kłaczek
Fanka BB :)
Jestem. Martwa, o ile trupa moze cos bolec. Noc przekichana, bo maly marudzil, reka boli tak, ze wyc sie chce. Juz robie co moge - nie nosze malego po domu, tylko ze schodow znosze bo w dol on nie umie, za to w gore zasuwa z radoscia. Podnosze tyle co na kolana, na lozko itd. Po domu prowadzam za raczke. Nie da rady tak, bo juz nie tylko dziecko spac nie daje al ei ta cholerna reka. Jutro mamy szczepienie z malym, ale odwolam - ma katar, pokasluje...
Anka, spokojnie, Karol dlugi czas pelzal, mimo ze juz umial raczkowac calkiem sam. Po prostu te technike mial lepiej opanowana i jak sie spieszyl to wolal "na zolnierza". Poki nie opanowal ze tarcie go spowalnia.
Anka, spokojnie, Karol dlugi czas pelzal, mimo ze juz umial raczkowac calkiem sam. Po prostu te technike mial lepiej opanowana i jak sie spieszyl to wolal "na zolnierza". Poki nie opanowal ze tarcie go spowalnia.
i trzymam kciuki za spokojne nocki...
chyba, bo jeszcze reszta wycieczki musi go zaakceptować, ale spełnia wszystkie nasze wymagania a nawet więcej 
Nic nowego z reszta bo od czasu do czasu odzywa mu sie stara kontuzja - ma pekniety kreg, ktory sie nie zrosl i czasem mu odpina d... Dzis poszedl do pracy bo na sicka nas nie stac zwyczajnie, nie wiem jak wytrzyma 12h na butach. W kazdym badz razie jak jest w domu to sie stara.
potem pospała do 7.00 i zasnęła niedawno na dziennę drzemkę. Dzisiaj później niż zwykle bo przyjeżdża główny inwestor i wszyscy szału z kotem dostali żeby pokazać mu iż we flatach są robione remonty. Dzięki temu co prawda mam pomalowane pozostałe trzy ściany w kuchni
M jechał wczoraj po kase do bankomatu miał zatankować więc mu kazałam zrobić zakupy.O mydle i kawie zapomniał zamiast płynu do kąpieli kupił płyn do płukania rybę kupił w kostkach(nie cierpię kto wie co tam pomielone


