reklama

Ciąża po 40

Jezu Misia! zostaw te gacie! gwizdek przy Młodym i zaraz się wsiorbiesz - zobaczysz ani się obejrzysz:-D
Kłaczek ma rację od samego wyglądu tych coś cała zflaczałam:-D
ja też odpędziłam od siebie myśli o wcześniejszym porodzie - czyżby wyrzut jeszcze większej ilości hormonów??!?
ale dzisiaj to sobie pomyślałam (starsza córa by zapytała cyt: co zrobiłaś??? oj mam z nią!! że bardzo dobry czas na dzidzię i ty alex pewnie potwierdzisz bo cały dzień sama siedzę w domu młodsza już trzeci raz gdzieś wyszła tzn wiem gdzie ale się wstydzę napisać....ok do galerii, teraz siedzi w kfc 7x się przebierała 10x czesała a starsza w kinie nawet nie wiem czy z chłopakiem czy z kim? - no nie nadążam dziewczyny:)
T w pracy ciągle - może wrócą wszyscy do 19??? to obiad podam...he

a to moja starszyzna....
Julia aparat 006.jpgJulia aparat 008.jpg
 
reklama
poćwiczyć to ja mogę najwcześniej za miesiać wg pani położnej ... Mogę zaatakować swego gin. Marcina ale jak znam życie to mi odpisze: co Ci ku... chodzi po głowie? ... tak to jest chodzić do kogoś kogo się zna ... ponad 30 lat :-(
Gacie polecała mi laska z pracy ale nie pamiętam o ktorym mówiła a mnie się nie chce do niej dzownić ...
 
Misia, spokojnie - po porodzie chwile sie to wszystko w kobicie do kupy zbiera. No, nie da rady inaczej. Brzuch byl przez jakis czas zdrowo rozciagany, powloki musza sie posciagac. Spokojnie, poki co niech sie wszystko pogoi, jak bedziesz mogla cwiczyc to pocwiczysz i "dociagniesz" do normy. Masz niezlego gina.:-D Bardzo zdrowe podejscie i lepsze to niz facet ktory bedzie pierdzielil dookola slupka zamiast powiedziec prosto z mostu o co biega. Te 30 lat znajomosci pozwala na pewna zupelnie zdrowa bezposredniosc i jest ok. Ja mysle ze chcesz wszystko na ostatni guzik i natychmiast. Perfekcjonistka?
 
Biedna Ty... Przeciez to utrudnia zycie "szczesliwemu posiadaczowi". W temacie Mlodego, wez po prostu pod uwage ze prawidlowy jest pewien luz, ze nie kazde kichniecie to zapalenie pluc, a jak sie czasem "uda" odparzyc lekko dupcie to jest to NORMALNE!! Misiu, po prostu nie wyrobisz inaczej, a mam wrazenie ze nie bardzo wiesz gdzie postawic granice miedzy opieka nalezyta a zaniechaniem/zaniedbaniem czegokolwiek zwiazanego z dzieckiem. Ze nie rozumiesz go? Nie "czytasz"? A kto Ci powiedzial ze musisz? Bo "matka po placzu wie czego potrzebuje jej dziecko"? No, czasem sie jej uda zgadnac. Wychowalam piatke i przyznam sie ze mialam przy kazdym momenty ze dziecko plakalo, a ja nie wiedzac o co chodzi wylam nad nim lub mialam ochote je zakneblowac. Zmeczenie, stres zwiazany z placzem dziecka i niemoznoscia polapania sie o co malemu chodzi... To potrafi rozwalic.
Anka_d, dziekuje. Karol robi co moze zeby mnie wkurzyc. Wczesnie zaczyna.:-D
 
przyznam sie ze mialam przy kazdym momenty ze dziecko plakalo, a ja nie wiedzac o co chodzi wylam nad nim lub mialam ochote je zakneblowac. Zmeczenie, stres zwiazany z placzem dziecka i niemoznoscia polapania sie o co malemu chodzi... To potrafi rozwalic.

Misia też tak miałam, najgorszy moment to był wtedy jak oboje naraz mieli w wieku tak jakieś 3-4 lata zapalenie jamy ustnej, myślałam, że sobie strzelę w łeb, więc musisz sobie jakoś to wytłumaczyć, że dziecko jak popłacze, pokaszle i pokicha to jest to zupełnie normalne, wrzucić na luz koniecznie, nawet jak maluch gorączki dostaje, to nie pędzi się od razu do lekarza, tylko w domu najpierw podać trzeba leki na gorączkę i spokój , spokój i jeszcze raz spokój, dacie radę na pewno!!!
 
Cześć dziewczyny :)
Kumpel odprawiony, a ja wypoczywam. Flądra się udała, skorzystałam z patentu z przyprawą do grilla :)
Coś Wam powiem... Zaczynam dygać. Mój P pociesza "nie martw się, będzie plum i już" ale jakoś tak... coś na mnie wsiadło, tylko patrzę, czy mi się wody nie sączą, czy mała się rusza itp... Ech... Żeby to można było stwierdzić, że będę rodzić w ten i ten dzień to jakoś bym się przygotowała psychicznie a ja teraz siedzę jak na szpilkach...

Majuska, współczuję, rak zbiera straszne żniwo, nikogo nie oszczędza..
Misiu, mi też się wydaje, że ten pas raczej rozleniwia mięśnie - ale pewnie można się nim posiłkować, kiedy chcesz coś fajnego założyć, lepiej się w nim pewnie wygląda.
Kłaczku, u nas chyba zostanie Karolinka jednak, nie Wiktoria - to będzie prawie imienniczka Twojego synka :)

Dziewczyny, macie super latorośle, trochę zazdroszczę, ale teraz ja też będę miała takie, a to, że urośnie to spokojnie, pewne jest :) Tylko najpierw muszę urodzić...
 
reklama
Nie wiem co u Alamiqi :-( ale faktycznie dawno jej tu nie było. Może łapie ostatnie słońce ... oby :-)
na mnie wszystko wisi po ciąży, łacznie z brzuchem który doprowadza mnie do SZAŁU !!!!
Kupiłam sobie kilka sztuk garderoby bo niestety ale wyglądam jak dziecko wojny w ubraniach sprzed ciązy i ciążowych :-(
A najbardziej brak mi ruchu i brzuszków robionych przy głupawych filmach ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry