reklama

Ciąża po 40

Dziewczyny hej!
Moze doradzicie?
Mia od wczoraj ma tempereture 38, w nocy 38.4. Zbijam, zaraz znowu rosnie, w nocy zbijalam co 4h.
Zero innych objawow:(

Majus doczytalam! My tez wczoraj z basenu wrocilismy i nagle ta tempka :( tzn Mia od rana mbyla marudna, nie chciala spac w dzien ale nie przypisywalam tego goraczce, rano miala 36,9 ale stwierdzilam ze termometr zepsuty bo kazdemu inaczej mierzyl. Po basenie juz bylo 38 i jest tak non stop z przerwami po syropie czy czopku.
Wirus?!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Irka, za wczesnie jeszcze na ew. badania. Na razie to tylko pewne zachowania swiadczace o mozliwosci nadwrazliwosci sensorycznej i to "wylaczanie sie" + "miganie", na szczescie nie widze u Karola jakichs nadzwyczajnych zdolnosci. Zarowno ja jak i moj najstarszy w tym wieku juz gadalismy pelnymi zdaniami, zaczynalismy liczyc, rozroznialismy kolory, zaczynalismy poznawac litery. Karol mowi pojedyncze slowa i to niewiele, jego poziom rozwoju intelektualnego nie odbiega od normy.
Zoyka, wez nie doszukuj sie w dziecku roznosci, bo ocipniesz. ;-)
 
Kłaczku zajrzałam do Was 40-tki i w oczy wpadł mi Twój post. Zważywszy na to, że u Stasia podejrzewałam różne rzeczy od czasu, gdy ukończył 16 m-cy, troszkę wiem na temat autyzmu i aspergera.
Przede wszystkim tak jak piszesz - stawanie na palcach i miganie rączkami przed oczami świadczy, o problemach z SI. Asperger czy autyzm to przede wszystkim problem z kontaktem. Ktoś bardzo mądry, Ojciec Karmiący jak sam siebie nazywa Pożegnania są trudne. (polecam jego blog, facet jest niesamowity! powiedział mi kiedyś bardzo mądre zdanie: "w autyzmie jest problem z kontaktem, widoczny, wyczuwalny, bolesny problem." U Karola ja nie zauważyłam (na podstawie filmików), aby miał problem z kontaktem. Stasiek wiecznie się gdzieś wpatruje, jak ogląda reklamy, albo bawi się telefonem wyłacza się całkowicie. I autyzmu nie ma, co jest już udowodnione :) Po prostu dzieci tak mają. :) Obserwuj, ale bez paniki! Nie znam dziecka, które nie ma teraz jakichkolwiek problemów z integracją sensoryczną. Niestety taki to efekt tych czasów nabuzowanych mega bodźcami z każdej strony.

Zoyka Ty to widze taka panikara jesteś jak ja. Wystarczy, ze gdzieś cos przeczytam i już wynaduję u Staśka. W moim szale posądzania go o autyzm, zaczytywałam się w różne blogi. To był dramat. Wszystkie objawy widziałam u Staska. Poza tym nie słyszałam jeszcze, aby dziewczynka miała aspergera. Autyzm tak, ale asperger raczej jest rzadkością.

Wszystkie inne dziewczynki gorąco pozdrawiam! :)
 
No dziewczynki najbardziej mi pasuje coś zębowego, bo jest i ślinotok, nie jakis mega, ale co jakis czas glut sie z paszczy pociągnie:-)..nie wiem juz sama nic:confused: mamy dokładnie 20 miesięcy, czyżby piątki ??? a może jeszcze któraś czwórka dokańcza przebiajanie.......
 
witajcie poniedziałkowo

Lato wróciło - super!!! Chociaż w mniejszym rozmiarze lepiej znosiłam upały.... oj trzeba coś z tym zrobić, znaczy się z rozmiarem, nie z latem. Z ciepełka to trzeba korzystać, póki jest!!
 
Angelka, ja nie wesze za autyzmem sensu stricte, a Aspergerem. Wiem, to tez forma autyzmu, tyle ze ciut inna. Sama sie z tym bujam, ma to moj starszy brat - i to w duzym nasileniu - ma to moj najstarszy syn. Kazde z nas, jako dziecko bylo bardzo kontaktowe, wrecz ciut bezczelne, wygadane, czy - jak to sie mowi - smiale. Nie balismy sie obcych, nie mielismy problemu z kontaktem wzrokowym, moze tylko niespecjalnie bylismy przytulasci. I kazde z nas do dzis ma problem z tzw. "misiem" na powitanie - cholerny dyskomfort. Karol jest przylepny. Ma pewne rytualy, ale tez dzieci lubia miec okreslony porzadek, kolejnosc rzeczy, wiec to moze byc bez zwiazku. Poki co obserwuje bardzo uwaznie jak sie rozwija sprawnosc fizyczna, jak sie porusza, jak sie bawi i widze ze jesli chodzi o sprawnosc fizyczna to nie jest specjalnie zwinny, ale tez jest duzy, wiec... moze po prostu "duzy misio". Chodzenie na palcach mial po chodziku, potem chodzil normalnie, teraz znow czesto robi balecik. "Miga" obok, nie przed oczami, ale robi to czesto, zwlaszcza kiedy sie nad czyms zastanawia. Rozwoj mowy prawidlowy dla wieku, poznawczo tez na poziomie wlasciwym dla wieku.
 
Kłaczku zatem ja nie widzę żadnych nieprawidłowości u Karola. Typowe dziecko w tym wieku. Staś np. czasami zaczyna się kręcić w kółko co mnie o zawał przyprawiało. Okazało się, że to świetna zabawa, gdy można zrobić bęc na pupę i tata leci ratować. Teraz najpierw prowokuje mojego D, a potem krecenie się i bach i śmiech. W sobotę bylismy na działce i była kuzynka z 3-latkiem i on znowu co sekundę wycierał ręce. Zauważył, że Staś ma na buzi piasek to poleciał po ręcznik, aby go wytrzeć i przy okazji wytarł rączki sobie. Różne, dziwne mają dzieci zachowania.
 
No, tak.. Ktos by mogl powiedziec ze dziecko ma nerwice natrectw z tym wycieraniem sie co chwilke. :-D Spotykalam sie juz z dziecmi, ktore nie potrafia byc brudne - kazda plamka to protest, domaganie sie umycia - i to akurat mi sie podoba. Karola nie dotyczy, potrafi byc uje...y a nie brudny. Nad morzem pakowal do buzi muszelki (wszystko laduje w pyszcz, norma) z piaskiem, potem sobie brudna od piaski raczka wycieral jezyk. :-D Jedzenie twardej czekolady, z zapchaniem buzi do pelna i potem ociekaniem slina - nie ma problem. Rozmazanie sobie - za przeproszeniem - "gila" po calej buzi nim zdaze dopasc z chusteczka - zaden problem, grunt to sobie nie przerwac zabawy.
 
reklama
My po szczepieniu. Krzyku było 5 sek bo bułeczka odwróciła uwagę od wszystkiego.

To było sczepienie odra, świnka,różyczka. Lekarz mnie zaskoczył bo zapytał czy szczepimy p/ospie. Dzieci żłobkowe mają darmowe a te które do żłobka nie chodzą płatne (170 zł). Byłam pewna ze dzisiaj jest ospa,odra,różyczka.

Szczepiłyście p/ospie ? Nie jest w sumei obowiązkowe. Może warto ?

Co to jest to "miganie rączkami" ? Julka jak się wygłupia tez wspina się na palce. Rączkami tez często macha sobie przed nosem jak jest czymś zaaferowana.
Jest komunikatywna, zaczepia ludzi. Co zobaczy maskotkę to ja tuli i piszczy z radości.
Ale jak jest reklama potrafi się wyłączyć a myślami uciec tez jej się zdarza.


Pediatra wyśmiał nasz termometr za 200 zł. Powiedziałam ze często pokazuje ze Julka ma gorączkę. Powiedział ze te termometry tak pokazują i żeby mierzyć zwykłym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry