reklama

Ciąża po 40

dzien dobry kobietty,

dzisiaj w biegu witam sie z wami,wroclilsmy od laryngologa -wszystko super,kontrola za 6 m-cy...teraz dopijam kafffe i lede na ploty...

trzymajcie sie cieplo

buziaki
 
reklama
No to przynajmniej tyle, że pogoda i widoki nie zawiodły ;) Zjolu, może trzeba było listy z potrzebnymi rzeczami na wyjazd zrobić, kobiety w szpilkach w drodze do Morskiego Oka i nie tylko to podobno w naszych Tatrach częsty widok. Ale, że instruktorzy, to już nie chce się wierzyć. Dobrze, że już wróciłaś - patrz jak Ci suwaczek zasuwa :)
Alex, ale Ty zabiegana jesteś ;)
 
No właśnie Gosiu - w sumie za Skrzynecką nie przepadam, znaczy jako postacią telewizyjną, ale bardzo do rzeczy gadała i z tego co mówiła, to ona w dodatku jest po przejściach. Takie rozmowy dodają otuchy :) Szkoda, że w powszedni dzień a nie w weekend - więcej osób miałoby szansę zobaczyć.
 
Witajcie kochane!
Już nawet sie nie usprawiedliwiam powiem tylko czworo dzieci w szkole a piąte kopie jakby miało w-f :-) Zapisałam sie na szkołę rodzenia i jestem bardzo zadowolona - tyle się pozmieniało! A po cesarce praktycznie po 40 min mam dziecko do karmienia - czad! Dziś latałam po wampirach i pobrali mi na TSH, FT4 - tarczycowe, i inne dotyczące cukrzycy. Czuję sie swietnie choć zaczynam bujać się jak kaczka mam nadzieję, że jak pójdę do gina w czwartek to powie, ze mam wreszcie 10 kg na plusie, bo brzucho urosło że hej ;) Kupiłam sobie wreszcie coś sama dla Różyczki - pościel i ręczniczek do kąpieli z kapturkiem i myjką - jestem bardzo szczęśliwa ;) Dziś biorę się za pranie ciuszków dla małej. Cieszę się, że u Was ogólnie wszystko OK tym bardziej, że modlę się za nas wszystkie - będzie dobrze :) Basia dostałaś fotki? Jejku muszę znikać ale pamiętajcie, że o Was pamiętam :*
 
:-D:-D:-D Zjolu, ubawiłaś mnie :) Gorąco było, ja nie mogę:-D A w upały oczywiście w górach najlepsze są buty przewiewne:-D:-D
Iwonko fotki dostałam, dzięki :) A ja mam tylko jeden ręczniczek i muszę dokupić. I prześcieradełka, bo w komplecie dają jedno ;) A już całkiem niedługo będę potrzebować :)
 
dziewczyny,
a ja wyniki odebrałam no i chyba wszystko ok a laborantka zerknęła i powiedziała że cukier idealny!! uffff
ale na 15.30 idę do lek to niech jeszcze potwierdzi:-):-):-)
wszystkie pewnie jak kaczki chodzimy, no ale za to potem.......
 
reklama
O, kurcze... Ale tu dzis wesolo. Zjola, blad przewodnika - sprawdza sie buciki, i kto ma nie takie (chociaz adidaski zeby byly) to nie idzie w gory. Przewodnik bierze na siebie odpowiedzialnosc za grupe - stanie se taka cipcia krzywo, nozka jej sie omsknie, paseczek u sandalka pusci, skreci/zwichnie kopytko i przewodnik ma problem. Kurcze, jestem cieta na takie larwy w plazowych ciuszkach szwendajace sie po gorach - narobi takie bagna, a potem zwlekaj to czlowieku ze szlaku, jeczace i placzace... Wrrr...
Iwoneczka pociesze Cie - gdzie mi tam do konca, a tez juz czlapie.
Gosia, cos Cie ominelo?;-) Fajnie ze cukier ok!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry