No wreszcie czuję sie jak w domu
)) kawa poranna z Anią
Moja Packa miała identycznie , nie było szans na skarpety nawet, czapki i opaski to se mogłam co najwyżej wozić w wózku:-), ale do momentu, aż zimno na prawde było, najwyraźniej Aniu Biedrona wie, kiedy potrzebuje czapki , a kiedy nie
...te pluskwy mnie przerażają

Ale masz dobrze z tymi czwórkami u Biedrony, u nas nadal nie ma 2 dolnych i nie wiem czy właśnie nie wyłażą, bo Paćka ma gorączkę, czerwone policzki i gil w nosie.....ech..nie idę do lekarza, bo co mi powie, nie kaszle, ani nic ....
Dziś 1 marca, a jak wiadomo w marcu jak w garncu, właśnie przeszła śnieżyca, a teraz wychodzi słońce:-)
Moja Packa miała identycznie , nie było szans na skarpety nawet, czapki i opaski to se mogłam co najwyżej wozić w wózku:-), ale do momentu, aż zimno na prawde było, najwyraźniej Aniu Biedrona wie, kiedy potrzebuje czapki , a kiedy nie
...te pluskwy mnie przerażają

Ale masz dobrze z tymi czwórkami u Biedrony, u nas nadal nie ma 2 dolnych i nie wiem czy właśnie nie wyłażą, bo Paćka ma gorączkę, czerwone policzki i gil w nosie.....ech..nie idę do lekarza, bo co mi powie, nie kaszle, ani nic ....
Dziś 1 marca, a jak wiadomo w marcu jak w garncu, właśnie przeszła śnieżyca, a teraz wychodzi słońce:-)
Majuska pewnie berz robotę jak nie dasz rady zawsze możesz zrezygnować