reklama

Ciąża po 40

reklama
Asia bo miałam cukrzycę ciążową za późno zdiagnozowaną i jak mi zrobił gin USG to mu wychodził 46 tc i mnie skierowała na kontrole do szpitala. JAk pojechałam po 3 dniach to juz mnie zostawili bo im wychodziła waga 5100 i na drugi dzień miałam CC. Julka urodziła się z wagą 5250 , 59 cm
 
Armani to penis/primark?

Primark to Prajmani, a George to Giorgio Asdani. :-D


Moj mlody mnie dobija. Kiedys dosc dawno temu, probowalam go oswoic z kaskiem na rower, a ze sciagal go z glowy, wiec w koncu zalozylam sobie, co strasznie smarkacza ubawilo. Dzis wygrzebal kask, przylazl i... zalozyl mi go na glowe, po czym zaczal ryc. Wydaje mi sie, czy sie z matki napieprzal?
 
No nie doczytam Was nie ma opcji... :no:
Dziś byłam w naszej drugiej siedzibie, dajcie spokój, open space na 60 osób, gwarno jak w ulu, każdy Ci w monitor zagląda nawet spokojnie nie można BB odpalić:-D będę tam pracować raz-dwa w tygodniu, w pozostałe dni na szczęście będę siedzieć w swoim przytulnym pokoiku w glównej siedzibie firmy z "yntelygentnymi" schodami :-D
Asia - u mnie zaczęło się w 38tyg. po meczu Niemcy-Włochy, kibicowałam Niemcom i dostałam nerwa, że przegrali :-) i zaczęły się skurcze :-)ale już z dzień wcześniej dziwnie się czułam, głowa mnie bolała, chociaż brzuch miałam wysoko, a do terminu jeszcze dwa tygodnie. Na porodówce wylądowałam o 2 w nocy, wody (zielonkawe...:no:) przy pomocy położnej odeszły dopiero po 7 ... ile porodów, tyle przypadków.
Majuska - wczoraj zajrzałam, zobaczyłam, że nic się dzieje i zamknęłam kompa, jednak po całym dniu mam trochę dosyć - chociaż na macierzyńskim nie miałam laptowstrętu, widocznie ten służbowy generuje jakieś złe promieniowanie :-D
Zoyka - 5250gr ?? wow!!! to prawie dwa razy więcej niż Kacper :-D Nie pamiętam czy już się Julką zachwycałam, a nawet jeśli to zachwycę się jeszcze raz - boska, nawet zapłakana :happy2:
kłaczek - boski i sprytny Karolek, tak wyczaić rodaka w autobusie :-)
Sandy - jak się czujesz?

Aaa... rożek nam się nie przydał po urodzeniu, bo było jakieś 33st ciepła i wystarczył lekki kocyk:-) Paweł nie bał się trzymać Kacpra "na żywca", pewnie dlatego, że nikt się z nim nie patyczkował :tak: ale potem spadł mi z balkonu materacyk z wózka (uprałam, bo Kacper się wózku zsikał leżąc na podkładzie i przemokło trochę na materacyk) i już go więcej nie zobaczyłam, więc jego funkcję spełniał składany na pół rożek (nie jako rożek, tylko prostokąt, nie wiem czy to jasno napisałam, bo mózg mi dziś słabo pracuje:zawstydzona/y:).

Kacper całkiem nieźle znosi moja nieobecność, za to ja w pracy zamiast skupić się na robocie patrzę na zdjęcia i tęsknię :nerd: muszę się wziąć i zebrać w sobie, bo obowiązków mi przybyło, póki co mam czas na rozpęd, ale niedługo się skończy obchodzenie się ze mną jak z jajkiem :crazy:
 
Hej dziewczynki, a ja dzis znowu jakaś zmęczona jestem i bez weny na wieczór..

Andzike jak tam kumulejszyn?..ja trójeczke zgarnęłam :-D wyobrażasz sobie moje serducho jak sprawdzam kuponik i po kolei mi sie zgadza...1, 13, 31...i nagle doopa 44 ( a było 43 i 45:-D ) no ale dobre i to:tak:

Paćka podobno w żłobie była strasznie niegrzeczna..w domu aniołek, te choroby sa cholerne, już tak fajnie wchodziła na salę, na matkę sie nie oglądając, a teraz mamy od nowa aklimatyzację i popłakiwanie:baffled:

Asiu ja urodziłam w przeddzień terminu, pomimo, że lekarz mi mówił, że urodze wcześniej bo duże dziecko jest, dziecko owszem duże bo ponad 4,5 kg, ale leniwe i sie nie spieszyło, a ja też juz ledwo łaziłam. Rożek, jest ok, zwłaszcza do noszenia maluszka przez innych domowników, chociaz do karmienia cycem najwygodniej było mi mieć bachorka bez rożka, elastyczniej i plastyczniej się układała:-)
 
Karenka , jakoś tak koniec siódmego ,początek ósmego. Pamiętam ze przed Świętami Bożego narodzenia to było.
Brałam dwa rodzaje insuliny. Julka urodziła się z hipoglikemia i dwie doby miała podawana glukozę. Gdy sie ustabilizowała tzn cukier sie podniósł bylo OK. Jest zdrowa, dostała 10 punktów. Ja się nie badałam teraz ale po połogu miałam cukier OK.
 
Hej
Ollena- niestety z moich "schodowych" przemyśleń nic kreatywnego nie wychodzi...:-)

Karenka- jak wykryto Ci cukrzycę ciążową?? Ja właśnie robiłam badanie glukozy. Piłam ją i czekałam 2h na następne pobranie. Czy to na podst. tego badania oni stwierdzają cukrzycę?
Ja miałam wynik glukozy z pierwszego pobrania 87 mg/dl, a z tego drugiego pobrania po 2h- 144 mg/dl.
Wiecie może jak ten wynik interpretować??

Asia- jesteś niesamowita, skąd bierzesz siły????
 
reklama
Majuska, u nas też tylko trójka, ale w zdrapkach w które gram zrywami udało mi się ustrzelić całe 20zł :-D No,ale nikomu się nie udało, jutro 21baniek, stwierdziliśmy z Pawłem, że gramy do rozbicia kumulacji, potem robimy przerwę ;-)
I też mi weny brak :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry