Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Beda mieli swoje "komplikacje" - baba nie do obudzenia.
Kurcze, prasowanko, ukladanie... My czekamy na koniec Ramadanu zeby z remontem ruszyc w pokoiku, ktory chcemy urzadzic dla dziecia - od poniedzialku juz bedziemy mogli dopasc Olego i pewnie cos ruszy. Jesli chodzi o laktator, to dawno dawno temu uzywalam takiej prymitywnej fajki, teraz kupilam cos smiesznie-ciekawego do tego samego celu. Uwazam ze to sie przydaje. Mialam czesto za duzo pokarmu i dziecko nie sciagalo wszystkiego. Zostawianie, owocowalo zastojami, a to juz mile nie jest, wiec jak dziec zjadl z nie dojadl, to sobie odciagalam reszte.
Bede miala kibelek na tym samym poziomie co lozko. W tutejszych domach, lazienka jest przewaznie na pietrze, tam gdzie i sypialnie, a tu mamy akurat inaczej bo lazienka jest dobudowana. Lekka kicha, dzieki tym wycieczkom po prostu sie nie wysypiam.
A co do kota... Hino, ktora jest kotem specjalnej troski emocjonalnej, opanowala wskakiwanie do lozka i drapanie (ze schowanymi pazukami) w dowolna, najchetniej obnazona czesc czlowieka, przy czym glosno domaga sie glaskania. Ostatnio postanowilam sie nie dac. Nie dalam sie obudzic, nie zaczelam koty miziac, wiec... urabala mnie w przedramie. NIby delikatnie, niby tak tylko symbolicznie, ale wystarczyl dotyk uzebienia. No i juz kota wie jak wplynac na moje (ciekawe, ze Rajmunda nie molestuje) zachowanie.