reklama

Ciąża po 40

Alamiqa, rewelacja - bardzo się cieszę. Oby tak dalej :-)
A ja mojemu Kłaczku to kakałko robię ;) I nawet tak mam na słoiku napisane, w którym przechowuję ten gorzki pył - kakałko :)
To chyba z dzieciństwa tak zostało, kiedy babcia robiła ten pyszny napój i podawała mówiąc "Napij się kakałka" :)
 
reklama
Wiesz, mnie to po prostu bawi w meskim wydaniu. Takie twardziele co to bez miecha obiadu nie zjedza, ale po obiadku kakao zeby z cieplym brzuszkiem isc spac...:-D
Zrobilam cos takiego: Mialo byc na Karolka, ale chyba w braku modela rozpedzilam sie z rozmiarem - duzy i wyszedl. Ale za to jak rzadko podoba mi sie efekt.
 
Kłaczku, jacy tam z nich twardziele ;) No chyba, że z wyglądu, to tak :)
Śliczny ten sweterek - nie martw się, najwyżej poczeka trochę, ale wygląda super :) Jeszcze jak mi powiesz, że to z tej włóczki co to po nią dzisiaj latałaś to pęknę z zazdrości :szok::-)
 
Ewo ... Stary słodko spał, a gdy się obudził nie zauważył pawia w części nerkowo - ogonowej i dostojnie skierował się w kierunku żarcia. A my ... nie chcieliśmy go wcześniej budzić więc jak tylko się ruszył rzuciliśmy się na niego, żeby go przetrzeć szmatką :-D
Stary już nie żyje kilka lat ... od 21 paździenika 2005 roku i zawsze jak go wspominamy to historia tego pawia jest właśnie nr 1 :-)
Kłaczku tylko nie mów że dla małego Karolka :-D faktycznie Cię poniosło :-)
Zjola - zawsze trafi się jakaś menda, najgorsze te kwiety wszystkie do wyrobienia :-(
Almaqa - najważniejsze, że są efekty !!!!

a ja poszałam i ... kupiłam kilka rzeczy w Smyku ale ne mogłam się powstrzymać :-( no i Młody ma już zestaw wszelkich dostępnych butelek chyba... czekam teraz na przesyłkę dr browna i NUK. Zobaczymy co mu będzie pasiło najbardziej - szczerze powiedziawszy po wstępnych zachwytach LOVI mam mieszane odczucia - na avencie tak się nie zapowietrza.
M. się smieje ze mnie a po dzisiejszych zakupach stwierdził że ON ma więcej butelek niż ojciec kubeczkó do kawy :-D
 
Wiesz, barbara, oni teoretycznie sa twardziele, co nie zmienia faktu, ze moj mial mokre oczy ogladajac na przyklad "Prawdziwa historie"... I co prawda twierdzil ze chyba go starosc dogania bo mietki sie robi, ale on taki jest odkad pamietam, wiec to chyba nie kwestia stetryczenia.
Tak, to z tej wloczki - braklo mi na rekawki i kolnierzyk i dlatego latalam. Mial byc rodzaj dresika, ale na mniejszego babla - na ten rozmiar to psuje do normalnych spodni typu jeansy. Chyba zrobie jeszcze cos mniejszego - motek 20dag to wystarczy na cokolwiek jeszcze.
No, przeciez mowie, misia. No, ponioslo mnie, no... Duzy jakis. Zrobie mniejszy, ten albo sprzedam, albo poczeka... Cos wymysle. Zawsze mialam zeza do rozmiarow, jesli nie mialam wymiarow modela.
 
Kłaczek ... no poniosło ... mnie tak ponosi przy grochu z kapustą. nawet na tę okoliczność zakupiłam gar bo kiedyś jak mnie poniosło to ... okazało się, że mogę składniki wymieszać tylko w wannie :-D
 
Witajcie!
Jestem pierwsza, a Wy co, Śpioszki? Sniadanko i na spacer!
Kłaczek, śliczny sweterek. Ja tez chyba Małej zrobię, bo bezskutecznie usiłuję Jej kupić rozpinany. Albo nic nie ma, albo brzydkie badziewie. Czas przeprosić się z drutami.
A my dziś znowu ćwiczymy, a potem do parku. Wezmę Alusi jedzonko na wynos i posiedzimy sobie trochę.
Miłego dnia.
 
Jakie śpiochy ????
Ja od 5:30 jestem na nogach.
Zdążyłam nastawić pranie, obiad dla m. (żeberka w kapuście) no i go opieprzyć o 6 rano ...
Młody zasnął sobie, idę do kuchni i co słyszę - zestaw budzików w ilości 5 sztuk dzwoni ...
wpadam do sypialni a mój m. ŚPI !!! więc się wydarłam nieco żeby wyłaczył budziki - a ten co lampkę nocną włącza. POmijam, że jak nas Młody obudził o 5:30 to pytałam - o której Cię obudzić i co ... i CISZA.
A teraz Bazylia drze puchatego pysia rzucając mi pod stopy zabaweczkę ... życie
 
Cześć dziewczyny :)
Ja dzisiaj nie śpię już od 6.30 - tak mnie boli w pachwinach, że nie jestem w stanie leżeć, więc jak obudziłam się, kiedy mój P wychodził tak już nie zasnęłam. I głowa coś mnie boli, a jak na złość apapu brak.
No nic, może pójdę do sklepu potem to kupię.
Kłaczku, tak czy inaczej sweterek - bomba. A wiesz, ja kiedyś zrobiłam dla bratanka sweterek na roczek to mu zakładali jak miał trzy i pół :-D Jedynym wytłumaczeniem jest to, że robiłam z przepisu - miał być na rok - a dziecko było w Szwajcarii czyli nie miałam jak przymierzyć.

Misiu, to może dobrze zrobiłam, że zaczęłam od aventu ;) No zobaczymy, bo przecież każdemu dziecko co innego podchodzi ;)

Alamiqa, ja też już :)

I dołączam się do kawki :) Miłego dnia - u nas jest ślicznie, czego i Wam życzę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry