• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Misia konta nie ma :-D bo nie dokończyła rejestracji :-D i nie dokończy :-p
Znajoma mi podsyła takie foty które mogę obejrzeć bez FB.
A pani Ala ... mam nadzieję, że Kubuli się rozwój utrzyma i jako wyrodni rodzice tego nie zniszczymy :-D w sumie to komu jak komu ale Pani Ali mogę wierzyć bo i pracowała w żłobie i wieloma dzieciakami się opiekowała. No i Pani Ala potwierdza: płacz ma na zawołanie i to rola Oskarowa :-D
Po moim niebie nic nie fruwa za to jeżdżą karetki ku radości Kubuli, w domu ma wóz strażacki i pokrzykuje IJO IJO :sorry:
 
reklama
Pierwsza z kawą!
Katrina, ale na czym polega problem? I czy się udało w końcu?
Mamy już dziś za sobą oględziny strasznej i pięknej zielonej ciężarówki szambelana. Zapowiada się upalny dzień. Lecę na zakupy, mleko wyszło.
 
Witamm druga z kawą :-D
słonce wyszło więc chyba będzie slicznie, przynajmniej przedpołudniem :)))
Irka jeżeli chcą 300-500 złotych a nie funtów to jest to bardzo tanio i skorzystaj z ich usług. Mój mówi że nie ma gwarancji na karty SD, ale lepiej kupować w sklepie komputerowym niż z telefonami, bo telefony idą na ilość a komputerowe jakąś jakość trzymają. Teraz raczej wszystko jest jednorazówką i nie można porównywać tych sprzed 5-7 lat do tych produkowanych teraz. Albo ma się szczęscie albo nie ma i trafi na bubel który pada od razu. Zasada numer dwa: nie trzymać w sprzęcie i po wykorzystaniu wyjąć i schować w bezpieczne miejsce. Dane z telefonu zgrywać na inną kartę właśnie wyjmowaną z komputera.
Katrina problem cenowy czy coś z płatnościami? W jakiej cenie masz bilety do PL bo jak ujrzałam 70 funtów od łba w jedną stronę to ogłupiałam i już odechciało mi się lecieć :baffled: Taniej wychodzi samochodem, ech :(

Ja mam konto na FB, ale kompletnie nie umiem się tam poruszać i dopiero niedawno dowiedziałam się że tam można gadać na chacie. Matołkiem niby nie jestem ale ta aplikacja jakoś mnie przerasta :baffled:
Wanda nauczyła się pokazywać na siebie paluszkiem gdy pytam "a gdzie Wandzia?". Zawzięcie stuka sobie po brzuszku dumna z osiągnięcia. Poza tym przynosi mi zdjęte skarpetki i każe zakładać i szuka ich na moje polecenie. Buty to od razu pac na pupę i wystawia stopy do ubrania :-D Wczoraj wzięłam ją na rowerek to cała drogę uparciewarczała brum brum brum :)))
 
Ostatnia edycja:
Majuska, na napady samodzielnosci na poczatku to mielismy to:
https://www.google.co.uk/search?q=l...logspot.com%2F2010_02_01_archive.html;200;200
Szelki maja duzy napiersnik, a plecak procz smyczy sztywny uchwyt, tak ze jak Karol zaczynal chodzic, to ten uchwyt sluzyl do asekurowania wywrotnego czlowieczka, pozniej smycz ograniczala zapedy, ale w sumie uzywalismy tego krotko bo nam sie dziecie pogodzilo z chodzeniem za raczke.
Irka, moze ja podla matka jestem, ale u mnie nie bylo na raczki. Sorry, ja tego klocka nie ponosze za dlugo. Byl ryk, to olewalam. Czulam sie podle jak taki wyjacy szedl za mna, ale wygralam wojne, wiec warto bylo.
Misia, placz na zyczenie to i my mamy. :-D Ostentacyjny i z kontaktem wzrokowym, z zuchwa wypchana do przodu i podkowka przed uruchomieniem sygnalizacji dzwiekowej. Najlepiej to sie uruchamia haslem "nie wolno".
Anka, nie pitol! Jak ja sie nauczylam poruszac na fb (a mam angielski), to kazdy potrafi!

A! Wczoraj na spacerze, na widok jadacego na zoltych kogutach traktora (ktory oczywiscie nie wyl bo i czym), moje dziecko zaczelo krzyczec: "łiiiłiiiiłiiii".
 
Ostatnia edycja:
Jestem i ja. Pogoda jak zwykle czyli 17stopni i pada.

Kinga a dlaczego masz po angielsku fb? Ja mam po polsku. Ty nie jestes podla tylko stanowacza, a ja miekka dupa wole wziasc na rece i miec cisze, nawet kosztem bolu kregoslupa:zawstydzona/y:.

