reklama

Ciąża po 40

reklama
W sumie to Amelce najbardziej smakuja takie maleńkie opadłe jabłuszka zwane gugułami.Arbuza kupiłam dzis słodziuśki ,a ona nim pluła:wściekła/y::szok::eek:,a owe guguły zajada:confused::szok:.Flo ,Ollena dzieki za rade jutro bedziemy opychały sie czereśniami:tak::-D.Majuska o tej porze po takim upalnym dniu i po kąpanku ja chyba też jestem odmóżdżona;-):-)ale to nic prosze nie narzekac na LATO co najmniej jeszcze przez tydzień bo ubije wirtualnie .Kocham LATO jedynie roślinek żal:-(W celu podlewczym byłam na cmentarzu i słusznie bo suche wsio jak przysłowiowy pieprz:tak:
 
Hej,

Z czereśniami mimo wszystko bym uważała. Są zdrowe, ale mogą powodować biegunki bo działają przeczyszczająco.
Jeszcze Julce nie dawałam. ZA to na widok truskawek aż się trzęsie. Wcina je jak oszalała.

Dzisiaj odzyskała apetyt. Wciągnęła pięknie obiadek i wieczorne mleko. W międzyczasie truskawki, jabłko, serek Gizmo.

Oreo są paskudne i przereklamowane.

Azula - lato jest cudne ale afrykańskie upały są nie dla nas. Nasze organizmy są nieprzystosowane. W krajach gdzie są takie upały klima to standard.

Flo - ambitnie :)

ale to dobrze, też chciałabym nauczyć JUlkę patrzeć na świat inaczej niż większość ludzi.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka widać mam jakowyś afrykański gen .Jedynie czego w upały lubić nie lubie to pracować;-):-).Zoyka z truskawkami tez nie przesadx bo można uczulić nawet dorosłego jak sie je za dużo .Amelce tez smakuja całą szklanke koktailu co dzień wypija :tak:.Flo ale Maks nie koniecznie musi lubiec to co Ty:-(już bolesnie sie o tym na własnej skórze przekonałam .Uwielbiałam jazde konną,lubiłam jeździć na wystawy zwierząt .Chłopcy sporty walki ,gry komputerowe piłka nożna zapaleni kibice ,a co lubiłam ja dla nich nuda.:eek:
 
Heloł wieczornie...
Miałam tyle planów na jutro, ale chyba wszystko sobie daruję, bo ma być jeszcze cieplej, więc nie chcę Kacpra ciągać w tym upale... Najwyżej przejdziemy się z kocykiem do parku nad wodę :-)
Flo - przypomniałaś mi, że Kacper owszem jadł knedle, ale z truskawkami :-) wchodziły, owszem, ale ze dwa - nadal podziwiam te 10 pochłoniętych przez Maksia:-D czereśni próbowaliśmy, szału nie ma:-D
Książka super!
Ollena - według mnie oreo to przereklamowana podróbka HITów. Smakują piachem,a kolor przypomina mi żwirek dla kotów :-) ale na Dzień Ojca na stówkę wzrośnie im sprzedaż :-)
Może zamiast leginsów rozetniesz np swoje skarpetki i nasuniesz Mii na kolana? stosowaliśmy takie rozwiązanie, ziemia była zimna i nie chcieliśmy, żeby Kacper szorował po niej kolanami, więc zrobiliśmy mu takie ochraniacze :tak:
 
Flo maks mnie zadziwił :-D te 10 knedli robi wrażenie :-D
Andzike - masz racje - Oreo są przereklamowane, zjadła raz i jakoś nie mam ochoty na riplej. Ostatnio jak mam zjeść coś słodkiego to ciasteczka z żurawiną, jabłkiem i biała czekoladą do nabycia w żabce.
Książeczka fajna ale chyba tylko dorosły potrafi docenić w pełni jej fajność. Kupiłaś ją już Flo ?
Na GZ wrzuciłam filmik :-)
 
reklama
Azula - pewnie, że nie musi lubić tego co ja. Ale na przykład ostatnio moja mama wspominała, jak mnie w wieku roku tata ubrał i wystawił na balkon specjalnie żebym podziwiała zachód słońca, wyjątkowo malowniczy. Pamiętam, że mając 3 lata namalowałam pierwszy wielkoformatowy obraz olejny. I że za czasów mojego dzieciństwa jeździliśmy trabantem który po jakiejś stłuczce dostał nowy błotnik z dykty który specjalnie nie został polakierowany, żebym mogła go pomalować w misie i kwiaty. Pamiętam z dzieciństwa oglądanie albumów z malarstwem. I książeczki z ilustracjami Szancera i Grabiańskiego ( nikt tak genialnie jak on nie malował kotów!). I mam nadzieję, że uda mi się rozbudzić w Maksiu wrażliwość estetyczną. Jak na razie mam już mały sukces w kwestii czytelnictwa - Maks do wózka czy do łóżeczka bierze książkę. Potrafi " czytać" 20 minut i zasnąć nad książką! Moja krew!
Andzike - uczciwie rzecz ujmując to te knedle były raczej nieduże, takie proporcjonalne do stanowiącej wypych czereśni.
Gdzie Ty widziałaś żwirek dla kotów w tym kolorze ? Używany? Mnie też oreo nie zachwyciły jakoś...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry