Zoyka no jak sie nie odchudzasz jak napisalas, ze sie np odchudzasz? ;-))
A ja musze, bo teraz wlasnie sobie siedze w portkach, rozporek mi sie rozchodzi a wszystko wylatuje gora. Masakra.
Klaczku daje podobno Ewka w kosc tak, ze dowiaduje sie czlowiek o istnieniu miesni o ktorych nie mial pojecia. Pozyjemy, zobaczymy..
A ja musze, bo teraz wlasnie sobie siedze w portkach, rozporek mi sie rozchodzi a wszystko wylatuje gora. Masakra.
Klaczku daje podobno Ewka w kosc tak, ze dowiaduje sie czlowiek o istnieniu miesni o ktorych nie mial pojecia. Pozyjemy, zobaczymy..

współczuję "słodkiej" współpracownicy bo ciężko sie nie tuczyć przy obfitości biurka sąsiadki

Misia bądź uprzejma logowac się na skype i nie zapominać o tym