Aniu dziekuje za odpowiedz. A co do cen biletow jak ja sprawdzalam ceny na sierpien to na nasza rodzine (2doroslych i 4 dzieci) wyszlo cos ok 1700-1800£ w 2 strony i to tylko z bagazem podrecznym, wiec jedziemy samochodem.


Co do wymuszania placzem to chyba wszystkie dzieci tak maja, haslo 'nie wolno' poprostu je uczula;-).
 
czesc
Flo, Ania - jak Ryanair (na którego jesteśmy skazani) daje jakieś lepsze ceny, to ciężko się wbić i zarezerwować bilety. Wejdę na terminy, wpiszę hasło z obrazka i kółeczko ładowania kręci sie, kręci się..... potrafi tak ze 2 godziny (co chwilę komunikat z zapytaniem czy kontynuować) a potem wyskakuje błąd, albo moja cierpliwość się kończy. wczoraj do godz. 00.33 próbowałam, a potem odpuściłam, bo spać mi się chciało. Dziś siedzę już od godziny. A na innych stronach nie dość, że jest drożej, bo doliczają sobie za pośrednictwo, to w dodatku nie mam takiej karty do zapłaty.

Aniu - ja też jak zobaczyłam cenę 650 Euro za same przeloty za nas, to dałam sobie spokój.
A jak sprawdzałam ceny promów to wyszło mi jeszcze drożej (w sezonie) i w dodatku sporo dłużej, to juz w ogóle mi się odechciało.
 
Ostatnia edycja:
Irka, mam po angielsku ze wzgl. na drugi profil. Nie ma opcji ze prywatnie po polsku, a butik po angielsku, wiec mam oba po angielsku, ale absolutnie nie narzekam z tego powodu. Co do noszenia, to dziecko szybko kuma ze nie ma, albo ze - tak jak Karol - u mamy nie ma, ale tata poniesie i ryki sa naprawde krotkie. Zalapie to przestanie terroryzowac. Widze po Karolu, porownujac z drugim, duzo starszym chlopcem. Karol nie wyje jesli sie wywroci i obetrze sobie do krwi kolana, jesli wyje, to krotko, przytula sie i zaraz idzie dalej. Rzadko robi jazdy bo cos chce i nie dali. Kacper przewrociwszy sie na dywan urzadza placz jakby mu reka odpadla, musi byc tulony i uspokajany, przy czym nie pomaga mowienie ze nic sobie nie zrobil, bo on wie ze umiera. ;-) Stosuje szantaze typu "jak mnie kochasz to daj/zrob..." albo "tata mnie bardziej kocha i mi..." - mama na szczescie pozostaje wredna i nieczula. :-D Przy mnie twierdzil ze skoro mama nie chce go zawiezc do "malpiego gaju" juz natychmiast oczywiscie, to on sie wyprowadza do Polski. Samolotem. Skad wezmie na bilet? Tata mu pozyczy, bo on wie ze na mame liczyc nie moze. :-D

Kwitna mi kolejne...
Southgate:

Swingtime:
 
hej, szesnasta z kawą :))))))

a ja dziś wczesniej skończyłam, bo mi sie sierściuchy nie poumawiały , tylko 2 z rana, jest piekn apogoda, obiadem miałam z wczoraj, życ nie umierac
Kłaczku cudne kwiaty...a ten sprzęt obawiam się, że by nie przeszedł, Paćka jest mocno uczulona na rożne próby krepowania jej zapędów, drze się , zdziera z siebie rozne rzeczy...juz trudno radzimy sobie jakoś z bachorem, po prostu łazi tem gdzie jest bezpiecznie;-)
chce mi się piwka zimnego:sorry2:
 
reklama
Irka dopytałam chłopa: kupuj kartę marki dysan, oni mają w tej chwili podobno najlepsze produkty i masz ją trzymać w komputrze tylko wtedy jak zgrywasz dane. Tak jak pisałam powyżej.
Kłaczek w tych kwiatach kupionych przeze mnie jest fuksja. Oczywiście nie mam pojęcia jaka, dopiero ma pączki ale nie wiem czy dobrze zrobiłam wsadzając ją do ziemi czy powinna wisieć. Jesteś specjalistką to prosze o radę :)
Katrina ja już nie wiem kiedy będę w PL. Samochodu nie mamy jeszcze i skazana jestem na wizzair z ich cenami. Koszmarek.
Wczoraj zleciałam ze schodów i dzisiaj tak mnie kostka boli, że nie mogłam podejść z wózkiem pod górkę. Pwnie naciagnęłam jakieś ścięgna. Przy czym nie ma opcji żebym zleciała z Wanda na rekach a sama nieuważam i taki tego efekt.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry