reklama

Ciąża po 40

reklama
W sumie to wlewacie optymizm w moje serce, bo mi się jakoś zdawało ze dziecko to marudzący balast, który tylko pyta " a daleko jeszcze?" i każe się nosić.
Mój synek ma fiksację na punkcie samolotów. Jak słyszy, że coś leci to pokazuje palcem w górę, krzyczy i wypatruje gdzie ten samolot. Często ma okazję do obserwacji, bo my niedaleko od lotniska. I jest w stanie wypatrzeć nawet maleńki samolocik bardzo daleko. A jak się go kładzie spać to zdarza się mu wstać na równe nogi, bo usłyszał samolot.
Dziś zaskoczył mnie jeszcze jedną rzeczą. Daję mu kolację i to jedno z ulubionych dań - serowe kluseczki, stawiam talerzyk a Maksio nic. Nie je, tylko zaniepokojony rozgląda się, łapkami macha, coś gada... no widelca nie dostał, i biedak nie mógł jeść. Oczywiście jak dostał widelec, to nadział na niego kluskę i tak sobie trzymał, a drugą łapką ładował kluchy do paszczy.
Andzike - zapomniałam Ci onegdaj odpowiedzieć na pytanie o pastę do zębów. Jest elmex dla maluchów od 1 roku, a teraz mamy Spry o smaku bananowo truskawkowym, na tubie piszą że od 3 m-ca!
 
Misia czyżbyś się zarejestrowała na fejsbuku :-D Fajne to urządzenie i w sumie niedrogie:tak: przyblizyłabys troszkę co tam p. Ala zaobserwowała:sorry2::-D..mysmy kiedys wychodzili na połoninę caryńską z pięcioletnim synem znajomych i ten młody ją po prostu zdobył ze cztery razy, bo co wylazł mocno do przodu to za chwilę do nas zbiegał, żeby się o jakąś pierdołę zapytać i tak milion razy:-D:-D

Paćka ostatnio uwielbia buszowac przy desce rozdzielczej moje fury, łącznie z obsługą radia i trzepaniem głową w rytm muzyki jak coś znajdzie fajnego:-D

Irka , bo ja jestem głąbem elektronicznym i nie do końca kumam o co chodzi z tą kartą, czy Ty straciłaś jakies foty zabytkowe ?

Flo u nas tez jest fascynacja samolotami, a nad chałupa mamy chyba jakis korytarz powietrzny, oczywiście trzeba odśpiewać przy lecącym samolocie :panie pilocie, dziura w samolocie :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Flo, mnie nauczenie Karola ze nie ma na raczki, kosztowalo kilka jazd z niemaniem nog, rykiem i ogolnym dzihadem, ale maly juz wie ze nie ma i kiedy jest zmeczony, po prostu mowie ze idziemy zobaczyc gdzie autka jada, albo czy tam nie ma pieska i odwracam uwage. Wystarcza. Z Rajmundem ma latwiej, bo poki idzie to idzie, a jak trzeba wracac to na raczki i tatus niesie. CZyli dobrze wytresowany.:-D
 
Cześć Kobity !

O! Misia ma konto na FB i cicho siedzi.

Julka polubiła bataty :)

Mama ostatnio w ogóle nie bierze spacerówki. Wszędzie chodzą nóżkami. Julia potrafi też obejść całe osiedle, wejść po schodach na 3 piątro.

Irka moj Jarek twierdzi ze z karty SD odzyskuje się zdjęcia. Musisz trafić do informatyka który ma do tego oprogramowanie i sprzęt.

Majuska - KArol jest w domu ?
 
Zoyka nie, Karol jest w IRL, to sytuacja jeszcze sprzed kilku lat:-)

ja nie mogę z Packą iść nigdzie dalej bez wózka, bo ona nie da się prowadzic za rączkę, tylko idzie tam gdzie chce, nie bacząc na ruchliwą droge czy tego typu inne niebezpieczeństwa, więc jak dalej to tylko wózek, pod chałupą lata luzem :-)
 
reklama
Irka , bo ja jestem głąbem elektronicznym i nie do końca kumam o co chodzi z tą kartą, czy Ty straciłaś jakies foty zabytkowe ?

Moze nie zabytkowe, ale tak z okolo 3-4miesiecy (wczesniejsze na cale szczescie zgralam) , bo karta byla w telefonie zeby rozszerzyc pamiec.

Zoyka czytalam ze sa firmy ktore odzyskuja, ale ceny powalaja ok 300-500zl.

Kinga u nas jest problem bo to ja musze ksiezniczke nosic nawet jak idziemy razem, bo ona nie chce isc na rece do B tylko zawsze do mnie, jak jej nie wezme to ryk.

Flo
a jak ty sobie to wyobrazalas ze synus bez widelca bedzie jadl.;-)

Kurcze musze chyba sprobowac tych batatow bo nigdy nie jadlam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry