Hej,
O co ja widze i Karol i Wanda nadal jedza.. A jakby im nie dac to jaka reakcja?
Mia je raz ok 4 rano ale z mojej inicjatywy bo karmie ja przez sen z tego wzgledu, ze obudzilaby sie przed 5 z glodu i nie usnelaby wiecej bo przeciez widno... Wole wiec sie poswiecic na te 5min niz wstawac na cacy prawie w srodku nocy... Tylko z Mia tak jest, ze nawet jak wstawala nad ranem na cacy wczesniej nie jedzac to wcale jesc nie wolala tylko szalala... Ogolnie spi cale noce odpukac
Ania Wandzi i Tobie wspolczuje tych wypadkow..ma kobita pecha
Soki? Mia nie tyka, jedynie wode toleruje, czasami kompot ze szklanki, ale z niekapka tylko wode i ciesze sie z tego, bo kupuje jej wode w butelkach z dziubkiem
Zajadamy sie truskawkami na tony...chyba sie nigdy nie najem..
Upaly sa ponad 30st, zapowiadaja wieksze, wszystko cacy tylko w pokoju mam saune solution i nie daje rady Mii dzwigac przy takiej temperaturze i sily na zapewnianie jej rozrywek nie mam, bo ona jak nie na spacerze czy rowerze to wisi na mnie...caly dzien. Na podworku zdziera kolana na betonie i zjadaja ja komary, cala twarz ma pogryziona
klaczku u nas po tych deszczach wstretne slimory zjadly wszystko
