl sie?

Zoyka a jak usypianie?

My na 13.30 do laryngologa, mam nadzieje ze dojedziemy bez problemu i tak samo wrocimy..

Co do swedzenia to Mia sie nie drapie ale ma w okolicach kosci ogonowej takie suche miejsce, wysuszona mocno skore ale tylko w dotyku mozna to wyczaic. A chwile przed bolem ucha wyszla jej na brzuchu wysypka a'la kaszka manna, niewodoczna na poczatku, teraz juz widac kropeczki i nie wiem o co kaman..

Mia wlasie jadla ze mna sniadanie... zoltko z poledwica. Szynka jedzona pierwszy raz, nie nadarzylam dawac..
 
Amelka też się nie drapie i też ma wysuszony kawałek skóry ale w okolicy łokcia dziwne codziennie ją oliwię.Noc z trzema pobudkami smarowałam dziąsła może zęby:crazy:,a może nie:rofl2:.A co do tej prowokacji no cóż jak ktoś kiedyś był w polskim wymiarze sprawiedliwości to więcej się tam pchał nie będzie .Ludzie charują po 12 h by w ogóle przetrwać więc zaczynają wszystko w tylnych nogach mieć ,a jeszcze łazić po sądach ,składać zeznania i co który pracodawca ma na to ochotę o u nas na maju mąż jednej dziewczyny miał sprawę i stracił przez to pracę więc jest to przykre ale ja już w tym kraju niewielu rzeczom się dziwię:-(Majuska no psiak się wystraszył mam nadzieję ,że się odnajdzie :-)
 
Azula, wiadomo, że nikt nie ma ochoty być ciąganym po sądach, ale ja sobie nie wyobrażam nie zareagowania w takiej sytuacji. Zawsze można zadzwonić na Straż Miejską jeśli boimy się konfrontacji :sorry: całe szczęście, że to była tylko prowokacja, ale niestety pokazuje znieczulicę :-(
Kacper przewrócił się sam z brzuszka na plecy na macie :happy: teraz demoluje łóżeczko - jak się go do niego wsadzi od razu próbuje zdemontować otulacze :-)
 
Cześć,

Chwila spokoju wreszcie.

Kiedy ta zima się skończy ? wczoraj padał śnieg jakby z wiadra ktoś sypał.
MM narzekał od rana na niewyspanie, na piasek w oczach na ogólne rozbicie. Wczoraj marudził ze co to sie z nim porobiło:myje gary, odkurza, wstawia pranie. I ze chyba zecie mu odpłaciło bo w poprzednim małżeństwie ani razu tego nie zrobił. Niewyspanie zgania na nocne czuwanie. On czuwa i podobno jak tylko Julka kwęknie on sie budzi! A jak była kilkutygodniowa i wstawałam co 3 godziny na karmienie to w ogóle nie słyszał. No chłop sie mi odmienił. Ciekawe na jak długo.

Znieczulica ogólna to panuje. Jednak o swoje trzeba walczyć bo Państwo czerpie na bezradności, braku znajomości prawa i bojactwie swoich obywateli. Zwłaszcza czerpią urzędnicy. Teraz mamy coś czego kiedyś nie było. INTERNET. Trzeba czytać, szukać i sie nie dawać.

Azula a mąż koleżanki dobrze zrobił i powinien wnieść (jesli wygra) o przywrócenie do pracy.Co mu z drugiej strony po takiej pracy skoro pracodawcę do sądu musi podawać? Kurna. Trzeba się szanować.

Andzike brawo dla Kacpra. Teraz juz pójdzie dalej i niedługo sie turlać będzie po całej podłodze. Za raczki go bierz niech mięśnie ćwiczy do siadu.

Olena -z usypianiem bez zmian. Zależy od dnia. Jak mało zmęczona to przewala się po całym łóżku a jak wybawiona to po kaszce położona zasypia w chwilę. Ostatnio drzemki zmieniła. Teraz ma jedna krótką rano a potem jedna dłuższą po południu i generalnie od 15 do wieczora już nie śpi. To lepiej bo wtedy wieczorem szybciej usypia.

Majuska ojtam. Trzeba wskoczyć w kebaba , umazać sie majonezem,cyknąć zdjęcie i praca zapewniona :-D
 
Andzike ja tam nie jestem za tym by nie reagować ale po prostu widzę realia RP i co do znieczulicy doprowadza bo większość ludzi jednak jest normalna ,a nienormalne warunki życia w tym kraju doprowadzają do totalnej olewki.Zoyka pracodawca poda sto innych powodów ,a nie to ,że mnie w pracy z powodu sądu nie było:no::-(.Ale to fajne było jak małą posadziłam w krzesełku do obiadu i ledwo usiadła zakomunikowała am mniam mniam:-) no sama słodycz i ślicznie bez grymaszenia dziś jadła:-DAndzike no to Kacperek robi postępy ,a demolka ochraniaczy to stały punkt programu no może Amelianka robi to subtelniej odwiązuje sznureczki:eek:
 
Zoyka, rehabilitantka właśnie mówiła, żeby go za rączki do siadu nie brać jeśli sam się nie wyrywa :-) na razie skupiamy się na obrotach i "czworakach" :-) fajnie, bo widzę, że są postępy, a to dopiero parę dni ćwiczeń - tylko te rączki do latania mnie trochę martwią - jak tylko się go położy na brzuchu to od razu próbuje latać ... ale wszystko będzie dobrze :-)
Wygląda na to, że Twój też podczytuje BB :-D
azula - ja już nawet mocno nie wiąże tych sznurków - Kacper ma tyle radochy z demontowania, że niech się bawi ;-)
 
Andzike no bo na siłę za raczki brać nie można. Ale warto złapać i zobaczyć czy chce się poderwać.Kacper jeszcze malutki i ma czas.
Mojemu to ja o Dziewczynach z forum sama opowiadam. On się nabija ze jak nie napisze rano którą nogą wstała i jaka Julka kupę miała to mam stracony dzień.

Co za pogoda. Oczy mi się zamykają.
 
reklama
Wróciłam od dentysty z pół twarzą (znieczulenie)i lżajsza o stówkę.No cóż jeszcze parę własnych zębów mam więc leczę co się da i jak się da:tak:Zoyka no mi też rehabilitantka nie kazała dziecka tak podnosić ale się nie dało bo ona sama za ręce łapała i łapie i się podnosiła do siadu ,a teraz do wstawania.Andzike rozsądek we wszystkim to moja rada bo co chwila coś innego wymyślają i nam rodzicom wodę z mózgu robią.Kacper fajnie Ci się już obraca tylko patrzeć jak usiądzie:-)A mój M też się ze mnie nabija i mówi cyt"zaś z tymi swoimi babami gadasz ,a dla mnie nie masz czasu":eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry