reklama

Ciąża po 40

Zoyka ludzie którzy go adoptowali stwierdzili, że jednak chyb anie podołają takiemu wyzwaniu jak mocno wystraszony i uciekający pies i nie chcą go narażac na taki żywot , więc chyba lepiej jak będzie u nas w przytulisku......no i nie przeskoczysz ...ale dziś dostałam sporo róznych telefonów w sprawie adopcji i kroją nam się 2 nowe domki dla innych psów, może sie uda :)
 
reklama
Majuska czyli to nie był dla niego dobry dom. Tak, myślę.

Też bym chciała pomagac w schronisku. Jednak nie dałabym rady gdybym patrzyła na psi los i na to co ludzie potrafią zrobić.
 
Ollena - wiesz miałam taki pomysł, ale.... nastawiam sobie budzik w telefonie i obawiam się, że jak go ściszę, to budzika nie usłyszę. Myślę, że po prostu kolegę trzeba ubić... na drugi raz niech użyje mózgu.
 
Witajcie.

Jak mam teraz R w domu [ma urlop] ,to moją calą organizację dnia wzieło w diabły.
Zdrowia dla przeziębionych ,szybkiej rekonwalescencji poszpitalnej dla dzielnego "migdałkowego "zucha.
Gratuluję postępów rozwojowych,zębuszków maluchom.
Kłaczku współczuję bólu-tak jak dziewczyny piszą też polecam leczenie zimnem- u mnie np wystarczy zamrożony ręcznik ,lub termofor.
Ja po jasełkach Ali ,,dziś jedziemy do Cieszyna,w niedzielę na "80"-tkę.
Pozdrawiam wszystkie
 
Dzień dobry z kawą :-)
Majuska - Paćkę już chwaliłam, ale tu też mogę pochwalić :-D dziewczyna jest po prostu boska, widać, że do wszystkiego co robi podchodzi z dużym zaangażowaniem ;-)
No i smak na sushi mi się nadal utrzymuje...

Przytulaski :happy2:
Zobacz załącznik 531662

Nie pamiętam czy tu pisałam, ale mój syn ma nową super zabawkę - torebkę ryżu :-D
 
Dzień dobry.

Moj Marud śpi. Jakas siła wyższa kazała jej wstać dzisiaj po 6 i teraz odsypia w najlepsze a Rodzice zombi.

Andzike. Torebka ryżu ? Dam Julce tez. Moze i jej sie spodoba :-D
 
Zoyka - fajnie się przesypuje między rączkami, super szeleści, a i torebka jest dość solidna, a przynajmniej Kacper nie opracował jeszcze jak ją otworzyć ;-)
Idziemy poćwiczyć :-)
 
Cześć,
powoli szykujemy się do wyjścia do GP. Znowu mrozi więc trzeba będzie małą ubrać jak na Syberię :no: i pomysleć że chodziłyśmy już w grudniu tylko w sweterkach, ech.... z dziką radocha obserwuję jak na lawetach wożą auta po stłuczkach albo takie, które miały problem z odpaleniem przy -5 :tak:
Biedrona obudziła się w nocy i zaczęła konwersację z Tabrisem, która polegała na tym że pies mlaskał wylizując sobie łapy a ona mlaskała do psa :-D po 40 minutach zasnęła przy pełnym ignorowaniu z mojej strony prób zaczepiania mnie celem pobawienia się :))
Torebka z ryżem to świetny pomysł, tylko woreczek musi być mocny. Przy drapieżcach z zębami długo raczej cały nie będzie :-D
Andzike super zdjecie!!! :))
 
reklama
U nas wróżka zębuszka jeszcze nie zarobiła, więc Kacper bawi się zwykłą torebką ryżu, prosto z pudełka ;-)
Fajnie, jak dzieciaki zaczynają wchodzić w interakcję z psami, co nie? :-D
Czekamy na babcię i idziemy na spacer - nie lubię sama chodzić z wózkiem, nudzi mi się... :cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry