reklama

Ciąża po 40

Jestem. Martwa, o ile trupa moze cos bolec. Noc przekichana, bo maly marudzil, reka boli tak, ze wyc sie chce. Juz robie co moge - nie nosze malego po domu, tylko ze schodow znosze bo w dol on nie umie, za to w gore zasuwa z radoscia. Podnosze tyle co na kolana, na lozko itd. Po domu prowadzam za raczke. Nie da rady tak, bo juz nie tylko dziecko spac nie daje al ei ta cholerna reka. Jutro mamy szczepienie z malym, ale odwolam - ma katar, pokasluje...

Anka, spokojnie, Karol dlugi czas pelzal, mimo ze juz umial raczkowac calkiem sam. Po prostu te technike mial lepiej opanowana i jak sie spieszyl to wolal "na zolnierza". Poki nie opanowal ze tarcie go spowalnia.
 
reklama
Azula - super dzieciaki :-) nieźle, że masz różnicę miesiąca między córką a wnukiem :tak: i trzymam kciuki za spokojne nocki...
kłaczku biedaczko:-(a tą Twoją rękę widział lekarz? można coś z nią zrobić?

chyba mamy domek na wyjazd... :happy: chyba, bo jeszcze reszta wycieczki musi go zaakceptować, ale spełnia wszystkie nasze wymagania a nawet więcej :yes::yes::yes:
 
klaczku wspolczuje... a Rajmund zaczal cos pomagac?

Azula Mia sie nie da podniesc za biodra, podniosla krzyk jak probowalam. Dzieciaki slodkie! Amelka ma nozki jak patyczki;-) A chcialam Ci napisac ze Mia wyeliminowala jedno mleko w dzien, wiec je rano ok 9, pozniej obiad, deser i dopiero mleko na noc wiec wychodzi jej 3 na dobe.
A sushi z wedzona ryba to prawdziwe SUSHI jak i z surowa. Jadlam i takie i takie w 'susharni' ;-)
 
Andzike, bylam u GP 2 razy. Pierwszy dal Diclofenac na 2 tygodnie, powiedzial ze to zapalenie sciegien i ze przejdzie po lekach. Przeszlo - w gore do barku, teraz napieprza cala reka. Poszlam drugi raz, poogladal inny lekarz, stwierdzil ze to miesniowe, z przesilenia, ze poki bede podnosic Karola to nie bedzie lepiej. W sumie jestem sklonna sie zgodzic z opinia ze to przesilenie bo zaczelo sie od nasady kciuka, potem nadgarstek... bo po nocy bywa lepiej, mniej boli, czyli jak odpocznie cos sie poprawia. Tylko ja nie moge wylaczyc z uzytku prawej reki bo sobie - za przeproszeniem - nawet tylka nie wytre lewa. ;-)No i nie ma opcji, zebym calkiem przestala nosic dziecko... Jeszcze nie.
Ollena, Rajmund przestal sie tyle wloczyc po garazu, przynajmniej nie towarzysko. Co prawda jedzie co dzien na kilka godzin, ale z tego co wiem robi nowe auto do przegladu, wiec... uzasadnione. Jak jest, to pomaga. Od dwoch dni nie pomaga wcale bo go walnelo w krzyzach.:eek: Nic nowego z reszta bo od czasu do czasu odzywa mu sie stara kontuzja - ma pekniety kreg, ktory sie nie zrosl i czasem mu odpina d... Dzis poszedl do pracy bo na sicka nas nie stac zwyczajnie, nie wiem jak wytrzyma 12h na butach. W kazdym badz razie jak jest w domu to sie stara.
 
Cześć Dziewczynki,
żmij zrobił pobudkę o 4 na jedzonko, punktualnie o 4... jak ja dobrze znam tę mała glistę i jestem w stanie przewidzieć każdy jej ruch :-D potem pospała do 7.00 i zasnęła niedawno na dziennę drzemkę. Dzisiaj później niż zwykle bo przyjeżdża główny inwestor i wszyscy szału z kotem dostali żeby pokazać mu iż we flatach są robione remonty. Dzięki temu co prawda mam pomalowane pozostałe trzy ściany w kuchni :-D Jednak zamieszanie jest okropne i mam nadzieję, że pojedzie zgodnie z obietnicą po 14.00 do Londynu i zapanuje święty spokój.
Kłaczek może zamów sobie krioteriapię? Jak ludzki GP to skierowanie może wystawi, chociaż oni nie są zbyt normalni...
Co do sushi się nie wypowiadam bo nie jadam ryb i nie lubię :-D pooglądałam sobie śliczne takie w restauracji w japońskim centrum kultury w Krakowie i zupełnie mi wystarczyło :)) Ladnie wygląda ale jest rybowate i dziękuję. W domu robię rybę dla reszty a ja wcinam ziemniaczki albo ryż na obiad z surówką.
Azula gratulacje dla małej solenizanatki :-D
 
