reklama

Ciąża po 40

reklama
misia,marzenka - my tez od czerwca chodzimy na rehabilitacje-lekka asymetria,oliver preferowal prawa strone,balam sie ,ze to wszystko mmoze sie skonczyc terapia kaskowa ale jest znaczna poprawa. w pazdzierniku mam termin u ortopedy ze wzgl. na atlasterapie,zobaczymy,a przez caly czas uzywam poduchy simonatal i naprawde sa postepy,asymetria coraz mniejsza a i oli polubil lewa strone:tak:
 
Oj, sie narobilo...
Barbara, ja sie nie znam ale mam nadzieje ze ten caly cukier uspokoi sie po ciazy? Teraz to juz finisz prawie, wiec spokojnie poradzisz do konca.
Marzena, nie wiem co sie robi jak dziecko naprawde ma asymetrie, ale jak mi sie dziec ukaldal z glowka w jedna strone, to po pierwsze zmienialam mu strone lozeczka, tak zeby po preferowanej mial sciane i staralam sie zeby zawsze ciekawiej bylo po tej stronie w ktora nie lubil patrzec, po drugie przyblokowywalam lepetynke poduszka. Tyle ze nie mialam problemow ktore by wymagaly ortopedy... Z wyjatkiem dyzplazji, ale to inna bajka.

Kurcze, my dzis scan po poludniu mamy.
 
Cześć dziewczynki :)
Kłaczku, dzięki, zazwyczaj się uspokaja, więc czemu mnie miałby się nie uspokoić? Będzie ok :) Trzymam kciuki za skan, a wyniki są od razu czy musisz czekać?
Majuska, niedługo do szkoły... Dobre :-D Ale pewnie tak właśnie będzie :)
Misiu, do mnie sama z siebie też pewnie by nie przyszła, tylko jak byłam w przychodni to dostałam telefon i jak wrócę do domu to trzeba do niej zadzwonić i przyjdzie. Może u Was są podobne zwyczaje?

Teraz lecę do sklepu, muszę placka upiec bo kumpel mojego P z Katowic przyjeżdża i jeszcze oprawić flądry. Nigdy nie smażyłam flądry, ale zdaje się im trzeba skórę zdjąć, wie któraś? Będę wdzięczna za info :) A może jakiś smakowity przepis?
 
Majuska - chętnie przejmę balaścik :) W listopadzie mam urodziny, chciałabym fasolkę w prezencie :)

Basiu - macie zagwozdkę z tymi imionami :-D:-D:-D

Marzenko - bardzo bym chciała dołączyć do waszego grona :)

Pozdrówka dla wszystkich.
 
Klaczek dokladnie tak własnie zrobiłam w nocy przekładam ja na lewy boczek i podkladam poduszke zeby sie nie obrucila ,ale zauwazyłam ze sama juz przekreca sie na lewo nie tylko na prawo
Aniu ja poprosze napisalam ci na pw meila
 
Basiu ja to flądrę smażę na głębokim oleju bardzo mocno rozgrzanym, skóry nie ściągam bo dzieci uwielbiają tylko ją oczyść z tego mułu pewnie lekkiego, smażę bez panierki , trochę soląc, czasem przyprawiam przyprawą z grilla (Jula uwielbia)

a ja tartę robię z malinami:) bo pewnie jeszcze trochę i się skończą:-)
Marzenko ja też robię jak Kłaczek - przestawiam łóżeczko w ciekawszą stronę i po tygodniu najczęściej jest lepiej:tak: a tego babsztyla to też bym pogoniła:-D
Zjolu będzie fasolka będzie, cierpliwości...jedna ma od razu a druga musi poczekać ale jak tak świat obserwuję to tych drugich chyba więcej więc się nie martw;-)
Kłaczku udanego scana!!! i pisz szybko:)
 
basiu - fladre osobiscie smazylam w ustce,pycha...skory rowniez nie sciagalam,maki nie mialam,tylko sol i przyprawa do grilla:-D a rybka sie udala,ze paluchy lizac!!!

klaczku - trzymam kciuki i pisz szybko !!!

wrocilam z miasta,odebralam ksiazki dla dzieci,jeszcze tylko zmiana biletu dla oskara i od 07.09. zaczynam sie znowu uczyc:-D

marzenko - a o podusi simonatal slyszalas,pomaga przy asymetrii...
 
A bo widzisz, Barbaro, ja sie na tym nie znam, ale tak sobie kombinowalam, ze jak cukrzyca nazywa sie "ciazowa" to chyba jak mdlosci - po ciazy przejdzie.:tak: Dzieki za kciuki. Juz siedze jak na szpilkach.
Marzena, jak sie juz sama przewraca, to chyba sprawa z glowy. Pewnie odkryla juz, ze ma dwa boczki do wykorzystania.
Gosia, alexandra, jak tylko cos juz bede miala to bede pisac. Fotke tez wrzuce, przeciez nie ma bata zeby nie. Mam tylko nadzieje ze anatomicznie wsio ok bo to teraz najwazniejsze.
 
reklama
Była pani położna - zadzowniła a ja na śpiocha bo Młody aktywuje się miedzy 2 a 4 i dziś na mnie padło :-(
Przyszła, obejrzała Młodego, mój szew... wypytała o rzeczy różne i se poszła :-D
Młody dał popis - bo był przewijany a potem strzelił kupiszona :-D
Marzenko TY karmisz mała butlą ? no bo mam zagwozdkę ... Młody ssie cyca i jest dokarmiany - z reguły na początku cyc tak do 15 minut x 2a potem jedzie butla albo z moim pokarmem albo bebikiem - i nie wiem czy go dopajać :-(
I nikt mi nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie ... łącznie z położną ...
Pytanie położnej: poród naturalny ?
Ja: nie, cesarka
Połozna: a z jakiego powodu?
Ja: wiek
Położna patrzy na mnie: jaki wiek ????
ja: 2 dni po porodzie skończyłam 45 lat :-)
położna : :baffled:
(mina bezcenna)
Basiu ja z cukrzycą "walczyłam" ponad 2 miesiące i obyło sie bez insuliny, tylko dieta. Poziom cukru mierzony 6 x no a teraz ... zobaczymy jak się skończy bo 6 tygodni po porodzie mam iść i zrobić sobie krzywą cukrową w obciążeniu 75 glukozy i zobaczymy co wyjdzie z tego :-( Bo na czczo zawsze miałam cukier w normie...
Jestem dobrej myśli ale ... wg mego "podręcznego" zestawiu lekarskiego muszę uważać, bo sygnał że za jakiś czas może mi się odezwać regularna cukrzyca - więc jak teraz będzie dobrze to i tak będę na diecie - która mi zdecydowanie bardziej smakuje niż te wszystkie papki dla karmiących :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry