reklama

Ciąża po 40

witajcie

Wczoraj wieczorem zasypało nas na biało... i w dodatku była burza. Ale dziś przed południem już było po zimie. I dobrze, żeby jeszcze przestało wiać, to byłabym już szczęśliwa.

Mój ośmio-miesięczniak chyba imprezował, bo zasnął po 22! Ale ładnie się bawił w łóżeczku, to co mi tam...niech Se chłopak tak imprezuje.

Ollena - fajnie, jak dziewczynka daje sobie włoski upinać, bo można wtedy fajne fryzurki robić i śliczne spineczki przypinać. Z Alinką nie ma problemu, daje sobie robić z włosami różne rzeczy, ale Magda - w życiu! żadne spinki, gumki, a miała takie śliczne i gęste włoski.

Zoyka - oj fajny jest ten etap A cio to? powiem Ci, że mnie nie męczy zadawanie tych pytań po 15 razy, ale mój mąż podziwie u mnie te cierpliwość, sam odpowie raz i koniec.

Kłaczek - tak, bardzo "lubię" u dzieci to NEE - Alinka jeszcze do niedawna tak miała, że jak się chciało, żeby cos zrobiła, to trzeba było jej tego zakazywać. Wiadomo było, że wtedy na pewno to zrobi.
 
reklama
Ollena fajniutko Mijce w tej spineczce ,a oczy jakiego ma koloru bo na zdjęciu chciałoby się zaśpiewać "a wszystko te czarne oczy..".U Amisi też na fotach wychodza jakby czarne miała ma takie jak niebo podczas burzy i nawet na dnie jakby było błyskawicę widaćMisia ja mimo twojego wstrętu do wstawiania zdjęc czekam na fotoreportażyk z tej bajecznej sypialni.Andzike daj linka do tej paździerzowej chatyny:-).Zoyka zdolna Julcia.Kłaczku ,a Ty nie wiedziałaś,że kształty mogą rozśmieszać;-)
 
Dzieki, ja tez nie moge sie nadziwic jaka ona piekna! ;-)
Azula Mia ma ciemno brazowe oczy po mnie:-)

Zoyka Jula mowi?? :-))

katrina przypielam jej i nawet nie bylo reakcji. zobaczymy jak bedzie pozniej :-)
 
Ostatnia edycja:
Zdecydowanie tak :)
Ja w szoku jestem... :szok: Pomijam fakt, ze mlody wlaczyl sobie lapka na tryb gadajacy i ryje tylko z jednego klawisza.. Tam sa rozne teksty, ale on smieje sie wylacznie z haselka "kocham calowac mojego misia", uwienczonego trzema soczystymi cmoknieciami.. ok. Ale probowalam go namowic na zalozenie kasku rowerowego i jak sie nie dawal, zalozylam go sama - pokazalam mu sie bez jakiejs miny, a on popatrzyl na mnie jak na @ i zaczal sie smiac.
 
Kłaczek - wyssał go z mlekiem matki... dobry jest. A co do ne - jest słodkie u takich bąbli, potem się robi denerwujące.

Ollena - skoro nie zdjęła, to już dobrze. Magda pozwoliła sobie nałożyć spineczkę, po czym ją zaraz ściągała.
 
reklama
Olena - no mówi " a cjio to, a tjio to " i pokazuje na coś paluszkiem.

I "tata" mówi ale to już dawno. I mówi "bach, bach" jak coś spadnie albo coś zrzuci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry