kłaczek
Fanka BB :)
Majuska, myle ze ci ludzie po prostu odpuscili bo pies sprawia klopoty...Po trochu sie nie dziwie bo pies ktory ucieka ciagle to duzy problem, tylko czy on by ciagle uciekal? Szkoda go - przytulisko to nie jest fajne miejsce.
Zoyka, ja wiedzialam. Dlatego unikam jak ognia i soki dla Karola kupuje wylacznie 2 firm - Fortune i Tymbark i tylko 100% sok. Uwaga! KUBUS MA TEN SYROP W SKLADZIE!!
Sandy, ale ja nie wiem co tak naprawde tam sie dzieje w tej rece! W efekcie nie wiem co moge z tym zrobic, czy np. zimnem nie zaszkodze.
Andzike, przytulaski mocne! Torebki ryzu bym nie dala Karolowi bo on wezmie w zeby i rozedrze. A szkoda bo to fajna zabawka.
Anka, u nas tez mroz i slizgawica, nawet Rajmund wyjechal do pracy wczesniej. Auta maja problemy, bo plyn do chlodnic jest przewaznie do -5, opon zimowych tu jeszcze nie znaja, wiec... sie dzieje. No i kierozcy nie nawykli do trudnych warunkow. My nawet nie wychodzimy dzis z domu bo mlody ma gile do pasa i kaszle.
W nocy Karolek dal popis dwugodzinnego poplakiwania, zachowywal sie jakby cos go bolalo...
Wczoraj mial dzien jakis odkrywczy, dosc ze wieczorem zalatwil nas na cacy. Wynalazl zabawe w chowanego. Co prawda "skrytka" jedna, ale zabawa przednia. U nas schody na pietro sa na koncu korytarza w prawo. Zaczynaja sie dwoma stopniami, potem podest taki metr na metr, znow w prawo i glowny bieg schodow. Bramka jest zalozona nad pierwszym stopniem glownego biegu, bo inaczej mozna ja bylo zalozyc nad poczatkiem podestu, a to by znaczylo, ze gdyby maly "odpadl" od bramki, spadlby z 2 schodow, a tak do jesli odpadnie, ma z tylu metr plaskiego. A po 2 schodach to sie moze wspinac i zjezdzac do woli. Na scianie szczytowej korytarza wisza nasze kurtki itp. I on wczoraj wymyslil ze sie bedzie "chowal" na podescie, a my go "szukalismy", po znalezieniu przynosilismy do salonu, a on znow pedzil sie schowac. Przy czym jak go szukalismy to az piszczal w tym kacie z radosci.
Zoyka, ja wiedzialam. Dlatego unikam jak ognia i soki dla Karola kupuje wylacznie 2 firm - Fortune i Tymbark i tylko 100% sok. Uwaga! KUBUS MA TEN SYROP W SKLADZIE!!
Sandy, ale ja nie wiem co tak naprawde tam sie dzieje w tej rece! W efekcie nie wiem co moge z tym zrobic, czy np. zimnem nie zaszkodze.
Andzike, przytulaski mocne! Torebki ryzu bym nie dala Karolowi bo on wezmie w zeby i rozedrze. A szkoda bo to fajna zabawka.
Anka, u nas tez mroz i slizgawica, nawet Rajmund wyjechal do pracy wczesniej. Auta maja problemy, bo plyn do chlodnic jest przewaznie do -5, opon zimowych tu jeszcze nie znaja, wiec... sie dzieje. No i kierozcy nie nawykli do trudnych warunkow. My nawet nie wychodzimy dzis z domu bo mlody ma gile do pasa i kaszle.
W nocy Karolek dal popis dwugodzinnego poplakiwania, zachowywal sie jakby cos go bolalo...
Wczoraj mial dzien jakis odkrywczy, dosc ze wieczorem zalatwil nas na cacy. Wynalazl zabawe w chowanego. Co prawda "skrytka" jedna, ale zabawa przednia. U nas schody na pietro sa na koncu korytarza w prawo. Zaczynaja sie dwoma stopniami, potem podest taki metr na metr, znow w prawo i glowny bieg schodow. Bramka jest zalozona nad pierwszym stopniem glownego biegu, bo inaczej mozna ja bylo zalozyc nad poczatkiem podestu, a to by znaczylo, ze gdyby maly "odpadl" od bramki, spadlby z 2 schodow, a tak do jesli odpadnie, ma z tylu metr plaskiego. A po 2 schodach to sie moze wspinac i zjezdzac do woli. Na scianie szczytowej korytarza wisza nasze kurtki itp. I on wczoraj wymyslil ze sie bedzie "chowal" na podescie, a my go "szukalismy", po znalezieniu przynosilismy do salonu, a on znow pedzil sie schowac. Przy czym jak go szukalismy to az piszczal w tym kacie z radosci.
Majuska wcale się ludziom nie dziwię ,że z psa zrezygnowali ucieknie znów wpadnie pod auto albo pogryzie się z innym psem ja też bym psychicznie nie dała rady kiedyś z ulicy przygarnełam takiego psa kilka razy go szukaliśmy w końcu skutecznie zniknął,a mnie do dziś serce boli jaki był jego los:-(PS Paćka w kuchni daje czadu no mnie też to czeka
trzeba zrobić przemeblowanie na dół dać bezpieczne nie tłukące sprzęty
.Flo 3 dniówka jest bez kaszlu trwa 3 dni dziecko raczej zachowuje się normalnie ma tylko temperaturę i na 3 dzień jest wysypka.Ja na razie żadnych Kubusiów jeszcze małej nie serwowałam tylko te bezcukrowe soczki .Ide do ginki zmieniam tabsy bo Amelia przez zęby znów cycka odrzuciła jak nie to nie