Ollena Ty nie masz podnosić jej za biodra tylko przełożyć przez własne kolano lub na wałku można taki wałek mniej więcej wielkości ludzkiego uda zrobić ze sztywniejszego koca czy kołdry czy jakiejś poduszki sklejając taśmą i na to brzy\uszkiem małą położyć.Andzike ,a skąd masz 5 pchlarzy??????.Kłaczku Ty to masz z tą ręką:-(O bólach w krzyżach też coś wiemy bo też je mamy jak czasem łupnie to nie wiadomo jak się wyprostować.M ma wywalone kręgi ,a ja zwyrodnienia:tak:O wysyłce samców na Marsa chcę napisać ,że mój M jako pierwszy załogant się kwalifikuje.Nie mam co prawda Biedronki daleko ale teraz źle się tak ogólnie wózkiem jeździ ,a co dopiero z zakupami na jego dole:no:M jechał wczoraj po kase do bankomatu miał zatankować więc mu kazałam zrobić zakupy.O mydle i kawie zapomniał zamiast płynu do kąpieli kupił płyn do płukania rybę kupił w kostkach(nie cierpię kto wie co tam pomielone:eek:)twierdząc ,że innych ryb nie było.No i co musiałam wybrać się sama i poczynić odpowiednie zakupy ,a kupiłam sobie dorsza ,a jemu te kostki będę smażyć.A co najlepsze dałam mu kartkę na której miał wszystko wypisane no szlag:angry::wściekła/y::crazy:
 
Cześć

Azula Amelka śliczna jest. Taka subtelna na buzi. Buziaki dla niej ode mnie u Julki. Osiem miesięcy to już panienka mała.

U mnie nic ciekawego poza tym ze mimo spania do 8 wstała niewyspana i z bólem głowy.

Tez mam na obiad dorsza to i Julka zje.

Czekam aż wrócą ze spacerku. Pada śnieg malutki. Na zakupy jechać nie mogę bo auta brak a mam smaka na sushi jak nie wiem.Lipa i tyle.

Wczoraj przyszły ciuszki które kupiłam dla Juli na Allegro. Udało mi się upolować komplecik z Cartersa (bluza brązowa w różowe serducha i spodenki). Śliczne. Do tego bluzeczki z nexta .Beda na wiosnę :)

Dzwoniła moja przyjaciółka ze studiów ,ze odłożyła mi kilka toreb ciuszków na 12-18 mies po swojej Hani. Super, bo kuzynka ostatnio ma focha i nic nie podrzuca.Musimy tylko sie do niej wybrać bo to jakieś 100 km.

Aniu a Wandzia ryby lubi ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ollena - tak jak azula pisze - jak nie na udzie, to zrobić wałek z koca w poprzek położyć Mię, tak, żeby rękami (otwartymi) dotykała podłogi. Dobrze oczywiście połozyć jej przed rękami zabawkę. Jak zaczyna "latać" to pochylić ją do przodu, tak żeby się sama podparła rączkami.
Kłaczek - współczuję bólu ręki bardzo :( Ja miałam coś podobnego po porodzie, ale sama doszłam do wniosku, że to od... spania na tej ręce.. śpiąc obok Kacpra podkładałam sobie rękę pod głowę... ale anka_d dobrze kombinuje - może krioterapia by pomogła?
Azula - my mamy dwa psy, kolejne dwa brat Pawła, a jednego siostra ;-) mocno zapsiona z nas rodzina - po mojej stronie mama ma jednego a dziadkowie dwa... ;-) nie wspomnę już o przyjaciołach... kto z kim przestaje... :-D jak jedziemy do mnie na działkę, to pięć psów jest standardem, a zdarzało się, że u brata Pawła po ogrodzie biegało dziesięć :-D
co do domku - już się zaczyna marudzenie :wściekła/y: a to jezioro za płytkie, a to w sumie oni nie wiedzą czy dostaną dwa tygodnie urlopu... Ubić to mało :angry: skończy się na tym, że pojedziemy z Pawłem i Kacprem sami :-)
Zoyka - narobiłaś mi smaka na sushi, mówię dziś, że może byśmy sobie zamówili? To usłyszałam, że jest zima i trzeba jeść ciepłe potrawy... no i Paweł robi zupę... jakoś mniej to we mnie wzbudza entuzjazmu niż sushi :confused2:

Nasza nowa sąsiadka już na świecie - Felicja ma 51cm i waży 3144gr:happy:
oooo... moje dziecko "zeszło" z maty :-)
 
No to teraz juz kumam tego woalka, dzieki, sprobuje.

Zoyka fajne zakupy! pochwal sie w wolnej chwili.

Azula
moj zakupy robic umie ale za czesto by lazil tylko po to zeby z domu wyjsc i ja dlatego go na tego Marsa..

A wiecie jaka ja nieprzytomna jestem.. kupilam Mii kilka body z dugim 6-9 i sie dziwie, ze na styk a nie za duze.. przeciez ona juz 8 bedzie miala a ja to wiem a jakbym nie wiedziala.. No to mam ubranka na styk.

Klaczku dobrze, ze ograniczyl wypady dla przyjemnosci, moj ogranicza na 2 dni jak mu nagadam a zaraz znowu zaczyna. Rece opadaja.

Kupilam plyte |Ewy Chodakowskiej i jak tylko przyjdzie to zaczynam sie brac za moj tyl :-)

Andzike gratulacje dla rodzicow Felicji... :-)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry