reklama

Ciąża po 40

Franiowa Mamo, dzieki za info na temat katarku. Moja znajoma też mi serdecznie polecała. Chyba się skuszę, bo Alusia sie przy fridzie bardzo stresuje. Dziś cały dzień Jej nie odciągałam, ponieważ nie miał mi kto potrzymać główki. Na razie wlewam Jej do noska sół i sama trochę wypsikuje. Jest odrobinę lepiej. Dobrze, że nie ma gorączki i humorek nadal dopisuje.
Kłaczek, bujaczek to fajna rzecz. często Małą karmię, albo kładę, żeby trochę nam towarzyszyła.
 
reklama
Za moich czasów odciągało się katarek gumową gruszką, chyba jestem okropnie do tyłu z wynalazkami dla dzieci... zdecydowanie muszę pooglądać sobie akcesoria na allegro bo w tej chwili zdecydowana jestem na kupienie łóżeczka z przewijakiem, sterty pieluch, nawilżonych chusteczek, wanny i oliwki do ciała:) reszta jakoś mnie omija i udaję, że mam strasznie dużo czasu:)
Ewa ja się wcale nie gniewam, bo uwierz mi że jak ford padł to wyłam ze śmiechu. Pomijając holowanie, gdy usmarkałam się z radości to moja reakcja na powrót na piechotę małżonka była też mocno humorystyczna:)
Basiu jakbyś pamiętała o Marzenie....
Byłam dziś u moich chłopców i w ogóle się zastanawiam po co pojechałam? Duży miał dzień wolny w pracy więc specjalnie leciałam a oni siedzieli sobie przy komputerze i po prostu grali. Dostałam buziaka na powitanie i pożegnanie: "mamusia właśnie rozbijamy armię wroga i budujemy nową osadę...." Duże dzieci są gorsze od małych, bo nagle okazuje się, że już nie mają czasu dla swoich rodziców!
 
Barbara, koty przetestowaly juz (i nadal testuja) wozek wlacznie z bagaznikiem, lezaczek i fotelik samochodowy. Sadzac z reakcji, chyba wygodnie jak na szafie bo rownie chetnie tam sypiaja.:-D
Alamiqa, taki lezaczek to byl moj mebel obowiazkowy dla Karolka. Mialam podobny, tyle ze znacznie "biedniejszy" dla blizniat, a wlasciwie dla Maryni, bo Wojtek w poduszce Frejki sie nie miescil wygodnie. Tamten lezak nie mial palaka z zabawkami, ale mial podobna podstawe, ze sprezynujacego preta metalowego i mala kopiac bujala sie w nim. Szybko okazalo sie ze kopie do rytmu sluchanej muzyki, smialismy sie ze Marynia sobie taktuje, ale ten lezaczek pobudzal dzieciaka do kopania nozkami, czyli do jakiegos ruchu. Dlatego szukalam podobnego, o tej samej mniej wiecej konstrukcji - ten ma jeszcze wodotryski typu pozytywka i chyba wibracje, ale to juz jak dla mnie zbedna szopka.
 
Witajcie Mamuski i maluszki kochane

Basiu dziekuje bardzo za sms , kochniutka u mnie wszystko w najlepszym porzadeczku , klaudusia zdrowiutka , okaz zdrowia w srode bylismy na szczepieniu i zniosła je syper tak jak by nic jej nie robili, troche ostatnimi dniami mala byla marudna ale to chyba byl skok rozwojowy a od wczoraj nie te dziecko , juz próbuje raczkami łapac zabawki smieje sie coraz wiecej i wogóle jest wspaniała , cale noce przesypia , rosnie jak na drozdzach lekarka mówiła ze ma kilo nadwagi ale to sie gubi bo jest dluga ,

a nie wchodziłam na neta bo jakos nie miałam weny na komputer , poczytam jak juz weszłam co u was , a ty kochana jak sie czujesz na ostatnich dniach ciazy???
 
klaczek - taki lezaczek wlasnie tez kupilismy, nasz jeszcze mozna bylo wlaczyc zeby wibrowal. Kotom sie bardzo podobal, ale jak po tygodniu sie zorientowalismy ze tylko kotom to oddalismy. Teraz sobie mysle ze mala po prostu chciala byc caly czas na rekach, moze jakbym jej pozwolila troche powrzeszczec to by sie przyzwyczaila, ale wiesz jak jest, pierwsze dziecko to czlowiek malo odporny.

A ten odkurzacz to smarkow to calkiem fajnie wyglada, chyba sie rozejrze. Ja na razie tez gumowa gruszka odsysam, ale czasem to malo skuteczne.
 
No i skasowało mi kawał posta, wrrrr....

Interwencja się powiodła, super Marzenko, że wszystko w porządku. Ale kochana odzywaj się czasem, bo jesteśmy ciekawe co u Ciebie :) Dzisiaj np. Ania mi przypomniała, żebym Cię zapytała co słychać, bo ja roztrzepana jestem. A u mnie - ok, jestem na wylocie i tak też się czuję.
FraniowaMamo, dzięki za informacje o tym nomen omen katarku :) Poczytam i może kupię, na razie mam gruszkę, ale nie wiem czy zda egzamin.
Aniu, to ja tak udawałam też - i np dzisiaj resztę pieluch prasowałam, niedawno kupionych :) Generalnie, niby wszystko można kupić szybko, ale fajnie jest rozejrzeć się, sprawdzić co jest lepsze albo ma lepszą cenę...
Alamiqa - szybkiego końca kataru życzę :)

Buziaczki i miłego wieczoru
 
Aniu filmik sobie sciagnełam i ksiazke , dzisiaj bylam z mala na cwiczeniach i cale 40 minut spokoju no szok inna całkiem kobieta z podejsciem mala nawet gaworzyła z nia przy tych cwiczeniach no cos wspanialego , powiedziłam tej kobiecie ze do zadnej innej nie bedziemy chodzic tylko do niej , jednak nie kazdy sie nadaje na takie cwiczenia dla dzieci
 
Basiu dziękuję za ściągnięcie Marzeny, bo teraz już wiemy że wszystko OK u Niej:)
Marzena poszukaj sobie na chomiku więcej rzeczy, które mogą być Ci potrzebne i ściągaj do woli korzystając z mojego konta. Tam naprawdę masz dużo książek i filmów, co prawda niektóre konta są z hasłami, ale zawsze są inni ludzie którzy nie hasłują swoich zbiorów i możesz z nich korzystać. Masz pełne pozwolenie na uzywanie mojego hasła byleby Malutka rosła zdrowo:-)
 
reklama
Ewa, tego braku odpornosci na wrzask tez sie troche obawiam... Teoretycznie to ja od zawsze wiedzialam, ze male uzywa glosu rowniez do wymuszenia, ale... Najstarszy spal ze mna bite 2 lata nim udalo mi sie go oduczyc, mlodszy nie usnal bez "mymania" ("mmm... mmmmm..."), cora bez hustania w wozku i dopiero kompletna niewyroba czasowa spowodowala, ze bliznieta byly w tej kwestii samowystarczalne. Nie mialam jak ich rozpuscic przy trojce ciut tylko starszych. :-D Mam z tym problem - dzieciaki wlaza mi na glowe. Mysle ze Karol bedzie najbardziej rozpieszczonym (nie mylic z rozpuszczonym bo to nie przechodzi) gowniarzem w Lincolnshire i zeby bylo smieszniej, to Rajmund to potwierdza.:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry