azula
Fanka BB :)
Hej bób gotuję kartofelków naskrobiłam koktail zmiksowałam jeszcze tylko rybkę usmaze i sam pójde się smażyć:-);-).Kłaczku i tak mnie to fascynuje to chyba Ci oprawcy maja jakis gen bo dla mnie to jakięś dziwne jakby dokładnie wiedzieli jak maja robić
.Na szczeście jakoś mnie to nie tyczy ale znam ze 3 osoby "uzaleznione" od swych katów:-(i jakoś trudno im pomóc :-
-
-(.Co do dzieci przeciez to ludzie O Maks wyczaił ,że z goła pupa jest o wiele fajniej więc symuluje dlatego ja prób nocnikowych obecnie nie podejmuje ona jak w owej reklamie niedobrych ciasteczek oreo nie jest jeszcze gotowa.Amelka tez mase rzeczy wie w piłke już od dawna sie bawi jak tylko dobrze siedziała już kulała do mamy pieska itp.Teraz jak cos chce mówi choć i ciągnie za rękę często powie ale nie wszystko jeszcze ja rozumiem bo ona doskonale wie czego chce jak chce spać pokazuje na pozytywkę mówi lala i aaa itp.Na razie ide .Miłego dzionka:-)

.Na szczeście jakoś mnie to nie tyczy ale znam ze 3 osoby "uzaleznione" od swych katów:-(i jakoś trudno im pomóc :-


Tak przynajmniej wnioskuje z zachowania Sziry, która tradycyjnie, spodziewając się burzy próbuje mi wejść na głowe 

i se ne da




