• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Dziewczyny współczuje Wam tych bóli głowy, oby przeszło jak najszybciej...
Basiu nie wiem czy zaglądałaś na ten wątek:
https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/symptomy-zblizajacego-sie-porodu-28190/
tu co druga mamusia pisze o bolącym spojeniu łonowym itp., pewnie Ci to mocno dokucza , ale to raczej częsty i normalny objaw, nie denerwuj się za bardzo, odpoczywaj ile możesz, trzymamy tu wszystkie kciuki za Ciebie, będzie szybkie "plum" zobaczysz :)))))
Witaj Agata, gratuluję bliźniaków!!!! ja od co drugiej osoby słyszę czy czasem nie mam bliźniaków w brzuchu bo taki mi wielki urósł, zaglądaj tu do nas często!!
A mnie dziś dopadły "hormony" nastrój mam wisielczy, wszystko mnie wkurza, rany boskie, jak ja tak nie lubię:no:
 
reklama
Gosia39
user-online.png
-sama nie wiem:-D:-D:-D
A ja wiem.
wink2.gif
Z moimi bliznietami tez wpadlam i wiem na pewno ze zaszlam w ciaze 2 dni przed terminem planowanej @.
laugh.gif
Nie dosc ze wpadka, to jeszcze dwupak.
AGATA, niech sie uda! Bliznieta to calkiem fajna imprezka.
 
Dzięki Gosiu :) Po prostu takie głupie myśli chodzą mi po głowie. Również i takie, że coś przeoczę ( no nie odejście wód;)) Ale np, cały czas krzyże mnie bolą, a jak bóle będą lekkie to nawet nie zwrócę uwagi na różnicę w nasileniu bólu:eek: No nic, jutro pogadam z gin :)
Agata, będzie dobrze, zobaczysz. Ja też jestem po stracie a teraz... czekam na rozwiązanie. I Ty też będziesz niedługo wypatrywać oznak porodu :)
Majus, dzięki - tak jak Gosi napisałam, teraz no może za bardzo wsłu****ę się w swój organizm i powoli taka mała panika mnie zaczyna ogarniać ;)
Alamiqa - psychcznie - całkiem, całkiem, no może poza tą lekką paniką, ale fizycznie - do d... Mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień.:-)

Mam nadzieję, że Ania odezwie się niedługo z dobrymi wiadomościami
 
Laseczki moje :-) chyba mogę zacząć tańczyć z radości. Jest cudownie wielka i widoczna kość nosowa! Yupi hej:))) NT dziś nie mierzyli, jest o kilka dni za wcześnie, ale według USG ciąża jest cudownie prawidłowa i widać nosek i bijące serduszko, widać rączki, nóżki i zalążek łożyska :-) Jak lekarka powiedziała: 80% prawidłowego rozwoju dziecka. Kamień nam spadł z serca, Maluszek jest zupełnie inaczej zbudowany niż był Mateusz. Widać każdy szczegół, nie ma żadnych obrzęków na karku, nie ma płynów przy kręgosłupie. Robert z radości aż sobie piwo chlapnął:) Za tydzień znowu idę a za dwa tygodnie PAPPA, ale teraz wierzę że będzie dobrze:-)

Basiu idź do lekarza i żadnych czarnych myśli, po prostu Twoje ciało już przygotowuje się do porodu.
Agata witaj i gratuluję bliźniaków, zawsze o nich marzyłam:)

Dziękuję Wam wszystkim za trzymanie mnie na duchu i za większą wiarę niż moja, że Maleństwo będzie zdrowe. Wielki całus dla Was Dziewczyny:-)
 
Anka! Tylko niech z ta wielkoscia kosci nosowej nie przegina, bo wyjdzie Ci Pinokio!:-D Kurcze, zajedwabiscie! NT by sie przydalo i jak wyjdzie ok, to mozna olac PAPPA - w zasadzie uwidocznienie kosci nosa i NT wystarczy zeby wykluczyc zarowno ZD, jak Edwardsa i Patau'a. Kurde, mowilam ze ryzyko powtorzenia wady jest znikome? Mowilam? Cieszmy sie i koniec panikowania - janiepierdykam, czekalam na te wiesci.
 
Aniu, ja też się strasznie cieszę :) A teraz powiem: A nie mówiłam??? Zresztą - wszystkie aniemówiłyśmy :) Aniu, mam nadzieje, że teraz to już tylko radość będzie a dalsze badania to czysta formalność :)
 
Witaj Agatko :-) gratuluję i wierzę że będzie dobrze a tak na ucho Ci powiem, że zazdroszcze Ci tych bliźniaków ... ja drugie dziecię się nie zdecyduje a tak to Młody nie byłby jedynakiem ...
Aniu ... świetne wieści - a nie mówiłysmy :-)
Ja padam na pysk. Nie wiem jak nasze matki jechały na tetrze, ja uprasowałam kilka pieluch a bo pysia wytrzeć, a połozyć na przewijaku itp. zastosowania + jego ubranka i mam dość.
A przecież te 40 lat temu nie było automatów tylko: moczenie, gotowanie w kotle, pranie, suszenie , prasowanie ... i to pieluch kilkadziesąt ...
No i Młody zaczął wypełniać sobą rozmiar 56 :-) jak się pojawił na świecie to w najmiejszym ubranku jakie miałam wyglądał jak powstaniec ... a teraz trzeba wyciągnąć z pudła 62 cm.
 
Misia, 20 lat temu mialam do dyspozycji "Franie".:-D Plukanie w wannie, wykrecanie w lapkach. Blizniaki zuzywaly poczatkowo do 100 pieluch dziennie bo dwie pod pupe i jedna "mocujaca", wiec jak sie lepiej malemu siknelo to 3 lecialy na raz. + 16 miesieczna corka, ktorej sie jeszcze w nocy zdarzalo... Bardzo szybko odpuscilam sobie prasowanie po prostu bo fizyczna niemozliwoscia bylo nadazyc. Pieluchy jak mroz wytrzaskal to byly sterylne.
Rosnie Jakub, rosnie! Powazne rozmiary sie zaczynaja!:tak:
 
reklama
Laseczki moje :-) chyba mogę zacząć tańczyć z radości. Jest cudownie wielka i widoczna kość nosowa! Yupi hej:))) NT dziś nie mierzyli, jest o kilka dni za wcześnie, ale według USG ciąża jest cudownie prawidłowa i widać nosek i bijące serduszko, widać rączki, nóżki i zalążek łożyska :-) Jak lekarka powiedziała: 80% prawidłowego rozwoju dziecka. Kamień nam spadł z serca, Maluszek jest zupełnie inaczej zbudowany niż był Mateusz. Widać każdy szczegół, nie ma żadnych obrzęków na karku, nie ma płynów przy kręgosłupie. Robert z radości aż sobie piwo chlapnął:) Za tydzień znowu idę a za dwa tygodnie PAPPA, ale teraz wierzę że będzie dobrze:-)

No to teraz moge wyłączyć kompa wreszcie:)

Aniu, ciesze sie jakniewiemco:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry